Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 19 kwietnia 2024 r., imieniny Adolfa, Leona



Ares ma się lepiej

(Zam: 12.08.2015 r., godz. 17.51)

Pies Ares, o którym pisaliśmy tydzień temu, czuje się lepiej. Zwierzak znaleziony u niepodpowiedzianych właścicieli w Kręgach być może niebawem trafi do domu tymczasowego. Fundacja AST, która opiekuje się psem, na bieżąco na swoim profilu na Facebooku informuje o stanie Aresa. Początkowe wieści były bardzo niepokojące, głównie ze względu na złe wyniki badań weterynaryjnych.



„Pan pies czuje się fajnie, merda ogonkiem, jest zdecydowanie żwawszy, kontaktowy, chętny do interakcji” – to informacje fundacji z 4 sierpnia.
Ares nadal dużo śpi, mało spaceruje, ma apetyt. Teraz przebywa w hotelu dla psów. Odwiedzają go wolontariusze.
Przypomnijmy, że Fundacja odnalazła go w Kręgach w stanie skrajnego wychudzenia i wycieńczenia – pies nie miał siły stać ani się poruszać, nie miał sierści, wystawały mu kości. Miał 12 kg.
Osoby, które chcą wspomóc fundację w ratowaniu psa proszone są o dopisane w tytule przelewu „DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE ARES”.
AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych
79 1160 2202 0000 0000 8061 3463
W przypadku przelewów z zagranicy:
BIGBPLPW Bank Millenium S.A.
Branch Millenium
IBAN: PL 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463
PayPal: fundacjaast@o2.pl
Dane kontaktowe w sprawie Aresa:
tel: 501 797 018
mail: adopcjebullowatych@wp.pl.
Bieżące informacje na temat Aresa także na profilu fundacji www.facebook.com/Fundacja.AST.
J.P.

Komentarze

Dzięki
Dodane przez M., w dniu 12.08.2015 r., godz. 18.17
Jest nadzieja, że odzyska wiarę w ludzi.
Dodane przez Anonim, w dniu 14.08.2015 r., godz. 14.08
Gdzie w Kręgach, w przydrożnym rowie czy na konkretnej posesji? Właścicieli powinno się odpowiednio potraktować.
Dodane przez Kregi, w dniu 15.08.2015 r., godz. 09.06
U konkretnych właścicieli, został im oddany przez Panią z Wyszkowa
Dodane przez Anonim, w dniu 15.08.2015 r., godz. 13.33
oddany, ale rozumiem, ze w dobrym stanie
Dodane przez Anonim, w dniu 15.08.2015 r., godz. 20.56
Domagamy sie ukarania osoby,ktora w tak bestialski i okrutny sposob ,zaniedbaniem doprowadzila do ciezkiego uszczerbku na zdrowiu Aresa,co w konsekwencji doprowadziloby do smierci. Podlosc i znieczulica niektorych osob jest porazajaca,to sa betony nie ludzie. Karac i to wysoko za ten nie ludzi czyn. Osoba oddajaca tego psa nie zainteresowali sie w jakich warunkach przebywa? Mysle,ze w ich zyciu napewno powroci to co zgotowano temu psinie..
Dodane przez Remix, w dniu 15.08.2015 r., godz. 21.35
Jak ci barbarzyncy moga spojrzec w oczy sasiadom,znajomym. Patrzac na fotka tak wyniszczonego psa,zal chwyta za serce. Pytanie? Czy wczesniej nikt nie zareagowal na nieludzkie traktowanie tego psa. Przeciez to nie stalo sie w ciagu kilka dni. Podlosc tych ludzi jest bezgranicznie straszna,niech nie oczekuja szczescia.
Jeszce,
Dodane przez Anonim, w dniu 18.08.2015 r., godz. 16.59
żeby jak najdłużej ale żeby tylko w hotelu, jakaś swoja budka by się przydała. Niekonieczne w Kręgach.

Napisz komentarz

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl , Poczta