Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 01 października 2020 r., imieniny Donaty, Remigiusza

Wielki talent Zofii Stryjeńskiej

(Zam: 18.03.2015 r., godz. 16.39)

Na kolejnych warsztatach z cyklu „Czytamy malarstwo”, Jarosław Górski przedstawił słuchaczom utalentowaną malarkę, Zofię Stryjeńską.

Zdaniem kulturoznawcy, Stryjeńska to najciekawsza artystka dwudziestolecia międzywojennego, o niezwykle trudnej i zajmującej biografii. Wykład odbył się 5 marca w bibliotece miejskiej.

– Była malarką, która wypracowała swój własny styl i stworzyła niepowtarzalny motyw postaci, pojawiający się w jej malarstwie – zauważył J. Górski. – Artystka była niezwykle pracowita. Stworzyła ogromną liczbę prac malarstwa olejnego i wodnego – dodał.
Zofia Stryjeńska, z domu Lubańska urodziła się w 1891 roku. Pochodziła z inteligenckiej rodziny. Przełom XIX wieku nie sprzyjał rozwojowi talentu młodych dziewcząt. Mimo tego, Stryjeńska była wysyłana na kursy malarskie. J. Górski opowiedział anegdotę z życia malarki, że ta zafascynowana sztuką, ukradła świadectwo maturalne brata, by móc studiować na Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Tam uczyła się jako Tadeusz Lubański. Po roku wykryto jej występek i musiała opuścić mury uczelni, pomimo tego, że była jedną z najbardziej utalentowanych osób na studiach. W czasie I wojny światowej dużo mówiono o jej talencie. Po jej zakończeniu, kariera malarki nabrała przyspieszenia. Zofia działała w Grupie Krakowskiej, z którą był związany jej mąż, Karol. Mężczyzna zajmował się rzeźbą i próbował odnowić tradycyjną sztukę snycerską. Założył szkołę rzemiosła drzewnego w Zakopanem. Był duszą towarzystwa, w czym zdecydowanie różnił się od Zofii. Po ślubie, kobieta zauważyła, że mąż bardziej interesował się jej talentem, niż nią jako kobietą. Zofia Stryjeńska największe triumfy święciła w latach 20.i 30. ubiegłego wieku. W swoich obrazach nawiązywała do polskiego folkloru. Tworzyła gwasze i akwarele. Niejednokrotnie podejmowała próbę połączenia sztuki wysokiej ze sztuką użytkową. To właśnie w tym momencie swojej kariery podjęła się projektowania zabawek. Na popularnych klockach umieszczała motywy z polskiej tradycji m.in. dyngus, dożynki, ceremoniały ślubne. Sięgała też do mitologii słowiańskiej. Stryjeńska była nie tylko świetną malarką, lecz również zajmowała się projektowaniem i wyszywaniem.
– Była z ducha i z potrzeby malarką, aczkolwiek przyjęła ideologię Grupy Krakowskiej, i tworzyła przedmioty użytkowe, w taki sposób, aby móc wykorzystać swoje malarskie zdolności – powiedział J. Górski.
Styl artystyczny jakim posługiwała się malarka wywodził się z secesji. Był niezwykle ozdobny. Ważną rolę w obrazach Stryjeńskiej odgrywał strój ludowy. Postaci przedstawione na obrazach mają w sobie dużo witalności.
– Charakterystyczny w jej stylu był rozmach postaci – zauważył J. Górski.
W późniejszym okresie twórczości, Zofia Stryjeńska sprzedała prawa do swoich dzieł, zmuszona trudną sytuacją finansową. Wiele obrazów autorstwa malarki znalazło się na widokówkach. W latach 50. komuniści wykorzystywali jej motywy ludowe do własnych celów.
M.P.

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl