Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 02 lipca 2020 r., imieniny Marii, Urbana

Strach przed wiatrakami

Ikona
(Zam: 01.03.2011 r., godz. 13.00)

Mieszkańcy Skork i Zdziebórza w gminie Somianka boją się, że niedługo, niedaleko od ich domów, staną potężne wiatraki do produkcji energii elektrycznej. W czasie, kiedy jedni protestują przeciwko tym zamierzeniom, inni już podpisali umowy na wydzierżawienie swoich gruntów pod inwestycję.

Mieszkańcy skarżą, że nie wiedzą nic konkretnego na temat inwestycji – gdzie staną wiatraki, kiedy, w jakiej odległości od domów itp. Podobno może ich powstać kilkanaście, niektórzy mówią nawet o ponad trzydziestu.
- Przedstawiciele firm zainteresowanych inwestycją odwiedzają ludzi i namawiają do podpisania umowy. Wielu z nich się zgadza – mówi protestujący przeciw inwestycji Krzysztof Turek ze Zdziebórza.
Mieszkańcy twierdzą, że postawieniem wiatraków zainteresowane są dwie firmy. Jedna z nich proponuje rolnikom wydzierżawienie ich nieruchomości na dwadzieścia dziewięć lat. Oferuje rolnikom roczny czynsz w wysokości 4 500 euro plus podatek VAT za każdą wieżę turbiny wiatrowej. Pieniądze mają być jednak wypłacane dopiero po dniu pierwszej dostawy energii elektrycznej z farmy wiatrowej do sieci energetycznej. Oznacza to, że wydzierżawiający nie dostaną pieniędzy w okresie przygotowywania inwestycji, ani stawiania wiatraków. Jeśli rolnik zechce rozwiązać umowę, będzie musiał zapłacić firmie karę wynoszącą równowartość czynszu za okres pięciu lat. Właściciele nieruchomości zobowiązują się także, że nie będą sadzić drzew oraz wznosić budowli w odległości pięciuset metrów od farmy wiatrowej, a także innych konstrukcji mogących zaburzyć strumień wiatru. Wydzierżawiający będą musieli także opłacać podatek od nieruchomości (w tym od budowli wniesionych na niej), podatek rolny, za użytkowanie wieczyste, a także inne, z wyjątkiem opłat związanych z budową i eksploatacją farmy wiatrowej.
Jednocześnie firma zastrzegła sobie możliwość odstąpienia od umowy w ciągu czterech lat, jeśli wystąpią przeszkody uniemożliwiające lub utrudniające eksploatację farmy wiatrowej, np. jeśli nieruchomość okaże się nieprzydatna, nie będzie wymaganych decyzji, pozwoleń, nie będzie możliwe przyłączenie inwestycji do sieci elektroenergetycznej.
Od mieszkańców Zdziebórza usłyszeliśmy, że takie lub podobne umowy podpisało już około trzydzieści dwie osoby.
- W Skorkach to mało, ale w Zdziebórzu to co drugi podpisał – twierdzi Krzysztof Turek.

Będziemy protestować
Przeciwnicy inwestycji twierdzą, że sprawę załatwia się „po cichu”, mówią, że inwestor nie spotkał się z nimi, nie znają szczegółów. A i wójtowi zarzucają, że nie informuje ich o planach dotyczących elektrowni.
- Nie pozwolimy, będziemy protestować przeciw wiatrakom – mówią mieszkańcy Skork i Zdziebórza, którzy są przekonani, że wiatraki pojawią się w ich miejscowości.
- Firma zaczyna od niewielkiej ilości, ale w każdej z tych umów jest zapis, że będzie się rozwijała i mogą być dobudowywane coraz nowsze wiatraki. Firma wchodzi w teren, wartość gruntów zmaleje drastycznie, że będą nadawać się tylko pod tego typu inwestycje – prognozuje Krzysztof Turek.
- Z tego, co się orientuję, mogą postawić wiatrak pięćset metrów od zabudowań, ale bezpieczna odległość według wszelkich raportów to jest dwa i pół kilometra – dodaje Rafał Turek. – Zablokują teren, nikt nie dostanie pozwolenia na budowę domu. Przestaniemy się rozwijać – dodaje.
Mieszkańcy uważają, że ich działki stracą na wartości.
- To będą tereny zamrożone na budownictwo – mówią.
Boją się, że wiatraki będą hałasowały, wpływały niekorzystnie na ich zdrowie, a instalacja wypłoszy ptaki. Nie godzą się na takie warunki życia, tym bardziej, że dziś mieszkają w cichej i spokojnej okolicy.
- Mamy park zabytkowy, drzewa. Nie wolno ich wyciąć, bo są pod ochroną, a zaraz za nimi ma być wiatrak – skarży się jedna z mieszkanek.
- To będą stumetrowe maszty powodujące pustynnienie terenów, do tego będziemy narażeni na syndrom wiatraka – ostrzega Rafał Turek.
Wśród osób niezadowolonych z planów budowy elektrowni wiatrowej są radni ze Skork Tadeusz Dylak i Agnieszka Jenoch, którzy zapowiadają, że będą interweniować w tej sprawie na forum Rady.
Czując się zdezinformowani, mieszkańcy na własną rękę szukają wiadomości na temat turbin wiatrowych. Portal skupiający przeciwników wiatraków www.stopwiatrakom.eu informuje na temat syndromu turbiny wiatrowej, że „kliniczne badania są jednoznaczne: dźwięki o niskiej częstotliwości oraz infradźwięki zaburzają pracę narządów odpowiedzialnych za ruch, zmysł równowagi i świadomość pozycji. Badania nad tą sprawą wykonywane przez (…) lekarzy medycyny pokazały, iż ludzie mieszkający w odległości mniejszej niż 2 km od turbin wiatrowych zapadają na poważne choroby, często doprowadzeni do ostateczności opuszczają swoje domy i wyprowadzają się.”
Protesty przeciwko turbinom to zjawisko w Polsce powszechne. Według portalu, protesty trwają w ponad setce miejscowości. Co na temat szkodliwości wiatraków twierdzą przedstawiciele firm? Przeciwnicy inwestycji z gminy Somianka, twierdzą, że nie mieli możliwości zapoznać się z ich argumentami.

Nie będziemy niczego zamiatać pod dywan
Wójt Andrzej Żołyński przyznaje, że odwiedził go przedstawiciel jednej z firm zainteresowanych inwestycją, ale jej szczegółów nie zna.
- Wiem, że firmy zainteresowane inwestowaniem w elektrownie wiatrowe na tym terenie intensywnie chodzą po miejscowościach i podpisują umowy dzierżawy. Mówiąc szczerze, tyle wiem, co mieszkańcy. Słyszałem, że wiatraki mają się ciągnąć od gminy Zatory aż po gminę Wyszków, będzie ich do piętnastu sztuk na przestrzeni sześciu, ośmiu kilometrów – tłumaczy. – Był u mnie przedstawiciel firmy Windprojekt, który twierdzi, że ma podpisane umowy dzierżawy i jest zainteresowany inwestowaniem w odnawialne źródła energii na terenie naszej gminy. Powiedziałem mu, że decyzje o takich inwestycjach nie są i nie będą podejmowane jednoosobowo przez wójta, a będą omawiane przez Radę Gminy. Wtedy zwrócił się do mnie, żeby go zaprosić na posiedzenie Rady, komisji, gdzie mógłby przedstawić swoją propozycję inwestowania. Wspomniał, że jego firma gotowa jest sfinansować studium, plan miejscowego zagospodarowania, innych dokumentów.
Obecnie gmina nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Inwestor musiałby więc uzyskać decyzję o warunkach zabudowy, a to, jak twierdzi wójt, może zająć nawet około siedmiu lat ze względu na wnoszone protesty.
- Jeśli będzie zgoda Rady, to studium przygotowane zostanie w ciągu około roku – informuje Andrzej Żołyński.
Wójt zapewnia, że przedstawiciel firmy zostanie zaproszony na obrady Rady Gminy. Przyznaje, że gdyby inwestycja powstała, przyniosłaby ona większe wpływy do kasy gminy z tytułu podatków. Zastrzega jednak, że nie jest to jedyny argument brany pod uwagę.
- Jesteśmy od tego, by zabezpieczać interes społeczny. Nie będziemy niczego zamiatać pod dywan, ale rozmawiać. Zawsze, jeśli pojawiają się kontrowersje, są strony sprawy i jeśli ma być podjęta decyzja, to trzeba ich wysłuchać – tłumaczy. – Jeden mówi, że będzie mu to przeszkadzało, inny jest za, ale czy ktoś jest mi w stanie pokazać, gdzie mają stanąć wiatraki? Mieszkańcy nie wiedzą i w tej samej sytuacji jestem ja i radni. Spotkanie z przedstawicielem firmy, ma to nam uświadomić – dodaje.
Podkreśla, że postępowanie związane z inwestycją jest jawne i wszelkie strony będą informowane o jego przebiegu.
Na razie firma Windprojekt planuje postawić maszt badawczy pomiaru wiatrów w Kozłowie Starym. Już skierowała pismo w tej sprawie do Urzędu Gminy. Wójt twierdzi, że pomiary mogą potrwać trzy lata.
Odnawialne źródła energii to temat, który z pewnością będzie powracał. Rząd przyjął bowiem, że do 2020 r. ma z nich pochodzić 15,5 proc. energii, a jak informuje dziennik Rzeczpospolita, nasycenie wiatrakami w Polsce jest jednym z najniższych w Europie. W kraju funkcjonuje obecnie około trzystu takich elektrowni.
J.P.

Komentarze

Nie wiatraki ale atom nas ocali!
Dodane przez Eryk, w dniu 01.03.2011 r., godz. 14.06
Ja nie boję się wiatraków ale uważam że Polsce potrzebna jest elektrownia atomowa a najlepiej 3 elektrownie atomowe. Żarnowiec, Klempicz i Małkinia to moje typy. A nawet Wyszków ale to niemożliwe a szkoda.
Dodane przez xxc, w dniu 01.03.2011 r., godz. 14.37
i tak zrobią co będą chcieli:) wcześniej czy później i tak im nic i nikt nie stanie na drodze
Dodane przez ~(), w dniu 01.03.2011 r., godz. 17.44
bo to ponoć panie od tego to i można dostać kołtuna i kury przestanom się nieść, a tak prawdę mówiąc to wiadomo jak to w naszym grajdole boli najbardziej te 4500 eu od wiatraka płacone sąsiadowi
świat staje na głowie!
Dodane przez Wyszkowiak, w dniu 01.03.2011 r., godz. 20.41
widziałem 3 farmy wiatrowe w Danii. Hałas słychać z trzech kilometrów!! nie wyobrażam sobie, żeby coś takiego stało koło mojego domu! Ludzie, uciekajcie stamtąd czym prędzej albo protestujcie!!!
^^^
Dodane przez (-o-), w dniu 02.03.2011 r., godz. 07.39
popieram...
kasa
Dodane przez ale, w dniu 02.03.2011 r., godz. 09.40
ale kasy dostaniecie
Dodane przez z, w dniu 02.03.2011 r., godz. 11.41
kazdy jest za ekologia tylko nie u siebie :-) mozna jeszcze tame na bugu postawic i elektrownie wodna :-)
Dodane przez robi, w dniu 02.03.2011 r., godz. 13.31
Widać, że gminy zrobią wszystko, aby zdobyć pieniądze. Nikt się nie zastanawia, że w efekcie finalnym stracą one i mieszkańcy. Dziwnym jest, że garstka ludzi z wójtem sprzedaje społeczeństwo za marne grosze. W Europie jest masa wiatraków, ale oddalone są one od zabudowań i nikomu nie przeszkadzają. Tam gdzie postawiono je zbyt blisko dziś się je rozbiera i przewozi do Polski. Mieszkańcy gminy Somianka muszą się zjednoczyć i powiedzieć STOP WIATRAKOM!!!
Dodane przez (~~~), w dniu 02.03.2011 r., godz. 13.32
ludzie dla pieniędzy zrobią wszystko...... to nieważne że te wiatraki to więcej przyniosą strat niż korzyści ale kasa się liczy....................)
Dodane przez Róża, w dniu 02.03.2011 r., godz. 13.35
Bóg nie zniszczył Sodomy i Gomory dla jednego sprawiedliwego, a wójt gminy Somianka chce poświęcić 2 wiozki dla kasy.!!!!!!1
Dodane przez Kazik, w dniu 02.03.2011 r., godz. 13.36
Mieszkam z daleka od was. Ale jestem z wami!!! Ludzie protestujcie! nie dajcie się!
^^^
Dodane przez ```, w dniu 02.03.2011 r., godz. 13.46
ludzie dla pieniędzy zrobią wszystko to nieważne że te wiatraki przyniosą więcej strat niż zysku ale kasa się liczy...
Dodane przez j.a., w dniu 02.03.2011 r., godz. 17.09
Aż 4500EU tyle kasy dostanie mój sąsiad. O kurde pewnie bedzie zaraz jezdził nowym samochodem. Musze i ja sie zakręcić przy wiatrakach. Ludzie go łobgadajo...
Dodane przez sołtys, w dniu 02.03.2011 r., godz. 17.41
A propo wiatraków - przypomniał mi się kawał, który świetnie obrazuje mentalność Polaka: -Jak Pan myśli - co jest gorsze, jeśli chodzi o problem wiatraków? Niewiedza, czy obojętność? -Nie wiem! Nie obchodzi mnie to.
Dodane przez wywiadownia, w dniu 02.03.2011 r., godz. 17.43
wiecie co to jest za firma WINDPROJEKT SP. Z O.O. i czym się zajmuje? sprawdźcie sobie czym dokładnie zajmuje się ta spółka z kapitałem 50 tyś zł.
Dodane przez robi, w dniu 02.03.2011 r., godz. 17.49
Ludzie nie dajcie sobie wmówić, że 150-metrowe monstrum jest ciche i nie hałasuje. A kasy z dzierżawy nie wiem czy starczy nawet na podatki :P
Dodane przez łukasz, w dniu 02.03.2011 r., godz. 18.40
zawsze byłem za alternatywnymi źródłami energii. po przeczytaniu artykułu nadal podtrzymuje swoje zdanie. jednak po zapoznaniu się ze stroną www.stopwiatrakom.eu jestem przerażony! taka inwestycja może zniszczyć ludziom życie! mówmy wiatrakom TAK, ale budujmy je z dala od zabudowań. nie dajcie sobie zrujnować spokojnych, pięknych miejscowości! jestem z Wami!
Dodane przez Żyleta007, w dniu 02.03.2011 r., godz. 19.30
I tak się stamtąd wyprowadzicie, bo jak żyć wśród sąsiadów, którzy sprzedali was za przysłowiowe 30 srebrników. Żeby tylko nie skończyli jak Judasz;)
w balona
Dodane przez :(, w dniu 02.03.2011 r., godz. 20.37
Jak to jest z tymi wiatrakami? Od sześciu lat obce firmy za pośrednictwem krajowych robią ludzi w balona i nadal im się to udaje. Podpisują umowy robiąc psychologiczną nagonkę na niedoinformowanych rolników. Dziwne bo to dziś stopień skomputeryzowania gospodarstw wiejskich jest znacznie wyższy niż w miastach. I co z tego jak komputery obsługują tam dzieci. Rodzice zaś podpisują 30 letnie umowy nic nie wiedząc o rodzaju inwestycji, aby prędzej przed sąsiadem i jemu na złość.
ryba psuje się od głowy
Dodane przez Krzysztof, w dniu 02.03.2011 r., godz. 20.45
To Bruksela jest wszystkiemu winna, wyślemy tam naszego wójt (Somianki) i radnych a na pewno tą unię .......(popsują). Wszyscy będziemy żyć swoją kulturą i tradycją, długo w ciszy i spokoju.
globalizacja
Dodane przez Krzysztof, w dniu 02.03.2011 r., godz. 20.48
Miała być globalna wioska wyszła globalna ale wiocha z turbinami w tle.
ojcowizna
Dodane przez :(, w dniu 02.03.2011 r., godz. 20.56
Z dziada pradziada pracuję na roli, jestem ROLNIKIEM do wczoraj nie wstydziłem się do tego przyznawać i nigdy niebyły mi w głowie darmowe pieniądze. Zwłaszcza takie przez które mógłby ktoś cierpieć a ja stałbym się solą w oku sąsiada. Wstydzę się za wszystkich rolników którzy zapomnieli już gdzie się urodzili i poco zostali na ojcowiźnie.
spostrzeżenie
Dodane przez obserwator, w dniu 02.03.2011 r., godz. 21.01
Widzę że nie którym "chłopom" to już bez turbin odwaliło. Ale szmalu zgarniecie. J to i za darmo bym ziemię dał żeby w sąsiedniej wsi się gryźli.
pomoc
Dodane przez Krzysztof, w dniu 02.03.2011 r., godz. 21.07
Mam nadzieję że ktoś z powiatu też te komentarze czyta. Prośba do wszystkich kto może coś pomóc nam i tym którzy te umowy bezmyślnie podpisał.Ps zróbcie coś z naszym wójtem który traktuje gminę jak własny folwark.
skłóceni
Dodane przez obserwator, w dniu 02.03.2011 r., godz. 21.13
Połowa mieszkańców za reszta przeciw, może jakieś zakłady bukmacherskie. Czy to byłoby legalne niech ktoś jeszcze zarobi na skłóconych. Zanim wiatraki zamienią ich życie w piekło zrobią to sami.
zagalopowany
Dodane przez obserwator, w dniu 02.03.2011 r., godz. 21.21
Sorki trochę się zagalopowałem w swojej uszczypliwości. Przedsiębiorczym rolnikom życzę dobrego kursu euro za kilka lat i zwolnień podatkowych już niedługo.A tym strapionym ciszy na masztach pomiarowych przez roczek i w ich domach przez resztę życia.
czy ktoś pamięta?
Dodane przez :(, w dniu 02.03.2011 r., godz. 21.23
wsi spokojna, wsi wesoła ...
wsi spokojna, wsi wesoła ...
Dodane przez obserwator, w dniu 02.03.2011 r., godz. 21.36
Wesoło to tam będzie. A może coś takiego jak wiatrako-turystyka. Szkoła przetrwania pod wiatrakami za średnią krajową. Imprezy okolicznościowe pod turbinką. Jest tyle rzeczy które można będzie zrobić u was dzięki farmie wiatrowej wystarczy tylko pomyśleć. Może najdłuższy protest przeciwko lub za, albo kto tam najdłużej wytrzyma. I do księgi rekordów. Żyła złota się u was kroi wystarczy się tylko rozejrzeć. A tak na marginesie może ktoś wie jaki bunkier żeby było cicho na te 500 metrów.
hej górale
Dodane przez :(, w dniu 02.03.2011 r., godz. 21.40
Pytanie do ludzi z gór. Czy to prawda że jak wieje halny to u was ludzie się częściej wieszają? Mam nadzieję że ten problem nie dotknie mieszkańców wiatrowej wytwórni prądu.
Ojczyzna
Dodane przez obserwator, w dniu 02.03.2011 r., godz. 21.49
Byle Cię można wspomóc, byle wspierać Dla Ciebie nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.... Poświęćmy kilkaset rodzin wiejskich dla dobra ogółu. Wszak rolnicy zawsze gotowi byli w historii od wyrzeczeń dla Ojczyzny, tym bardziej że część już się zgodziła. Ja tam lubię jak mam gdzie naładować komórkę.
poco?
Dodane przez ?, w dniu 02.03.2011 r., godz. 21.55
Chłopy poco wam te turbiny, źle się wam tam na wsi żyło? Nie doceniacie tego czego nie słyszycie, a mianowicie CISZY.
telewizja
Dodane przez ?, w dniu 02.03.2011 r., godz. 22.00
Telewizja zwykła czy satelitarna? Niedługo to pytanie nie będzie się was tyczyło. Pole magnetyczne z turbiny tej mocy dokona za was wybory. Podpowiadam tym którzy podpisali SATELITARNA To samo tyczy się radia.
chętni
Dodane przez obserwator, w dniu 02.03.2011 r., godz. 22.07
Słyszałem że do tych co podpisali umowy mają się zgłosić organizacje werbujące ochotników do badań klinicznych czy to prawda? Jeśli nie oni to może ich sąsiedzi się zgodzą na wyjazd w tym celu, traktująć to jak pobyt w sanatorium z dala od wielkoWIEJSKIEGO łozgotu wiatraków.
nakręcony
Dodane przez obserwator, w dniu 02.03.2011 r., godz. 22.14
Ale się dziś nakręciłem jak turbina na wietrze. Szczerze to widok wiatraków mnie kręci ale na pewno nie za moim oknem. Ciekawe czy wszystko mi opublikują. Zapytanie do mieszkańców Zdzieborza i Skork ile kosztuje u was działka budowlana? Albo nie poczekam aż zejdą prawie do zera.
Dodane przez wyszkowiak, w dniu 03.03.2011 r., godz. 07.22
Widocznie władza i sąsiedzi mają WAS dość, że fundują wam wiatraki..... a władza..... jak u PAWLAKA w filmie sąd sądem a wiatraki i tak będą u WAS stały.....
Dodane przez uczeń, w dniu 03.03.2011 r., godz. 08.18
A czytaliści książkę FOLWARK ZWIERZĘCY (z życia wzięte-każda władza mówi, że będzie WAM lepiej a później jest już tylko GORZEJJJ) Opis fabuły - Zachowania, postaci czy aksjomaty zostały tu odniesione do zwierząt, które pewnego dnia postanawiają przejąć gospodarstwo (po namowie przez pewnego bardzo krasomówczego knura Majora, który zapowiadał m.in. lepszą przyszłość, wzrost produkcji, równe prawa). Kiedy zarządca zostaje wygnany, zwierzęta wspólnie tworzą siedem podstawowych zasad, które zapisują na ścianie obory, aby nikt nie zapomniał. Podstawowym było: Wszystkie zwierzęta są równe. Z czasem wszystko zaczyna się zmieniać, a zapowiadana idylla okazuje się antyutopią. Knur Napoleon za pomocą terroru czyni się przywódcą, wygania swojego byłego współpracownika, z czasem łamie kolejne punkty wcześniej ustalonego prawa, wmawiając zwierzętom, iż czyni wszystko zgodnie z prawem (zaczyna spożywać alkohol, kontaktuje się z ludźmi, zajmuje dom, śpi w łóżku i zaczyna chodzić na dwóch nogach). Powodzenia w walce z WIATRAKAMI:)
radni
Dodane przez Anonim, w dniu 03.03.2011 r., godz. 08.43
Gratuluję Skorkom radnych którzy i bez turbin trzęsą się jak galareta ,zwłaszcza przed wójtem:)
Dodane przez Anonim, w dniu 03.03.2011 r., godz. 11.17
współczuję..........
WARTO ZAJRZEC!
Dodane przez Anonim, w dniu 03.03.2011 r., godz. 11.18
www.stopwiatrakom.eu
Dodane przez ...., w dniu 03.03.2011 r., godz. 19.15
Ludzie ogarnijcie się! Czy wy wiecie jak to działa? Nie dacie rady tam normalnie z tym żyć... zastanówcie się najpierw a nie bądźcie pazerni na pieniądze! Popieram osoby protestujące, nie poddawajcie się! Walczcie o wasze domy, o wasze normalne życie!
Dodane przez !!!!!!!, w dniu 03.03.2011 r., godz. 19.19
Nie pozwólcie na to paskudztwo!
Kolęda dla Skork i Zdzieborza
Dodane przez Anonim, w dniu 03.03.2011 r., godz. 19.22
Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi....
Dodane przez Olo, w dniu 03.03.2011 r., godz. 19.31
Ludzie żyliśmy bez tych wiatraków i zyć będziemy. Wyłączmy zbędną żarówkę i po krzyku!!!!!
Podatek
Dodane przez BBBBBBBBB, w dniu 04.03.2011 r., godz. 10.02
Nie zapominajcie o podatku od nieruchomości 2% wartości budowli.
Dodane przez z, w dniu 04.03.2011 r., godz. 10.29
kazdy jest przeciwko a jak sie okaze ze tanszy poplynie prad i bardziej ekologiczny ? widac ze wszyskim szkoda ze to nie oni beda dostawac po 4500 euro rolnicy narzekaja ze ptaki ziarno wyjadaja to moze wiatraki je wyplosza :-)
Dodane przez ***, w dniu 04.03.2011 r., godz. 11.53
Jeszcze te 4500 euro wyjdzie ci bokiem....................
Dodane przez Olo, w dniu 04.03.2011 r., godz. 12.36
Prąd z wiatraków kolego jest sporo droższy bo państwo musi do niego dopłacać (z podatków).co zaś tyczy się 4500E ,to jeden rolnik chciał im sprzedać grunt za 2 czynsze i nie chcieli.COŚ TU NIE GRA!!!
Dodane przez ...., w dniu 04.03.2011 r., godz. 16.35
Te wiatraki to wypłoszą co najwyżej Ciebie i innych !
.
Dodane przez SANCHO PANCHO, w dniu 05.03.2011 r., godz. 08.22
CHŁOPY NIE BÓJTA SIĘ.DO WIATRAKÓW PRZYJDZIE DON KICHOT I BĘDZIE PO SPRAWIE
zastraszanie.....
Dodane przez (*), w dniu 05.03.2011 r., godz. 11.23
Pan Wójt straszy protestujących że pozwie ich do sądu za roznoszenie ulotek na temat WIATRAKÓW.Może w tym sądzie wygra !!!!Ale przed Sądem Bożym się nie obroni...............
PROTEST
Dodane przez Anonim, w dniu 05.03.2011 r., godz. 11.26
My tak łatwo nie odpuścimy jak trzeba będzie to zaprosimy telewizję,a jak i to nie pomoże to mamy drogę którą możemy zablokować?????
Ja wydzierżawię za 4300 euro
Dodane przez Mieszkaniec sąsiedniej wsi, w dniu 05.03.2011 r., godz. 16.02
Chłopy jak czytam te komentarze to 70% ich robią sobie z was jaja , byłem na zachodzie i widziałem te wiatraki z tym hałasem to totalna bzdura , ja rozumiem- te "euro" ja też bym chciał. Ps. Jeśli sąsiad taki wredny wziął kasę i nawet flaszki nie postawił to jest ......! ja bym go poskarżył ,ale podkupił.
''MORZA SZUM'' CZERWONE GITARY
Dodane przez obserwator, w dniu 05.03.2011 r., godz. 16.15
Wiatraków szum, ptaków niet pusta plaża niema drzew. Wszystko to w wietrzne dni przypomina umowę mi przypomina umowę mi .....................................
Dodane przez Pytanie, w dniu 05.03.2011 r., godz. 19.31
Czy na tym forum piszą swoje opinie ekolodzy, czy ekoterroryści?
Dodane przez s, w dniu 07.03.2011 r., godz. 08.35
tu pisze dwie osoby z konkurencji elektrowni wiatrowych tylko podaja inne nazwy :-)
Dodane przez "M", w dniu 07.03.2011 r., godz. 18.14
Może nie ekolodzy ale ludzie, którzy chcą normalnie żyć, bo każdy ma do tego prawo, nie tylko ten ,,wykształcony pedant z miasta".
Dodane przez JS, w dniu 07.03.2011 r., godz. 20.38
oj! - te złe opinie o wiatrakach to raczej nie pochodzą od ekologów :) Z tym negatywnym wpływem wiatraków na otoczenie to gruba przesada...
Pan Żołyński
Dodane przez fan Somianki, w dniu 08.03.2011 r., godz. 11.28
chłopi 4,5tys.euro ,wójt 45tys. euro :]
wiatraki
Dodane przez mika, w dniu 09.03.2011 r., godz. 09.21
Wójt zamiast pomagać mieszkańcom gminy to im utrudnia wszystko. Niech oskarży całą wieś a nie naszego sołtysa , sołtys jest naszym przedstawicielem i będzie robił to co chce wieś ,a ze jeden z radnych Skork boi się wójta to jego problem i trzęsie portkami to jego problem , pokazał , że nie nadaje się na radnego . Długo się nie nacieszy swoją posadą .
Dodane przez ukochana Don Kichota, w dniu 10.03.2011 r., godz. 06.31
Don Kichot to człowiek, który kieruje się szlachetnymi porywami serca, przez co pada ofiarą swych fantazji i popędliwego charakteru. Pod wpływem przeczytanych ksiąg, uwierzył w ideał życia średniowiecznego rycerza i zapragnął walczyć w imię pokrzywdzonych i dla własnej sławy. pewna osoba nakazywała mu działanie, więc wyruszył na poszukiwania przygód, przekonany, że jako błędny rycerz. Swej misji podjął się z ogromną powagą i poświęceniem, przeświadczony, iż we współczesnym mu świecie pełno jest nieprawości. Działał z odwagą, nie lękając się cierpienia i nie upadając na duchu pomimo licznych pomyłek i klęsk. Don Kichot jednak nie ustępował z raz obranej drogi.......
Infra.....
Dodane przez Mistrz Yoda, w dniu 10.03.2011 r., godz. 07.19
Komputery, telewizory, lodówki, pralki, monitory, mikrofalówki i inne urządzenia elektryczne wytwarzają pole elektromagnetyczne oraz infradźwięki, jakoś tego nie pozbędziecie się z domu na rzecz ekologi. To wam jakoś na co dzień nie przeszkadza.
niezły przekręt
Dodane przez KP, w dniu 10.03.2011 r., godz. 14.09
Cała energetyka wiatrowa to niezły przekręt zbudowany na mitach i unijnych regulacjach, które pacyfikują w ten sposób tanie i dynamiczne gospodarki Nowej Europy. Zabawni są ekofanatycy, którzy nigdy w życiu nie widzieli elektrowni atomowej ani farmy wiatrowej, a krzyczą, że dla dobra planety należy te pierwsze zastępować tymi drugimi. Tymczasem fakty mówią coś dokładnie przeciwnego. Przeczytajcie sobie np. dobry, konkretny artykuł pt. "Elektrownie wiatrowe nie takie idealne?" (wpiszcie sobie w Google, nie mogę niestety podać linka w komentarzu; tekst opublikowany w kilku serwisach).
polecam info na WIATROWA.XN.PL
Dodane przez info, w dniu 11.03.2011 r., godz. 08.10
Mieszkam koło wiatraków i śmiać mi się chce, jak czytam te komentarze. Niby XXI wiek a ludzie boją się śmigieł i wiatraków, to chyba wyższa świadomość była w średniowieczu? Hałas słyszalny jak i infradźwięki mają wyższy poziom od samochodów czy fabryk lub urządzeń rolniczych. Więc jak się czegoś realnie bać, to samochodów i urządzeń. Wiatraki przy tym mają szkodliwość zerową. Mi przeszkadza bardziej pobliska droga czy PKP, a wiatraki to jedynie fajny widok. Polecam trochę faktów zamiast straszyć się mitami wynikającymi z niewiedzy.
do MIKA
Dodane przez ..., w dniu 17.03.2011 r., godz. 21.07
A czemu ta "ambitna' młodzież ze Skork nie startowała w wyborach- skoro teraz władza się nie podoba... ??? Oczywiście nie mam na myśli wyborów na Wójta, bo na to trzeba mieć przynajmniej 'jakieś' wykształcenie- co w tym przypadku jest niemożliwe:) Ale jedyne rozwiązanie to zmienić miejsce zamieszkania razem z gminą. (bo chyba nie jest jeszcze na to za późno).... bo przecież nie wypada po takich słowach pójść w łaskę do Wójta czy też Radnego tym bardziej ze swojej wsi...?? :) Głębszego przemyślenia swoich komentarzy życzę:)
Dodane przez miko, w dniu 19.03.2011 r., godz. 11.44
Wasza głupota i bezmyślność nie zna granic, jeśli przy władzy byli by tacy ludzie jak Wy dawno byśmy byli jeszcze w epoce kamienia łupanego nawiasem mówiąc protestujących boli tylko to że to ich sąsiedzi będą mieli 4500euro a nie oni..
lamanie praw czlowieka
Dodane przez md, w dniu 10.01.2012 r., godz. 18.55
lamanie praw czlowieka

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl