Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 15 sierpnia 2020 r., imieniny Marii, Magdaleny

Jest źle, a będzie jeszcze gorzej?

(Zam: 07.04.2020 r., godz. 11.00)

Niestety, póki co tylko czarne myśli mi przychodzą do głowy, gdy widzę to, co się wokół dzieje. Przynajmniej chwilowo, bo dużo zależy od dalszych posunięć rządu, czeka nas potężne załamanie gospodarcze.

Dotychczasowe postępowanie władzy już sprowadziło na nas recesję, co widać po spadku zapotrzebowania na energię elektryczną w skali kraju o 5%. Recesja bez wątpienia jeszcze bardziej się pogłębi, im dłużej zostaną utrzymane ograniczenia i restrykcje, bądź wprowadzone nowe, a na to się w tej chwili zanosi. Wicepremier Piotr Gliński już zapowiedział, że rząd będzie zmuszony (ciekawe kto, lub co go do tego zmusza?) wprowadzić dodatkowe, jeszcze większe niż dotychczasowe ograniczenia związane z epidemią koronawirusa, a szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk zapowiedział, że premier Mateusz Morawiecki ogłosi je już we wtorek. Czy oni tam wszyscy do reszty zgłupieli? A może jest to specjalne działanie, a są takie opinie, które ma wywołać taki kryzys, żeby rząd za bezcen mógł przejąć niektóre firmy, ziemię i inne aktywa. Czyli powtórka z nacjonalizacji, co wcale nie dziwiłoby, w końcu obecna władza jest ideowo bliska komunistom.
Skutki społeczne postępującej izolacji będą mogły być porównywalne chyba tylko do traumy przeżytej podczas wojny. Ciekawe, jak szybko odbuduje się wzajemne zaufanie i poczucie bezpieczeństwa co do kontaktów międzyludzkich, co jest przecież podstawą życia społecznego. Niestety, nasz rząd nie wybrał pójścia drogą Japonii, czy Szwecji, gdzie poza dosłownie nielicznymi wyjątkami życie toczy się całkiem normalnie, tylko wprowadził niemalże totalitarne ograniczenia naszej wolności (brakuje chyba tylko godziny policyjnej) i to niemające umocowania w przepisach prawa, jak np. możliwość wyjścia na spacer, co podkreśla zresztą wielu prawników.
Żeby zbytnio nie straszyć ludzi skutkami ekonomicznymi, Główny Urząd Statystyczny poinformował, że „w związku z wprowadzonym stanem epidemii oraz związaną z tym zmianą organizacji badania cen detalicznych wstrzymuje opracowywanie szybkich szacunków wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych do odwołania”. Niewykluczone więc, że GUS-owscy statystycy zmienią sposób liczenia inflacji, co wpłynie oczywiście na zmianę liczenia wskaźnika wzrostu Produktu Krajowego Brutto. Czy będą fałszować dane o inflacji i wzroście PKB? Raczej pewne, że tak. Ciekawe, czy oprócz wskaźnika inflacji zaprzestaną podawania innych szacunków wskaźników ekonomicznych, żeby ludzie nie mieli świadomości co do skutków recesji, czy też, żeby co mądrzejsi nie poznali skali zniszczenia gospodarki przez obecną ekipę rządzącą jej głupimi decyzjami. W innych krajach urzędy statystyczne jakoś nie mają problemów z podawaniem na bieżąco danych, które niestety są bardzo zatrważające. Np. w USA w ciągu tygodnia (tak, tam te dane podaje się co tydzień) aż o 3 000 000 skoczyła liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (wszystkich wniosków było 3,3 mln). Jest to najwięcej w historii USA, bo dotychczasowy rekord wynosił ok. 695 000 w 1982 r. W Norwegii stopa bezrobocia skoczyła z 2,3% na 10,4%, tj. najwyższy wskaźnik od czasów II wojny światowej, a przecież to dopiero początek recesji. Co będzie u nas w Polsce?
Niektórzy analitycy przewidują, że bezrobocie będzie się kształtowało na poziomie nawet 10%-15%, przy inflacji na tym samym poziomie. Spadek PKB ma sięgnąć też podobnej skali. Ale, tak jak na początku napisałem i pisałem o tym już we wcześniejszych felietonach, wszystko zależy od tego jakie posunięcia wykona władza. Jeśli nie pójdzie ona w kierunku zmian wolnorynkowych, czyli radykalnego zmniejszenia podatków, uproszczenia prawa i znaczącego zredukowania biurokracji, to wcale nie zdziwię się recesją na poziomie 20-25%, czyli spadkiem naszych dochodów do poziomu z roku mniej więcej 2012 i bezrobociem na podobnym poziomie, tj. ok. 20%. Przy takich wskaźnikach ekonomicznych niezadowolenie społeczne będzie zapewne tak duże, że zmiecie każdą władzę, która będzie wtedy u nas rządziła. Tak więc będzie to być koniec rządów PiS-u. Niewykluczone, że wreszcie przebudzi się z letargu polska armia i zrobi jakiś zamach stanu, w końcu państwo może nie będzie miało pieniędzy na żołd przy aż takim kryzysie.
Ten kryzys w ogóle daje szansę na pojawienie się jakiegoś nowego charyzmatycznego lidera, który może za sobą pociągnąć obywateli, a co najważniejsze, uzyskać właśnie poparcie armii, co dawałoby mu możliwość sięgnięcia po realną władzę. Wszystko zależy od poziomu destabilizacji państwa przez obecną ekipę i zniechęcenia do niej Polaków. A jak dotąd posunięcia PiS-u w koalicji raz z Lewicą i PSL, raz z PO zmierzają w tym kierunku. Nikomu nie udało się jeszcze zgasić pożaru benzyną, bo tak należy dosłownie określić wpuszczanie pustego pieniądza do gospodarki, które wg rządu ma zaradzić skutkom kryzysu. Narodowy Bank Polski jeszcze bardziej zwiększył druk pieniądza, co oczywiście jest na młyn bankom, które w ten sposób tylko skorzystają na wywołanym kryzysie. Będą miały gotówkę na wykup taniejących aktywów, które bankrutujące firmy i ludzie będą wyprzedawać.
Na pewno z tego wszystkiego zdają sobie sprawę co światlejsi ludzie będący u władzy i zdaje sobie sprawę Naczelnik państwa, w końcu ma też doradców. Nic dziwnego więc, że prze za wszelką cenę do przeprowadzenia wyborów prezydenckich w ustalonym terminie, póki niezadowolenie społeczne nie osiągnie wymiaru niedającego możliwości reelekcji obecnego prezydenta Andrzeja Dudy. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki już zapowiedział, że każdy lokalny prezydent miasta, burmistrz, czy wójt, który spróbuje się sprzeciwić na swój sposób przeprowadzeniu ogłoszonych na 10 maja wyborów, zostanie wymieniony na posłusznego komisarza. Czyż to nie jest groźba zamachu na samorządy?
Kryzysy wpływają w sposób ozdrowieńczy na społeczeństwo i gospodarkę, bo powodują upadek tych, którzy zamiast mierzyć zamiary na siły przeszacowali swoje możliwości, zostają wtedy tylko ci najlepiej zorganizowani i przygotowani na ciężkie czasy. Ale czasem w ich wyniku, wykorzystując głupotę ludzką i demokratyczne procedury wybierania rządów, mogą też dojść do władzy ci, którzy doprowadzą do jeszcze większego kryzysu, jak to miało miejsce na świecie po 1933 r. Czy więc nie jest to dobry czas, żeby ktoś zdolny wykorzystał to, co się niedługo wydarzy do zmiany ustroju Polski?
Internauta

Komentarze

Dodane przez Mieszkaniec, w dniu 07.04.2020 r., godz. 11.30
Bredzisz Internauto bredzisz..., czytać się nie chce tych wypocin nadszarpniętego umysłu.
Podpisz się.
Dodane przez Obywatel, w dniu 07.04.2020 r., godz. 20.43
Rzeczywiście jest żle i chyba będzie jeszcze gorzej ale z głową internauty,w tych trudnych czasach,sianie defetyzmu,wróżenie puczu i brak cywilnej odwagi do złożenia podpisu pod powyższym tekstem,daje dużo do myślenia.
podpisz sie
Dodane przez Cezary Biernacki, w dniu 08.04.2020 r., godz. 12.15
Widząc dwa komentarze Mieszkańca i Obywatela, które w podobny sposób postrzegają parametry umysłowe Internauty muszę zabrać głos, by Internauta nie myślał, że to ja pod pseudonimami staram się mu dokuczyć. Co do tych parametrów umysłowych Internauty/ Arkadiusza Jarosza wyraziłem kilka razy podobną opinię co wyżej wymienieni dyskutanci. Oczywiście zrobiłem to podpisując się własnym nazwiskiem. Jednak cieszy mnie, że nie tylko ja postrzegam „specyfikę intelektualną” i rozchwianie emocjonalne Jarosza. Jest to człowiek pozbawiony skrupułów, fanatyk, o zawyżonej samoocenie, „po trupach dążący do celu”. Ma wielkie ambicje polityczne, które chciałby zaspokoić w najbliższych wyborach lokalnych. Bardzo się ciesze, że pisze w Wyszkowiaku pod pseudonimem i, że to jego tchórzostwo oraz miałkość umysłową zauważają też inni. Jest szansa, że dzięki swojej aktywności tak zaprezentuje czytelnikom, że w najbliższych lokalnych wyborach zyska jedynie głosy kilku fanatyków. A dla już działających klubów radnych będzie tzw. gorącym jajem.
Dodane przez Anonim, w dniu 08.04.2020 r., godz. 14.57
Biernacki, święta idą. Zadbałeś o rodzinę. Pierdo...głupoty filozofie z Koziej Wólki, SB-beku. Zadbaj o alimenty.
nabity w butelkę przez LR
Dodane przez Marek, w dniu 09.04.2020 r., godz. 12.06
To Aruś (Anonim) zawył z bólu. Po trupach do celu to on. Wcisnął kiedyś mojej siostrze te swoje kosmetyki i suplementy. Nie dosyć, że to 5 razy droższe niż w sklepie, to jeszcze na siłę ją zachęcał do tego „biznesu”. Idź chłopie do normalnej pracy.
Dodane przez Anonim, w dniu 09.04.2020 r., godz. 14.48
Mieszkaniec i Obywatel czy Anonim 14.57. Kazdy z nas moze wyrazac swoje opinie co do aktualnej sytuacji,ktora jest wrecz tragiczna. Ublizanie,zlosliwosc jest tu nie na miejscu. Swiadczy o tych ktorzy tak pisza,ze czuje sie niedowartosciowani, slabi Jedynie co potrafia to tylko ublizac,ponizac,kpic. Czlowiek madry,rozsadny,posiadajacy wiedze nigdy nie znizy sie do takich komentarzy.Tylko wspolczuc jak sa nieszczesliwi w swoim zyciu. Co do artykulu,Uwazam,ze zawarta jest prawda. Jest zle. O tym wiedza tylko ludzie myslacy.
Czy "dziadek SB-ek" musi leczyć swoje frustracje na forum ???
Dodane przez Josek, w dniu 09.04.2020 r., godz. 19.10
I pojawił się odorek "prowincjonalnego grajdołka" , czyli wpis byłego oficera SB Cezarego B. Relikt postkomuny próbuje zaspokoić prymitywną żądzę odwetu na A. Jaroszu za nieudany proces operacyjny "Starych Kejkutów" - t.j. wybudzenia " śpiocha SB " i zainstalowanie go w lokalną politykę..... Każdy polityk, nawet lokalny może zostać poddany krytyce. Pan Arkadiusz Jarosz także. Nie znam go i nie znam opinii o nim. Ale jeżeli spadkobierca NKWD atakuje go publicznie inwektywami w kontekście słów stanowiących jakąś formę pomówienia i oczerniania, pozwalam sobie mieć na jego temat nieco inny pogląd od atakującego. Jest pan Jarosz zapewne kwantyfikatorem postaw niewygodnych dla komuszych sług bolszewii, czyli człowiekiem prawym i uczciwym. Tłumaczyć się przed byłym funkcjonariuszem aparatu terroru już nie musi, bo nie ma przymusu wyjaśniania rzeczy oczywistych, wobec ludzi podłych , fałszywych i głuchych na prawdę. A dyskutować z nim nie może, bo pogrobowcy nieboszczki komuny nie posiadają żadnego potencjału racjonalności i operują błędnymi schematami - sprowadzonymi do słów-cepów..... Choć mało wyraziście, ale w relacjach z ludźmi - nawet na poziomie wypowiedzi - staram się to robić w sposób delikatny, to uprawianie czczej demagogii i fałszywe krytykanctwo powoduje u mnie odruch wymiotny. Ten zagubiony starszy człowiek - w tym szczególnym okresie Wielkiego Postu- powinien dokonać samorefleksji, założyć wór pokutny, posypać głowę popiołem, iść do spowiedzi i prosić o przebaczenie.......... Na poprawę nigdy nie jest za późno !!! PS. Jeśli Internauta jest lokalnym politykiem lub ma polityczne ambicje powinien podać swoje nazwisko. Pomimo, że z 80% treści felietonów się nie zgadzam, to uważam, że autor mógłby medialnie i politycznie na tym skorzystać. Jeżeli nie ma takiej potrzeby, nie musi tego robić i nie powinien ulegać naciskom. Pozdrawiam !!!!!
Do Anonima
Dodane przez Obywatel, w dniu 09.04.2020 r., godz. 21.48
A jaka jest ta prawda Anonimie?,na początku w Twoim komentarzu czytamy że mamy prawo wszyscy wyrażać swoje opinie.Dalej przedstawiasz sytuację cytuję,,która jest wręcz tragiczna''moim skromnym zdaniem,w Polsce na tle innych krajów Europy jest zdecydowanie lepsza,mając na uwadze Powiat Wyszkowski siedem potwierdzonych przypadków coronawirusem to nie są neapolitańskie liczby.Według mnie to autor komentowanego tekstu,pseudonim internauta,pisząc w taki sposób jest niedowartościowany.Jednak Anonim,dzielnie próbuje bronić Internauty,jak widać z mizernym skutkiem.Współczuć To można wam,że zamiast wlewać w serca Polaków odwagę i pacyfikująco wpływać na sytuację,wlewacie defetyzm i zwątpienie,marudzicie że będzie jeszcze gorzej,jesteście apostołami hiobowych wieści,wydaje mi się że serca macie po lewej stronie,ale sprawdźcie czy to nie są czasem tylko blaszane puszki.
Jest dobrze, a będzie "jeszcze lepiej"
Dodane przez Marek Eychler, w dniu 10.04.2020 r., godz. 08.25
Czy po 10-ciu latach wreszcie się dowiem czy ostanie słowo pilota Tupolewa czyli "kur ... aaaaa" padło przed czy po wybuchu bomby w samolocie? O odpowiedź poproszę eksperta Głowackiego Marka.
Nie straszcie PRL
Dodane przez Iwona, w dniu 10.04.2020 r., godz. 09.39
Kogo obchodzi SB? Chyba tylko zwolenników Macierewicza czy Brauna. Zagrożeniem to jest dobra zmiana. Chyba długo będą rządzić skoro ma takich obrońców.
To prl przez kilka dekad przestraszał Polaków
Dodane przez Leonidas, w dniu 10.04.2020 r., godz. 15.48
Jak to kogo obchodzi SB?,a chociażby polskie rodziny których bliscy byli katowani,poniżani niejednokrotnie tracili życie,przez reżimowych aparatczyków.Nadmieniam że nie jestem zwolennikiem Macierewicza,mam o nim złe zdanie.Tak to prawda że dobra zmiana jest zagrożeniem ale dla resortowych dzieci(Lisów,Tadli,Nitrasów,Sikorskich,Schetynów,Kidawów,Budków,Grockich,Kopaczów,Michników vel Szechterów,Tusków i wreszcie postkomunistycznych sędziów(którzy przez tyle lat ferowali jakże nie ludzkie wyroki,niszcząc przyzwoitych ludzi w imię swoich partykularnych finansowych interesów,patrz sędziowie na telefon).Brak dekomunizacji okrutnie się zemścił,rządy postkomunistów w postaci po i ko skompromitowały się bez reszty,zasłyneli oni z afer.Same przypadki w Polsce się dzieją,katastrofa w Smoleńsku 10 lat temu to przypadek,śmierć Andrzeja Lepera przypadek,generała Petelickiego twórcę jednostki specjalnej Gromu też przypadek,tych przypadków można by jeszcze mnożyć.Prawdziwi patrioci Polacy,to ludzie którzy nie przeszli na stronę służalczego sowieckiego reżimu,płynęli pod prąd,bo to było nie polskie nie nasze,zresztą g...o zawsze spłynie z prądem.
Głowacki wspomóż szpital
Dodane przez xyz, w dniu 10.04.2020 r., godz. 17.01
Nic mnie nie obchodzi co Głowacki ma do powiedzenia w sprawie samolotu. Ale obchodzi mnie co powie na sugestię by jego syn który ma dobrze płatną posadę, otrzymaną od PiS za wierną służbę całej rodziny Głowackich wpłacił na szpital 10 tys. zł. To mniej więcej jego tygodniówka. Ostatnio jakiś mieszkaniec naszego powiatu wpłacił właśnie taką kwotę.
Dodane przez Szafa, w dniu 10.04.2020 r., godz. 20.36
Głowacki siedzi w szafie

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl