Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 10 sierpnia 2020 r., imieniny Borysa, Wawrzyńca

Celowe działanie czy brak logiki?

(Zam: 02.06.2020 r., godz. 13.00)

Dane statystyczne, które podał niedawno GUS pokazują gospodarcze efekty zastosowanych działań w walce z koronawirusem. W kwietniu nastąpił spadek produkcji przemysłowej o 25%, sprzedaż detaliczna spadła o 23%. Tragedia.

Z pewnością przełoży się to na poziom zatrudnienia, czyli niedługo jeszcze bardziej wzrośnie ilość bezrobotnych. Panujący w Polsce system gospodarczy, czyli mieszanka socjalizmu z kapitalizmem z przewagą tego pierwszego nie będzie sprzyjał prędkiemu wychodzeniu z zapaści ekonomicznej zafundowanej nam przez rządzących. Niestety nie widać, żeby objawił się w rządzie ktoś mądry i zaczął wprowadzać wolny rynek, czy choćby takie zmiany jak śp. Mieczysław Wilczek minister przemysłu w rządzie Mieczysława Rakowskiego, które przyczyniły się do szybkiego wychodzenia z kryzysu zafundowanego nam przez komunę.
Zamiast tego mamy powiększanie zadłużenia rządu w systemie bankowym, czyli dalsze uzależnianie się naszego kraju od bankierów. W marcu i kwietniu nasz dług zwiększył się aż o 116 mld złotych, tj. 5% PKB Polski. W takim tempie to nawet komuna nas nie zadłużała. A NBP dolewa przysłowiowej benzyny do ognia, tzn. zwiększył jeszcze bardziej druk pustego pieniądza (podaż pieniądza w kwietniu br. wzrosła o 14% w stosunku do kwietnia roku poprzedniego), co niechybnie zakończy się wzrostem inflacji, na czym oczywiście skorzysta rząd, a stracą ci, którzy posiadają jakiekolwiek oszczędności w złotówkach. Poza tym w realnej gospodarce ciągle postępuje odcięcie od kredytów. Wskaźnik dynamiki kredytowania dla firm jest najniższy od 2015r., dla gospodarstw domowych od 2017 r. i cały czas są one w trendzie spadkowym. Na efekty w postaci wzrostu ilości bankructw nie trzeba będzie długo czekać.
Ale czegóż to wymagać od rządzących jak oni nawet swoich własnych rozporządzeń nie rozumieją, jak tłumaczył Piotr Müller rzecznik rządu, który w ten sposób bronił zachowania premiera Mateusza Morawieckiego w restauracji. No ale widocznie prawa mają przestrzegać tylko zwykli obywatele, a rządzący już nie, co dobitnie pokazują wizyty na cmentarzu Naczelnika państwa, na boisku, czy w restauracji premiera M. Morawieckiego, czy nawet spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z wyborcami. Tam nikt nikogo nie karze za np. niezachowanie dystansu między obcymi sobie osobami, w przeciwieństwie do protestów pod siedzibą radiowej Trójki, czy innych legalnych zgromadzeń jak np. strajku przedsiębiorców w Warszawie. Prawo zaczyna służyć rządzącym do dyscyplinowania nieprzychylnych obecnej władzy obywateli, a o policji zaczyna się już powszechnie mówić milicja, co ma jednoznacznie kojarzyć jej zachowania z okresem komunistycznym, kiedy to władza bezwzględnie tłamsiła ludzką wolność.
W Polsce przyjęto jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów, które miały zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa. I co to dało? W tej chwili np. w Niemczech, gdzie nie było aż takich restrykcji liczba zachorowań na 1000 mieszkańców jest mniejsza niż w Polsce. Kraje, które nie nałożyły na swoich obywateli rygorystycznych przepisów ograniczających wolność, także tę gospodarczą, zdecydowanie szybciej wyjdą z kryzysu gospodarczego. Polska znowu będzie w ogonie, no chyba, że Polacy otrząsną się i zmienią obecną władzę począwszy od prezydenta.
Warto w kontekście tej całej wyimaginowanej epidemii zauważyć, że od prawie 40 lat miliony ludzi rocznie umiera z powodu osłabienia odporności spowodowanej przez ludzki wirus niedoboru odporności, czyli tzw. HIV, a mimo to jakoś nikt z tego powodu nie zakazuje np. stosunków homoseksualnych (największe ryzyko zakażenia), czy też nie wprowadza innych ograniczeń. Co więcej, niektórzy promują nawet zachowania, które sprzyjają rozpowszechnianiu się takich dewiacji, czyli całą tę homopropagandę, LGBT, jakieś parady równości, pod pozorem, że to przecież tylko wesoły przemarsz radosnych osób, itp. rzeczy. A tu nagle z powodu innego rodzaju wirusa, tj. koronawirusa zamyka się połowę gospodarki i uśmierca stosunki międzyludzkie. Gdzie tu logika? Czyżby jedne wirusy były politpoprawne, a inne nie? A może ktoś chciał po prostu zarobić na wywołaniu paniki, na zwiększeniu zapotrzebowania na środki higieny, czy na maseczkach, których obowiązek noszenia, a nie zalecenie jakby zapewne powiedział pan premier, ma być wreszcie zniesiony na dniach.
W takiej Boliwii aresztowano ministra zdrowia, który jest podejrzewany o korupcję przy zakupie respiratorów. A u nas rządzący są oczywiście bez skazy, bo nawet jak firmy prowadzone przez członków rodziny dostają państwowe granty, czy też obsługują kontrakty rządowe, to oczywiście wszystko odbywa się zgodnie z prawem. A nawet jak się nie odbywa, to sprawy szybko zamiata się pod dywan, w końcu najlepiej rządzić przy pomocy haków. Media wolą się pojedynkować na filmy o pedofilach jak to napisał bulterier Naczelnika państwa Jacek Kurski, bo pewnie mają zakaz naruszania czyichś biznesów i nie zagłębiają się w takie tematy. Może są to też biznesy ludzi powiązanych ze służbami specjalnymi? A z tymi jak wiadomo nie ma żartów. Notabene wzrost propagandy LGBT musi pociągnąć za sobą wzrost zachowań pedofilskich, w końcu jest to promocja zboczeń, przedstawianych jako coś normalnego, ale kto tam zastanawia się nad takimi konsekwencjami. Do tego potrzeba jednak mieć trochę wyobraźni.
Internauta

Komentarze

Paziewska niszczy gminę
Dodane przez Andrzej, w dniu 03.06.2020 r., godz. 10.22
Czy Wyszkowiak zamierza zająć się patologią, która toczy Urząd Gminy Brańszczyk, a nazywa się Elżbieta Paziewska. Rzadki przykład mieszanki kompleksów i mobbingu.
Będzie tylko jedna tura wyborów prezydenckich. Dajmy z siebie więcej.
Dodane przez anonim, w dniu 03.06.2020 r., godz. 18.47
Internauta, ty dobrze wiesz, że w takiej krótkiej kampanii to będzie się liczyć tylko dwóch, obecny prezydent Andrzej Duda i kandydat KO. Kandydat KO już łyknął Biedronia, Hołownia rozpłacze się i zrezygnuje, napocznie Kosiniaka. Andrzej Duda dokończy Kosiniaka i na koniec przyjmie wyborców narodowców,żeby nie marnowali swoich głosów. Będzie tylko jedna tura wyborów !!!! Zwolennicy już się motywujmy i namawiajmy ludzi bo lewak zadziera nosa. Nie ma na co czekać.
współpraca rządu i prezydenta.
Dodane przez opinia opozycyjnego obserwatora, w dniu 03.06.2020 r., godz. 23.26
Obecna sytuacja musi (powinna) skłaniać do poszukiwania kompromisu zarówno w kluczowych sprawach politycznych, jak i w kwestiach społecznych i gospodarczych. Pogłębianie się polaryzacji naprawdę grozi dramatycznymi następstwami. Niestety opozycja zdaje się stawiać sobie za cel wyłącznie odsunięcie PiS od władzy. Budowany jest manichejski obraz Polski. Rząd przedstawiany jest jako siedlisko wszelkiego zła, a opozycja jako siła bezgrzeszna i depozytariusz dobra. Jednak nadal trudno zrekonstruować choćby i najważniejsze kontury opozycyjnego programu. Po pierwszej demonstracji przedsiębiorców Borys Budka mówił: „Zamiast tarczy antykryzysowej państwo PiS użyło pałki przeciwko ludziom, którzy walczą o swoich pracowników…”. Również opozycyjne media nie niuansują ocen. Informując o protestach przedsiębiorców, „Gazeta Wyborcza” przytoczyła bez komentarza ich postulaty, a wśród nich taki: „Wypłata odszkodowań za straty związane z działaniami rządu. Wypłaty obciążające budżet państwa miałyby być rozłożone maksymalnie na pięć lat i finansowane z redukcji etatów urzędniczych – likwidacji 5 milionów stanowisk w administracji państwowej”. Tymczasem, jak dotąd, Polska z konsekwencjami pandemii (i z samą pandemią) jako tako sobie radzi. W Polsce liczba ofiar śmiertelnych wynosi tysiąc, a np. w Stanach Zjednoczonych (dziewięciokrotnie liczniejszych, ale też kilkakrotnie zamożniejszych) sto tysięcy. Ciągle niewiele jest dostępnych wiarygodnych danych dotyczących gospodarki, ale wszystko wskazuje na to, że przyrost bezrobocia (znowu: szczególnie na tle USA) jest umiarkowany. Trudno oprzeć się wrażeniu, że strategia obecnej opozycji jest powtórzeniem wzorca PiS sprzed 2015 r. , że „Polska znajduje się w ruinie”. Jednak ze środowisk biznesowych płyną bardziej opinie zrównoważone. Adam Góral, prezes Asseco Poland SA, stwierdza np., że „środowisko biznesu pozytywnie przyjęło tarcze antykryzysowe”. Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, mówi: „Ludzie stają się potwornie roszczeniowi, także ci, którzy jeszcze niedawno krzyczeli: »Mniej rządu, niech się władza odczepi«, teraz żądają, by rząd się nimi czule zajął. Trzeba wziąć to, co się wydarzyło, na klatę. Wspólnie. Antykryzysowa propozycja władzy, aby podzielić koszty kryzysu, jest uczciwym kompromisem”. Choć (dalsze) realne poluzowanie polityki pieniężnej i fiskalnej jest tyleż konieczne, co celowe, to nie znaczy, że jest wolne od ryzyka. Ryzyka wynikającego zarówno z zagrożenia inflacyjnego, jak i z długookresowych konsekwencji wysokich kosztów obsługi długu. Odpowiedzialna polityka powinna kontrolować rozmiar deficytu. Możliwe są rozsądne oszczędności wydatków, ale w praktyce wymaga to politycznego kompromisu między rządzącą koalicją a opozycją. Papierkiem lakmusowym stosunków miedzy rządzącą koalicją a opozycją jest od kilku tygodni kwestia wyborów prezydenckich. Wydawało się, że po przesileniu w obozie rządowym (wywołanym działaniami Gowina) opozycja uzna, że osiągnęła zasadnicze cele. Niestety impas zdaje się trwać. Politycy lekceważą zagrożenia.
@Internauta
Dodane przez Anonim, w dniu 06.06.2020 r., godz. 01.14
Gdzieś Ty chłopaku był w lutym albo w marcu na początku tej pandemicznej paniki ?! Takiego Wieszcza i racjonalnego umysłu było nam i całej Polsce w tamtym czasie potrzeba. Jaka to szkoda, jakaż niepowetowana strata żeś się wtedy nie ujawnił ze swoimi mądrościami. Mam dla Ciebie radę: pisz o tym o czym masz pojęcie zamiast wklejać cudze cytaty i pisać bzdury o zagadnieniach, które nie za bardzo ogarniasz. Albo lepiej: nie pisz wcale.
@Internauta
Dodane przez Coronus, w dniu 10.06.2020 r., godz. 01.43
Rodacy! Nie lękajcie się! Zarażajcie się koronawirusem gdyż jest to bardzo logiczne. Będziecie mieli szansę polec bohatersko i wesprzeć Narodową Ekonomię. Wasze imiona zostaną wyczytane podczas apelu Poległych za Koronę, a nawet sam zwykły poseł uroni nad Waszym losem czułą łezkę. Do boju, za kaczinu za Rodzinu!.

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl