Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 13 lipca 2020 r., imieniny Ernesta, Małgorzaty

Adam Ołdak: koalicja powinna się wstydzić

Ikona
(Zam: 01.02.2011 r., godz. 12.59)

– Jak nie stać Starostwa, by inwestować w gminie Zabrodzie, to proszę nie powoływać płatnego członka zarządu – mówił wójt gminy Zabrodzie Adam Ołdak na sesji Rady Powiatu 26 stycznia. Skarżył się na niesprawiedliwe, jego zdaniem, traktowanie przez Starostwo gmin powiatu wyszkowskiego.

– Faworyzowane są dwie gminy: Brańszczyk, a szczególnie Długosiodło – oświadczył Adam Ołdak. – Liczby nie kłamią i Rada Powiatu doskonale zna załącznik inwestycyjny oraz formę przekazania pomocy dla Długosiodła. Od samego początku poprzedniej kadencji były organizowane spotkania z wójtami. Pan starosta tak ładnie mówił, że będziemy remontowali drogi w miarę sprawiedliwie, dbali o zrównoważony rozwój naszego powiatu, a tak nie jest.
Wyjaśniał, dlaczego jego zdaniem, powiat faworyzuje Brańszczyk i Długosiodło.
– Niewątpliwie to gminy bliższe pańskiemu miejscu zamieszkania, ale też bliższe sile politycznej pana starosty. W poprzedniej kadencji dzięki PSL-owi został pan starostą, bo mieszkańcy pana nie wybrali – zwrócił się do Bogdana Pągowskiego (Polskie Stronnictwo Ludowe). – Nawet takie najprostsze rzeczy jak koszenie poboczy, malowanie linii oznakowania poziomego w pierwszej kolejności są robione w tych gminach, do których panu jest bliżej.

Nas na basen nie stać
Wspomniał o dwóch inwestycjach w gminie Długosiodło: budowie drogi w Blochach (popularne „prostowanie zakrętów”) dofinansowanej z Regionalnego Programu Operacyjnego oraz drogi Kunin-Chrzczanka Włościańska-Stare Bosewo-Przetycz Folwark-Sieczychy dofinansowanej z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych (tzw. schetynówki).
– Zasady i ustalenia poczynione na spotkaniach z wójtami zostały złamane. Była mowa, że każda gmina dokłada pięćdziesiąt procent kosztów do inwestycji powiatowych – kontynuował wójt. – Godziliśmy się na to. Mało tego – w ubiegłym roku wykonaliśmy inwestycję za dziewięćset tysięcy złotych, do której Rada Powiatu dołożyła dziesięć tysięcy złotych. Wydaje mi się, że nie tylko pan powinien mieć kaca moralnego, ale i radni z koalicji też. Dziwię się, że radny Tadeusz Michalik, którego wybrali mieszkańcy Zabrodzia głosuje za takim budżetem. Tak samo radni z Somianki, Wyszkowa. Rozumiałbym, gdyby to było w Wyszkowie – miasto rządzi się swoimi prawami, ale gminy wiejskie są sobie równe. Dlaczego gmina Długosiodło nie dokłada tyle pieniędzy, ile powinna – do inwestycji za pięć milionów złotych dokłada pięćset tysięcy. Do drugiej inwestycji nie dokłada nic.
Adam Ołdak miał również zastrzeżenia do samego procesu przyznawania dofinansowania.
– Jak pan negocjował z marszałkiem województwa, kiedy pokazały się listy rankingowe w ramach RPO? Było sześć projektów z powiatu wyszkowskiego. Byłem zadowolony. Po jakimś czasie dowiedziałem się, że przeprowadzone były negocjacje – relacjonował. – Odbyło się spotkanie w Starostwie, w trakcie którego przyznał pan, że je prowadził i to pan zdecydował, jakie wnioski zostaną zrealizowane. Z jakich gmin? Brańszczyk, Długosiodło, Wyszków. A co z Rząśnikiem, Somianką, Zabrodziem? Uległ pan presji marszałka, żeby innym powiatom przekazać środki.
Zarzuty kierował też w stronę radnych powiatowych.
- Długosiodło dostaje więcej w jednym roku niż wszystkie gminy przez całą kadencję. Ja bym się wstydził będąc radnym powiatowym wybranym przez mieszkańców zagłosować za takim budżetem, gdzie dla Zabrodzia i innych gmin nie ma ani złotówki – mówił.
Krytykował pomysł starosty powołania płatnego członka zarządu (została nim Teresa Trzaska z komitetu Solidarni-Niezależni), a także kupna nowego samochodu służbowego dla Starostwa (dotychczasowy został zniszczony podczas wypadku drogowego).
– Pan starosta dostaje podwyżkę. Może się panu należy, ale jak słyszę o płatnym członku zarządu, nie oszukujmy się, stanowisku powołanym do celów politycznych, to mnie szlag trafia – kontynuował Adam Ołdak. – Tak samo z samochodem, przez jakiś czas można z własnego korzystać, tak jak robi to burmistrz. Żeby złotówki dla gminy Zabrodzie i dla innych w budżecie nie było, to jest śmiechu warte. Rządząca koalicja powinna się wstydzić, że zatwierdziła taki budżet.
Postulował, by wykreślić z budżetu powiatowego jedną z inwestycji w gminie Długosiodło, skoro, jego zdaniem, nie chce dołożyć więcej pieniędzy na ich realizacje.
- Długosiodło stać na basen, komputery dla ubogich za półtora miliona złotych. My nie budujemy basenów, bo nas na to nie strać. Budujemy drogi, wodociągi, kanalizacje – podstawowe rzeczy, które służą mieszkańcom – mówił wójt. –Taka forma funkcjonowania powiatu, jaka jest obecnie, jest do niczego. Odśnieżanie dróg, sprzątanie pasów drogowych przekazują państwo gminom, dając na to symboliczne pieniądze. Jak potrzebne są dla szpitala środki, to się wójtów zaprasza na piśmie. Jak są wybierane inwestycje do realizacji, to pan starosta nie wyśle pisma i nie poprosi wójtów o spotkanie.

Wyborcy mnie ocenią, nie pan
Do słów Adama Ołdaka odniósł się wicestarosta Zdzisław Damian Bocian (Polskie Stronnictwo Ludowe).
- Ja sobie nie życzę, żeby mi pan mówił, jak mam pracować jako radny powiatowy – zwrócił się do przedmówcy. – Moi wyborcy mnie ocenią, nie pan. Jeśli inni radni siedzący tu nas sali przemilczą to, co pan powiedział, to będzie ich sprawa. Mnie to nie interesuje. Mam nadzieję, że po raz ostatni zabrał pan głos w tym tonie na tej sali. Gdyby pochylił się pan nad przepisami prawa samorządowego, to by pan wiedział, że radny powiatowy nie jest związany instrukcjami wyborców.
Wskazał też na byłego wicestarostę Waldemara Sobczaka (Prawo i Sprawiedliwość) oraz członkinię zarządu poprzedniej kadencji Urszulę Mikołajczyk (Wspólnota Samorządowa), dziś będących w opozycji.
– To pan wicestarosta, dzisiaj siedzący po przeciwnej stronie, kreował ten budżet. To do niego mógł pan zgłosić pretensje. To pani radna jako członek zarządu podnosiła ręce za budżetem. Ja za nim głosowałem, ale go nie kreowałem – tłumaczył wójtowi obecny wicestarosta. – Państwo rozmawiajcie z wójtem gminy Długosiodło, na co pieniądze przeznacza, jak to robi, że jego stać na basen, a pana nie. To jest wasza sprawa, może wymieńcie się doświadczeniami. Proszę nie wprowadzać w błąd mieszkańców. Bardzo dobrze państwo wiecie, że inwestycja w Długosiodle, która biegnie przez dwa powiaty – ostrołęcki i wyszkowski – nie znalazłaby się w schetynówce, gdyby nie była w tym ciągu. Kawałek dróg w lesie nikt by nie dofinansował.
- Mnie nie jest stać na budowę basenu, bo buduję drogi powiatowe. Jeśli gminy byłyby traktowane jednakowo, to może bym wybudował i basen – ripostował Adam Ołdak.
Na słowa Zdzisława Damian Bociana zareagowała Urszula Mikołajczyk.
- Ja też sobie nie życzę panie wicestarosto, żeby akurat pan mnie wskazywał, że podjęta była taka decyzja – powiedziała. – Owszem, głosowałam, bo wierzyłam panu, staroście, że mówią prawdę. Nie specjalizuję się w drogach, trudno niektóre pojęcia mieć z tego zakresu w jednym palcu. Panowie przekonali mnie. Ale żeby obarczać mnie z nazwiska? Może pan powinien siebie obwinić jako uczestniczący we wszystkich posiedzeniach zarządu i te sprawy referujący.

Kierowanie z tylnego siedzenia
Bez komentarza słów wicestarosty nie pozostawił także Waldemar Sobczak.
- Pan wicestarosta przekracza wszelkie normy zachowania – ocenił. – Z pozycji wicestarosty pozwala pan sobie pogrozić opozycji, która śmiała powiedzieć, co ją boli lub pana wójta. Istotnie, byłem jednym z pięciu członków zarządu. Powiem wprost, pan jako sekretarz powiatu czasem miał większy wpływ niż wicestarosta tego powiatu. To pan z tylnego siedzenia kierował pewnymi sprawami.
- Chyba pan doskonale wie, że jeśli się złoży wnioski o dofinansowanie ze środków zewnętrznych i zrezygnuje z projektu, to, niestety, środki przepadają – zwrócił się do Adama Ołdaka Marian Skoczeń (Polskie Stronnictwo Ludowe). – Głosowaliśmy za budżetem dlatego tylko, żeby wnioski, które zostały przyjęte, zostały zrealizowane, co daje wpływ środków zewnętrznych dla powiatu. Jesteśmy radnymi powiatowymi, nie wybiórczo, ale równo traktujemy cały powiat i dbamy, żeby środki zewnętrzne ściągnąć tutaj.
Zadeklarował starania, aby oszczędności , jakie mogą pojawić się w budżecie powiatowym były „w miarę sprawiedliwie podzielone”
W dyskusji wziął udział także Jan Getka (Wspólnota Samorządowa), radny z gminy Zabrodzie.
– Każdy wniosek przejdzie, jeśli będzie od zarodka pielęgnowany. Tak było z wnioskami Długosiodła – ocenił. – Wniosek Zabrodzia też by przeszedł, jakby miał takie poparcie z waszej strony jak wnioski z Długosiodła. Myślę, że zabrakło dobrej woli przy uchwalaniu budżetu. Trzeba było powiedzieć, że w gminie Zabrodzie nie da rady w 2011 r. przeprowadzić inwestycji, ale, że droga będzie wykonana w 2012 r. Tej współpracy z wójtami jednak nie było. Był wniosek komisji zdrowia o wprowadzenie do budżetu drogi w Adelinie. Wystarczyło nie odrzucać tylko powiedzieć: słuchaj Janek, droga będzie, wybudujemy ją w roku 2012. Tej dobrej woli z waszej strony zabrakło.
Wójt gminy Zabrodzie krytykował dalej politykę Starostwa. Mówił o domu dziecka w Dębinkach, który podlega władzom powiatu.
– W gminie Zabrodzie jest dom dziecka, który w moim przekonaniu nie ma właściciela. Proszę zobaczyć jak on wygląda. Wstyd, żeby obiekt tej klasy, był tak gospodarowany – oświadczył. – Nie było jeszcze takiej kadencji Rady Powiatu jak poprzednia, żeby tak zaniedbała dom dziecka. Ja rozumiem, mieliście inny pomysł, inne plany, nie chciałem w to ingerować. W moim przekonaniu, lepszego miejsca na dom dziecka jak w Dębinkach, to w Wyszkowie nie będziecie mieli na pewno. W budżecie nadal nie widzę złotówki na tę placówkę. Czy wy liczycie, że ten dom komuś zawali się w końcu na głowę? Kiedy starostą była pani Garbarczyk, przynajmniej wykonywano jakieś drobne prace.
Jego zdaniem, radni mogli zmienić budżet jeszcze w chwili jego uchwalania.
- Dlaczego pan nie przyjechał wtedy ze swoimi złotymi myślami? – pytał Zdzisław Damian Bocian.
- Zaczynam bać się zasiadania w tej radzie. Tu panuje ciągłe pokrzykiwanie – stwierdziła Teresa Jastrzębska (Platforma Obywatelska).
Na koniec głos zabrał starosta Bogdan Pągowski.
- Trudno postrzegać powiat jako skupisko gmin. W ten sposób do niczego nie dojdziemy. Odbędzie się wyjazd w teren, zbadamy, gdzie są najgorsze drogi i nie sądzę, by takowe były u pana – zwrócił się do Adama Ołdaka. – Postaramy się, by w tej kadencji mieszkańcy z naszej pracy byli usatysfakcjonowani. Powiat nie jest jednostką najbogatszą. Musimy pozyskiwać pieniądze, chcemy przygotowywać takie projekty, by to było możliwe. Zaczyna się kadencja i postaramy się pracować lepiej – zakończył.
Dyskusję zamknęła przewodnicząca Rady Powiatu Justyna Garbarczyk (Przymierze dla Wyszkowa). O polityce powiatu wobec gmin radni z Zabrodzia i wójt dyskutowali też na sesji Rady Gminy.
J.P.

Komentarze

Dodane przez aaaaaaaaa, w dniu 01.02.2011 r., godz. 13.08
Czyżby Pan Oładk rozpoczynał kampanię do Parlamentu???? Co chciał to dostał od kolegów z PO więc nie wiem po co ten spektakl???
Adam Ołdak: koalicja powinna się wstydzić
Dodane przez 222, w dniu 01.02.2011 r., godz. 19.41
mysle ze p.Oldak powiedzial to co powszechnie jest znane a bocjek pokazal swoja megalonanie
Walka
Dodane przez nn, w dniu 01.02.2011 r., godz. 22.06
Chłop walczy o kawałek tortu jaki mu się należy. I po co budował koalicję przed wyborami z Nowosielskim i Mrozem ???
Panie Sobczak!
Dodane przez zabużak, w dniu 02.02.2011 r., godz. 09.57
Można być niskim, ale niekoniecznie małym. Pora już by po 4 latach dryfowania w chłopskiej balii przekazać partyjny ster w inne ręce. Nie poradzi Pan sobie z namiestnikami tego długosiedlskiego kondominium.
Koalicja
Dodane przez Wyborca, w dniu 02.02.2011 r., godz. 13.48
Popieram w pełni stanowisko Adama Ołdaka. Wreszcie ktoś na formu powiedział jak faktycznie przedstawia sie sytuacja w powiecie Wyszków. Obecny zarząd powiatu faworyzuje w jawny sposób Długosiodło. PSL okłamało wyborców ponieważ gołym okiem widać ze głównie chodzi im o stanowiska i urzedowe pensje.
Dodane przez Mieszko, w dniu 02.02.2011 r., godz. 21.27
...zawsze tak było, że jak się oczy zmęczą, "to patrz na zielone"...czy to pomoże, zobaczymy za cztery lata...
niemożliwe
Dodane przez zocha, w dniu 03.02.2011 r., godz. 10.38
Do parlamentu z PO będzie startował Adam Mróz, Ołdak nie jest nawet jej członkiem
zainteresowana
Dodane przez Zosia, w dniu 03.02.2011 r., godz. 10.39
Do parlamentu z PO będzie startował Mróz
Dodane przez Bolek, w dniu 03.02.2011 r., godz. 16.50
A może wyborcy zadecydują i odwołają Radę Powiatu.
Ma rację p. Ołdak
Dodane przez kotka, w dniu 03.02.2011 r., godz. 18.58
Powiedział prawdę to co myśli wielu. Tak sprawiedliwie rządzi PSL. Jakieś sensowne kryterium podziału środków powinno być przyjęte.
możliwe
Dodane przez Stary Wyszkowianin, w dniu 03.02.2011 r., godz. 22.22
Pan Ołdak jest członkiem Platformy
Dodane przez działacz, w dniu 04.02.2011 r., godz. 06.05
Myślę że wójt jak zwykle wprowadza w błąd wszystkich i stosuje chwyty po publikę. Może bardziej zajął by się swoim podwórkiem bo jest co robić a nie zajmowac się tym co do niego nie należy.
tytuowa
Dodane przez ela, w dniu 16.05.2013 r., godz. 14.48
dość tych głupot

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl