Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 04 lipca 2020 r., imieniny Malwiny, Teodora

Mieszkańcy mówią „nie” likwidacji szkoły

Ikona
(Zam: 15.02.2011 r., godz. 12.59)

Spotkanie władz miasta z lokalną społecznością Gulczewa nie pozostawia wątpliwości – mieszkańcy nie chcą likwidacji szkoły i przeniesienia dzieci do palcówki w Rybnie.

Szkoła w Gulczewie powstała w 1915 r. Najpierw mieściła się w domu prywatnym. Staraniem lokalnej społeczności i z jej składek powstał budynek, w którym do dziś funkcjonuje. Wnętrze nie zapowiada wielkich zmian – na ścianach dyplomy uczniów, lista prymusów, gazetka ścienna z okazji walentynek. To jednak tylko pozory – niebawem może się okazać, że w placówce dzieci nie będą się już uczyć. Gmina zamierza bowiem ją zamknąć, a dzieci przenieść do szkoły w Rybnie. Powód jest jeden – zbyt mało uczniów i zbyt wysokie koszty jej utrzymania.
Lokalna społeczność nie chce zmian, domaga się, by ich dzieci mogły chodzić do miejscowej szkoły. W niedzielę 13 lutego odbyło się spotkanie, w którym wzięli udział mieszkańcy, rodzice, burmistrz Grzegorz Nowosielski, radni miejscy: Jan Abramczyk, Jan Dziubłowski, Zofia Gałązka, Andrzej Piątek, Lucyna Sosnowska, Adam Szczerba, Sławomir Wróbel. To między innymi oni na sesji Rady Miejskiej w najbliższy czwartek będą decydować o przyszłości szkoły w Gulczewie.
Nauczyciele przekonywali, że szkoła ma osiągnięcia i wysoki poziom – wyniki egzaminów są powyżej średniej gminy i powiatu. Uczniowie z sukcesem biorą udział w konkursach recytatorskich, matematycznych, sportowych, plastycznych itp., świętują Dzień Matki, Boże Narodzenie. Integruje się tu także cała społeczność – na placu szkolnym odbywają się igrzyska międzysołęckie, Dzień Konia, konkurs na najpiękniejszy ogródek przydomowy.
- Cieszy mnie każdy sukces uczniów, realizowane przedsięwzięcia, jednak to, co państwo prezentujecie jest też w innych szkołach – stwierdziła naczelnik wydziału edukacji Urzędu Miejskiego Anna Gołębiewska.
O zamiarze przeniesienia uczniów i likwidacji placówki mówił burmistrz Grzegorz Nowosielski.
- To trudna decyzja. Dużo łatwiej przecież przecinać wstęgę w rozbudowanej szkole – przekonywał. – Nie możemy jednak wydawać więcej niż mamy. Obecna sieć szkół istnieje od ponad dwudziestu lat. Od tego czasu zmieniło się wiele, przyszedł niż demograficzny. Nie w tym rzecz, że wasza szkoła jest zła, ale w tym, że dzieci jest w niej za mało.
Mieszkańcy boją się, bo ich dzieci będą miały cztery kilometry do szkoły w Rybnie. Ich zdaniem, będą traciły czas na dojazdy odbywające się w obecności starszych uczniów.
- Wyznacznikiem dobrej szkoły nie jest jedynie jej bliskie położenie, w przeciwnym wypadku tworzylibyśmy je w każdym sołectwie – oznajmił burmistrz. – Nie zapewnimy wszystkim pracowni fizycznych, czy chemicznych, sal gimnastycznych, komputerów zachowując obecną sieć szkół.
Podkreślił, że gmina będzie oddzielnie dowozić dzieci młodsze i starsze. Zaznaczył, że przy placówce w Rybnie planowana jest budowa sali gimnastycznej.
- U nas sali nie ma, ale to absolwenci naszej szkoły studiują na AWF-ie – sprzeczała się mieszkanka Urszula Gemza.
Burmistrz podkreślił, że prowadzeniem szkoły może się zająć stowarzyszenie. Dodał, że gmina w takim przypadku przekaże mu budynek. W tej chwili w szkole w Gulczewie uczy się trzydzieści ośmioro dzieci. Funkcjonują tu klasy łączone.
- W większej populacji jest też więcej zdolnych uczniów, którzy mogą narzucić innym poziom, optymalna więc jest nauka w większych grupach. Nie zgadzam się, że klasy łączone to dobre rozwiązanie – ocenił Grzegorz Nowosielski.
Wśród osób, które przedstawiały argumenty za pozostawieniem szkoły w Gulczewie był radny z tej miejscowości Sławomir Wróbel.
- Przybywa tu mieszkańców, wiele wyszkowian planuje zakup działki w Gulczewie. Szkoła przetrwała cara, Hitlera, Stalina, komunę. Teraz jest bardzo dobrze zarządzana i rodzice są z niej zadowoleni. Może być wzorem dla innych szkół wiejskich – mówił. – Z Gulczewa wypływa bardzo dużo podatków. Dobrze by było o tym pamiętać, a nie tylko patrzeć na Gulczewo jak na petenta.
Argument podatków podchwycili także inni zebrani na sali.
- W ostatnich latach i tak dostaliście dwa trzy razy tyle niż wpłaciliście – ripostował jednak Grzegorz Nowosielski.
Rady Jan Abramczyk podkreślił, że pomysł likwidacji szkoły jest przedmiotem obrad radnych na komisjach.
- Wiemy, jakie pieniądze idą na tę szkołę. Nie przenoszono jej, póki ekonomia na to pozwalała. Teraz sytuacja finansowa jest trudna – mówił. – Proszę, byście się na nas nie obrażali, ale zrozumieli, że to dla dobra wspólnego – zwrócił się do mieszkańców.
Z sali padały jednak kolejne argumenty, krzyki rodziców przeciwnych planom gminy.
- Mówicie, że dużo wydajecie na szkołę, a ile kosztuje utrzymanie kwiatków w mieście? – zapytała kobieta stojąca w rogu.
- Kiedy były wybory i staraliście się o głosy, dlaczego wtedy nie mówiliście, że chcecie zamykać szkołę? – podniósł głos mężczyzna w średnim wieku.
- Gdyby mi zależało tylko na głosach, to pożyczyłbym parę milionów złotych i szkoła by funkcjonowała, ale nie mogę doprowadzić do krachu finansów gminy – stwierdził Grzegorz Nowosielski. – Za kilka lat nie będziemy już mówili o likwidacji szkoły, tylko o jej upadku i nie będzie też mowy o pakiecie inwestycyjnym dla miejscowości.
Gmina przenosząc dzieci do szkoły w Rybnie chce budynek w Gulczewie pozostawić w rękach lokalnej społeczności. Prócz szkoły prowadzonej przez stowarzyszenie, mogłaby tam funkcjonować świetlica, lokalny ośrodek kultury itp.
Za mieszkańcami ujął się także ksiądz Roman Karaś.
- Nie wszystko można przeliczyć na pieniądze, bo są rzeczy ważniejsze – szkoła, wychowanie, rodzina, możliwość bycia razem – mówił. – Warto patrzeć z perspektywy szerszej niż tylko z punktu widzenia ekonomii.
Głos zabrał także znany aktor Stanisław Brudny, dzięki któremu dzieci z Gulczewa gościły w teatrach.
- Tu jest niezwykła okolica, przyroda. Jeśli się stąd wyrwie dzieci, pozbawi się też ich pewnej wrażliwości – przekonywał. – W literaturze, sztuce krajobraz wsi łączy się z kościołem i szkołą. Dzwonek szkolny i dzwon kościelny to integracja duchowa ludzi. W takich środowiskach istnieje patriotyzm, one nakłaniają ludzi do myślenia nie tylko o sobie. Z takiej szkoły wyrósł na przykład Wincenty Witos. Jesteśmy małą ojczyzna. Jest tu wiele tego, co najprostsze i nam najbliższe. To będzie wieś rozwojowa.
Anna Gołębiewska zaznaczyła, że dzieci z Gulczewa i tak idą do szkoły w Rybnie po osiągnięciu wieku gimnazjalnego.
- Rodzice gimnazjalistów chętnie uczestniczą w życiu szkoły i nie wydaje się, że szkoła w Rybnie będzie zagrożeniem dla dzieci młodszych, bo czy teraz jest nim dla dzieci z Rybna, czy Tulewa? Uważam, że nie – oceniła.
Przedstawiciel Związku Nauczycielstwa Polskiego Maciej Wójcik apelował, by procedurę przeniesienia szkoły odroczyć przynajmniej o rok.
- Jeśli miałoby ją poprowadzić stowarzyszenie, to na przygotowanie ma teraz mało czasu – mówił.
- Nie zamykamy się na dyskusję. W czwartek jest głosowanie. Jeśli jednak państwo się zorganizujecie i przestawicie plan prowadzenia szkoły, to się z procedurą likwidacji wstrzymamy – zapewniał burmistrz.
Sławomir Wróbel, będący także prezesem Nadbużańskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Gulczewa, stwierdził, że jego organizacja nie jest przygotowana do prowadzenia szkoły i trzeba by powołać drugą.
J.P.

Komentarze

Mieszkańcy mówią „nie” likwidacji szkoły
Dodane przez ..., w dniu 15.02.2011 r., godz. 13.41
pan radny wrobel na korytarzach urzedu popieral projekt zamiaru likwidacji szkoly ale elektorat Gulczewa zmienil jego poglad - na jednym ramieniu dwa plaszcze
szkoła
Dodane przez alan44, w dniu 15.02.2011 r., godz. 17.14
To chore, że zabiera się jedyne okno na świat , teraz sklep będzie kształtował młodych ludzi, a pan Sławek powinien mieć kaca moralnego- oddane na Pana głosy powinny pana do czegoś zobowiązywać. Panie Burmistrzu nie tak się umawialiśmy!
Dodane przez Anonim, w dniu 15.02.2011 r., godz. 18.06
Panie Wróbel od kiedy szkoła w Gulczewie jest bardzo dobrze zarządzana, czyżby od 1 września 2010 r.?
Dodane przez szkoła - naszą przyszłością, w dniu 16.02.2011 r., godz. 15.13
Nie mieszkam w tej miejscowości ale żal ściska jak patrzę na tych ludzi ze zdjęcia są tacy bezradni, smutni jak by mieli stracić coś naprawdę coś bardzo ważnego, szkoda mi ich bardzo i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji w mojej miejscowości. Szkoły powinno się budować a nie zamykać to żałosny pomysł i w głowie się nie mieści. Działek i nowych domów przybywa i dzieci też będą to tylko kwestia czasu, dajmy szansę rozwojowi okolicy. Poza tym w szkole tej można by było organizować różne kursy nauki języków obcych, pianina i inne dostosowane do potrzeb mieszkańców. W weekendy można by było wypożyczać sale na różne wystawy plenarne i dodatkowo zarabiać. Pomysłów można mnożyć ale trzeba coś robić a nie opuścić ręce i poddać się nie możecie. To że macie takich rządzących to nie wasza wina - zawiedliście się ale sami jako mieszkańcy możecie bardzo dużo wystarczy chcieć. Dajcie sprawę do telewizji, zróbcie protesty i wiele innych rzeczy żeby te szkołę zatrzymać - ona wam się należy!!!
Dodane przez bbb, w dniu 17.02.2011 r., godz. 17.59
Aż serce ściska SZKOŁA DO LIKWIDACJI !!! Jak zbliżały się wybory to PAN BURMISTRZ wiedział do kąt się wybrać I jeszcze obiecywał że szkoły NIE ZAMKNIE. Nie tak się robi z ludźmi nie tędy droga nasza władzo.
Dodane przez Box, w dniu 18.02.2011 r., godz. 09.12
bbb,czy Ty również chodziłeś/łaś do tej szkoły w Kamieńczyku lub Gulczewie ?
Dodane przez Piotrek, w dniu 18.02.2011 r., godz. 19.28
W szkole w Gulczewie uczy się ... 38 dzieci w klasach 0-6. Dla mnie jest to jednoznaczne z jej likwidacją. Rozumiem trudną sytuację ale popieram Burmistrza !
Likwidacja TAK
Dodane przez wawa, w dniu 18.02.2011 r., godz. 19.41
Przepraszam,czy ta szkoła ma zostać rozebrana do fundamentów.Jeżeli nie,to nie histeryzujcie belfry.Miliony polaków straciło pracę i musiało sobie radzić.Który kraj stać na utrzymanie takich kółek graniastych.Trzeba wreszcie robić reformy w tym <słowo niecenzuralne> kraju bo każdy tą kołdrę ciągnie na siebie.Nowosielski,tak trzymaj!!!!!!.
Mieszkańcy mówią &#8222;nie&#8221; likwidacji szkoły
Dodane przez ..., w dniu 19.02.2011 r., godz. 07.25
mysle ze wawa stawia sprawe jasno to nie zamach na szkoly ani uczniow ale racjonalne, spoleczno -ekonomiczne proby reform w placowkach ktore sie na obecna chwile przezyly
Wyszków i okolica
Dodane przez Max, w dniu 19.02.2011 r., godz. 08.13
Ludzie którzy wygłaszają swoje opinie co do likwidacji, przede wszystkich ich ta sprawa nie dotyczy bo gdyby im szkołę zlikwidowano to by pewnie by wtedy wiedzieli o czym mówią. Takie decyzje podejmują tylko desperaci i jeśli tak się stanie to długo w historii będzie się mówić o takim jednym co zamiast stawiać to likwidował a jego potomni będą się wstydzić. Jak się nie ma głowy to trzeba się poradzić kogoś mądrzejszego i lepiej brzmi „Kazimierz Wielki zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną”
Dodane przez niezadowolony obserwator, w dniu 19.02.2011 r., godz. 11.52
A może po likwidacji szkoły burmistrz chce sprzedać kolejny plac z budynkami bo kasy brak
?
Dodane przez a, w dniu 19.02.2011 r., godz. 16.02
Masz rację Maxie! Nowosielski zastał gminę murowaną a zostawi tylko popiół!
Dodane przez kasa, w dniu 19.02.2011 r., godz. 16.50
To by się zgadzało bo tyle placów co już sprzedali to za żadnej innej kadencji tak nie było. Nawet pozwolili - cynkownię postawić co to w innych miastach nie dali bo mądre ludzie byli i i wiedzieli jakie są skutki takiej cynkowni i place sprzedają to wychodzi im najlepiej
Apetyt rośnie w miarę jedzenia
Dodane przez wawa, w dniu 19.02.2011 r., godz. 19.54
Wasze dzieci będą podróżowały jak książęta.D... zawieść ,...d..... przywieść..Sami zapier.... na piechotę kilometrami do szkoły .Co zapomnieliście.Czy to zima czy to lato a nawet Syrenki nie miał tato.
Dodane przez Anonim, w dniu 19.02.2011 r., godz. 21.48
Dziwny ten wawa cierpi na syndrom przegranego, coś mu dolega? Nie wie że chodzić pieszo to samo zdrowie a wożenie samochodem to dopiero zanieczyszczanie środowiska o wypadkach już nie wspomnę i dorobił się tylko syrenki, no cóż ma te głowę
do wawa
Dodane przez /, w dniu 19.02.2011 r., godz. 22.47
Nasi ojcowie mieli nie tylko syrenki. Ale twój ojciec pewnie się wstydzi , że takiego chama wychował. Do szkoły mieliśmy nie kilometry a metry. Ty ciulu chyba kilometrami za........łeś!!!
smacznego!
Dodane przez Wars, w dniu 19.02.2011 r., godz. 23.01
Miarkuj się w(sz)awa inteligencjo na próbę zrobiona, prototypie wielkomiejskiej aglomeracji. Pilnuj swojej d....., którą sądząc po treści twojego komentarza, woził kierowca służbową Wołgą. Tymczasem, psie kupy pozbieraj, ich treść oddaje wiernie treść twoich postów.
do warsa
Dodane przez Anonim, w dniu 20.02.2011 r., godz. 12.51
Gościu lubię Cię, w końcu jasno i sensownie przygadałeś temu wawie i to w strzał w dziesiątkę z tymi kupami :)
Dezerter
Dodane przez Beta, w dniu 20.02.2011 r., godz. 20.03
Warsie,jesteś geniusz,anonim itd( narobiłeś tych wpisów).Wsławiłeś się naprawdę prymitywnymi komentarzami w Nowym Wyszkowiaku i zdezerterowałeś tutaj.Nie przynudzaj,nie masz racji.
Do dezertera (wawa)
Dodane przez Anonim, w dniu 21.02.2011 r., godz. 07.41
He, chciałbyś żeby to była prawda, niestety kochany geniuszu wars a ja to dwie różne osoby o podobnych poglądach, więc wychodzi na to że jesteś sam a nas więcej a Ty sam i tu i tam. Nie wiem kiedy u was tam w Wyszkowie przyjmuje psychiatra ale polecam, to Ci pomoże.
do wawa
Dodane przez Anonim, w dniu 21.02.2011 r., godz. 11.22
Wawa, widać,że miałeś trudne dzieciństwo!Poprostu, zabrakło szkoły w twojej miejscowości, no i tata syrenki nie miał.
do doktora
Dodane przez Joanna, w dniu 21.02.2011 r., godz. 14.14
Nie lubię czytać jak głupi mądrego obraża.Anonim,lecz się
co za dużo to niezdrowo
Dodane przez Edward, w dniu 21.02.2011 r., godz. 14.57
Gościu (anonimie),jesteś jednostką wybitnie umęczającą swymi wypocinami.Zjeżdzaj te g..... zbierać,nie zaśmiecaj tego forum.
odpowiedz do pierwszego komentarza
Dodane przez radny, w dniu 21.02.2011 r., godz. 15.08
Autor tego tekstu to tylko źle poinformowany człowiek, lub złośliwy pseudo polityk. Nigdy nie byłem za likwidacją, nawet przez chwilę. 12 lat temu obroniłem tą szkołę, tym razem nie udało się, nie zawsze się wygrywa, przykro mi nie mniej nisz pozostałym mieszkańcom, przyznaję że chciałem na pewnym etapie uratować 0-3 klasy, mieliśmy realną szansę. Ale chyba nauczyciele doradzali żeby bronić wszystkiego. Szkoda bo ta szkoła jest ślicznie utrzymana, a teraz w Gulczewie został ogromny smutek, żal i pustka. ps. nie będę odpowiadał na kolejne sugestie ." Tylko winien się tłumaczy" , a krytykę konstruktywną każdy powinien wysłuchać , uczy pokory
do ostatnich komentaży
Dodane przez mieszkaniec wsi, w dniu 21.02.2011 r., godz. 17.10
Większość was ma jak nie ojca to dziadka, pradziadka ze wsi, ale teraz tego nikt nie chce pamiętać !
cenzura jednak potrzebna
Dodane przez wawa, w dniu 21.02.2011 r., godz. 19.15
Szanowna redakcjo,cenzurujecie niepotrzebnie wpisy.Słowo p........ nie jest inwektywą.Puszczacie teksty pisane przez ludzi nazwijmy to delikatnie o małej inteligencji lub z upośledzeniem umysłowym.Proszę o przeanalizowanie wpisów.Stajecie się w ten sposób mało wartościowym forum do wymiany poglądów.
aj wawa aj!
Dodane przez Sawa, w dniu 21.02.2011 r., godz. 22.47
Złap oddech, chyba się zakrztusiłeś.

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl