Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 27 września 2020 r., imieniny Damiana, Sabiny

Dziennikarz, który ujawnia rzeczywistość

(Zam: 04.02.2015 r., godz. 16.49)

Na stojąco oklaskiwali Wojciecha Sumlińskiego ci, którzy przyszli na spotkanie z nim zorganizowane przez wyszkowski Klub Gazety Polskiej. Dziennikarz opowiedział o wielu tajemnicach III RP, wiele zdradzi też w książce, którą intensywnie przygotowuje. Wojciech Sumliński w ostatnim czasie śpi po 3-4 godziny, resztę czasu poświęca na pisanie książki.

Foto
Dziennikarz, który ujawnia rzeczywistość
fot. Justyna Pochmara

Mowa w niej będzie o Bronisławie Komorowskim i jego związkach z fundacją Pro Civili, która według dziennikarza wyprowadziła z Polski do krajów byłego ZSRR ponad miliard złotych.
Mimo intensywnej pracy nad publikacją i braku czasu na spotkania z czytelnikami, W. Sumliński dla Wyszkowa zrobił wyjątek – jak powiedział, nie tylko z powody bliskości Wyszkowa do Białej Podlaskiej (gdzie mieszka), ale także dlatego, że jego ojciec ma rodzinne korzenie w naszym mieście. Spotkanie poprowadził Marek Głowacki.

Sprawa fundacji
Według gościa, Fundację Pro Civli założyli oficerowie WSI, by pomagać żołnierzom w trudnej sytuacji np. zdrowotnej. W rzeczywistości zaangażowała się ona w działalność m.in. na Wojskowej Akademii Technicznej, która straciła 400 mln zł. Według Sumlińskiego, Bronisław Komorowski, jako ówczesny minister obrony narodowej, miał roztoczyć parasol ochronny nad działalnością fundacji.
– Sprawą zajęło się CBŚ i było na dobrej drodze, by wyjaśnić ją. Śledztwo przejęło jednak WSI. Jeśli się je prowadzi we własnej sprawie, to kończy się ono niczym. Zostało umorzone – mówił dziennikarz. – Działalność fundacji to śmierć kilkunastu osób, wyprowadzenie gigantycznych kwot. Nikomu w tej sprawie nie postawiono żadnego zarzutu.
Najnowsza książka Wojciecha Sumlińskiego ma się ukazać w ciągu najbliższych miesięcy (przed wyborami prezydenckimi).
– Moja działalność wiąże się z ryzykiem spraw karnych. W takim świecie funkcjonuję od 2003 r., od publikacji zeznań Jarosława Sokołowskiego ps. Masa miałem trudne rozmowy w prokuraturze – powiedział dziennikarz.
W. Sumliński w zawiązku ze swoją dotychczasową działalnością miał i wciąż ma procesy sądowe. Przeszedł próbę samobójczą, po której obiecał sobie, że nigdy więcej nie da się złamać.

Metody na dziennikarzy
– Zaczynałem pracę w 1995 r., żaden ówczesny dziennikarz śledczy nie jest już w zawodzie – to milionerzy, zostali kupieni – mówił W. Sumliński, który współpracował m.in. z „Gazetą Polską”, „Wprost”, „Życiem”. – Metody walki z dziennikarzami śledczymi są dwie. Jedna to zamęczenie procesami – po pewnym czasie każdy ma dość. W swoim czasie miałem ponad dziesięć procesów. Druga metoda, skuteczniejsza, to wizja życia w luksusie. Większość dziennikarzy wybrała taką drogę. To właściciele dużych form PR. Ja od wielu lat nie mogę wyjść z sądów. Jeden proces się kończy, kolejny zaczyna.
Dziś, zdaniem bohatera czwartkowego spotkania, nie ma dziennikarzy śledczych, którzy w swoim czasie próbowali pokazywać patologie III RP.
– To nie przypadek, że nie ma stoczni, że zamykane są kopalnie. To element większej całości. Jak się te elementy poskłada, można zobaczyć prawdziwą rzeczywistość. Od 1989 r. władzę mają służby tajne wywodzące się z PRL-u – mówił.
Zdaniem Wojciecha Sumlińskiego, współczesne media roztaczają parasol ochronny nad układem obecnej władzy. Dlatego też przesłuchania prezydenta Bronisława Komorowskiego w procesie karnym W. Sumlińskiego nie transmitowała na żywo żadna z akredytowanych telewizji. Nagranie zrobił telefonem komórkowym jedynie dziennikarz Telewizji Republika, któremu nie pozwolono mieć kamery.

Gra teczkami
– Ile jest w Polsce osób, które są kukiełkami, dają się pociągać za sznurek bojąc się, że ktoś ujawni jakieś zdarzenia z przeszłości – stwierdził W. Sumliński. – Teczki, haki wciąż grają – może ktoś kiedyś doniósł na kolegę, spowodował wypadek, który został wyciszony – to wszystko może być wykorzystane. Nie wierzcie, że teczki są zniszczone, one wciąż odgrywają ważną rolę w rzeczywistości. To są tysiące osób, które mogą być szantażowane. To są osoby na wysokich stanowiskach – służby przecierają dla nich szlaki, bo osoba o wysokiej pozycji jest więcej w stanie dla nich zrobić. Jaką trzeba mieć odwagę, żeby taką sytuację przerwać. Stać było na to arcybiskupa Paetza i za to go szanuję.
Wojciech Sumliński poświęcił też swoją działalność rozwiązaniu zagadki śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Jego zdaniem, ta sprawa również została zakłamana.
– Książki piszę całym sobą, nie pozwoliłbym sobie napisać czegoś, co jest nieprawdziwe, żaden z moich procesów nie dotyczył książki – mówił. – Piszę to, czego jestem pewien, co potrafię udowodnić w każdym uczciwym sądzie.
Jego dotychczasowe książki można było nabyć po spotkaniu – chętnych do tej lektury nie brakowało. Każdy mógł też zdobyć dedykację od autora.
J.P.
Foto
Dziennikarz, który ujawnia rzeczywistość
fot. Justyna Pochmara

Komentarze

Gra teczkami
Dodane przez Psychagog, w dniu 04.02.2015 r., godz. 19.24
I w Wyszkowie mieliśmy próbkę uprawiania polityki za pomocą siania strachu prymitywną propagandą zebranych haków. Szczególnie upodobał sobie ten rodzaj załatwiana swoich spraw człowiek nazywany w środowisku Mamhaka. Podobno na, bądź co bądź, prawicowe spotkanie nie przyszedł.
Dodane przez Mamhaka, w dniu 04.02.2015 r., godz. 23.03
Mamhaka ma teraz tourne po regionie. W Wyszkowie jest spalony.
Dodane przez Marek Głowacki, w dniu 05.02.2015 r., godz. 07.44
Aż trudno uwierzyć w tę rzeczywistość. Na co dzień chodzimy do pracy, robimy wycieczki itp. Tymczasem cały czas ciemne interesy są robione na potężną skalę. Ta zgnilizna jest na poziomie najwyższych władz państwa. Rozmawiałem z wieloma osobami po spotkaniu. To dla nich prawdziwy wstrząs. Ciekawe kto wydał rozkaz szefom czterech akredytowanych stacji telewizyjnych o nie transmitowaniu przesłuchania prezydenta Komorowskiego. Jak to się rozegrało ? Kto zadbał o to, że jedynie te "właściwe" otrzymały akredytację ? Czy taśmy z nagrań już są zniszczone ? Pytań jest wiele. Zarówno wątek nadzoru służb nad gangsterami, nieskończone w "niepodległej" III RP śledztwo w związku ze śmiercią ks. Jerzego jak i związki prezydenta Komorowskiego z WSI mówią wiele o naszej rzeczywistości.
Dodane przez Stary Komunista, w dniu 05.02.2015 r., godz. 08.07
Zgnilizna, oczywiscie odpowiednia skala do wielkości gminy jest również tu w Wyszkowie. A jak to ze zgnilizną bywa, jej smrodu nie da się długo perfumować.
Dodane przez APACZ WIELKI WOJOWNIK, w dniu 05.02.2015 r., godz. 08.47
Panie MARKU prosimy o takie spotkania.
DOSKONAŁY WYWIAD Z WOJCIECHEM SUMLIŃSKIM
Dodane przez Zenobiusz Bambiniasty, w dniu 05.02.2015 r., godz. 15.03
Polecam wywiad zamieszczony na You Tube pod tytułem "Wojciech Sumliński twierdzi, że WSI jest organizacją przestępczą,nie bojąc się cieżarówki ze żwirem".Gdy się go słucha to miejscami włosy stają na głowie,że to możliwe jest w Polsce.Polecam!
Spotkanie było super
Dodane przez Zenobiusz Bambiniasty, w dniu 05.02.2015 r., godz. 15.19
Siedziałem z ustami otwartymi jak okno.Przedtem takie wrażenie zrobiło na mnie spotkanie z Jerzym Robertem Nowakiem i profesorem Janem Markiem Chodakiewiczem-dostępny na You Tube pod tytułem "Transformacja czy Niepodległość".
Dodane przez Marko, w dniu 05.02.2015 r., godz. 16.06
Kto nie jest patriotą ten jest idiotą.
Ch...j, dupa i kamieni kupa!
Dodane przez Kazik z Sowińskiego, w dniu 05.02.2015 r., godz. 17.08
Nasze panstwo istnieje jedynie teoretycznie.
A propos idioty
Dodane przez Marek Eychler, w dniu 05.02.2015 r., godz. 17.08
Pan Głowacki dobiera bardzo tendecyjnie swoich gości na te spotkania. Są to ludzie z reguły mało zrównoważeni, choćby taki Ziemkiewicz, który niedawno nazwał urzędującego Papieża - idiotą, podobnie jak niegdyś Urban. Bardzo jestem ciekaw, czy jak niegdyś Urbana sąd skarze teraz Ziemkiewicza za obrazę głowy państwa, a w dodatku obrazę największego z papieży naszych czasów. Sądząc po mentalności naszego sądownictwa, w dużej mierze obsadzonego po dziś dzień przez protegowanych sędziego Kryże ( z sędziowskiego rodu komunistycznych katów, którego wcisnął na urząd Lech Kaczyński) to śmiem wątpić by spadł mu z tego tytułu włos z głowy.
Dodane przez Anonim, w dniu 05.02.2015 r., godz. 18.21
Panie Eychler coraz większe spustoszenie czyni choroba jaką pan masz. Nie wiem czy to jeszcze da śię leczyć. Eychlerowie taki zacny Ród a jedna czarna owca przynosząca wstyd.
Dodane przez Marek Eychler, w dniu 05.02.2015 r., godz. 19.24
Przedmówca anonim (no bo jak by inaczej, przecież niema odwagi żeby się podpisać) należy właśnie do grupki przeze mnie opisanej jako - niezrównoważeni. Tacy ludzie nie potrafią dyskutować za pomocą argumentów, faktów, przekonywać, bronić tez, a jedynie wyrzucają z siebie inwektywy, w ich rozumowaniu mające być argumentami. Sądzą przy tym, że kogoś tymi inwektywami dotkną, a jest dokładnie odwrotnie - wydają świadectwo wyłącznie o sobie samym, po mnie to spływa jak woda po kaczce.
Dodane przez sokole oko, w dniu 05.02.2015 r., godz. 19.28
Jaki ważny Ród.Kon by się uśmiał.
Dodane przez bebe, w dniu 05.02.2015 r., godz. 19.31
A kogo ma zapraszać? Komuchów?
Dodane przez Marek Eychler, w dniu 05.02.2015 r., godz. 20.21
Ludzie zapraszani przez pana Głowackiego na spotkania do biblioteki reprezentują pewien typ polskiego szlachcica, a mianowicie - warchoła. Warcholstwo ma tę cechę, że samo siebie określa mianem patriotów, choć za sprawą kołtuna (druga ważna cecha tej nacji) przez całą resztę społeczeństwa uważane jest jako zaprzeczenie patriotyzmu.
Dodane przez Marek Głowacki, w dniu 05.02.2015 r., godz. 20.54
Oczywiście można obejrzeć wiele publicznych wystąpień pana Wojciecha Sumlińskiego w internecie. W tym to nasze wyszkowskie spotkanie - jest na profilu fb wyszkowskiego Klubu Gazety Polskiej. Kto nie miał możliwości być we czwartek w bibliotece może więć to trochę nadrobić, żeby wyrobić sobie samodzielny osąd o spotkaniu i jego tematyce. Nic nie zastąpi jednak osobistego spotkania z możliwością zadawania pytań. Spotkanie z tym człowiekiem robi potężne wrażenie. Nie używa wielkich słów, a od samego początku ma się przekonanie, że jego słowa są prawdziwe. Po spotkaniu w 10 minut kupiono blisko 50 książek tego autora. Są teraz uważnie czytane.Wyszkowianie dopisali. Dziękujemy.
Dodane przez ..., w dniu 06.02.2015 r., godz. 16.29
Ludzie nie karmcie tego trola, niech zdycha z przepicia.
Jak (zdrowo) wyżywić się za 10 zł dziennie - opinie dietetyków, wskazówki, propozycja menu
Dodane przez Szczaw i mirabelki, w dniu 06.02.2015 r., godz. 17.35
Panie Saksończyk, wasza tuba propagandowa łOnet, przyucza do przetrwania za 10 zł. dziennie. Taki dobrobyt! Trool Niesiołowski, pański idol i wam podobnym, instruował jak Polacy mają radzić sobie żywiąc się szczawiem i mirabelkami.
Dodane przez Marek Głowacki, w dniu 07.02.2015 r., godz. 12.20
Na spotkaniu przewijało się kilka wątków. Jeden - sprawa smierci ks. Jerzerzego wydaje się być historyczny. Jednak Wojciech Sumliński wykazuje, że jest .... współczesny. Dlaczego ? Ponieważ tzw. proces turuński był w rzeczywistości reality show. Prawda jest inna, a prokurator Witkowski, który dwukrotnie do niej dochodził był dwukrotnie odsuwany od śledztwa. Raz na poczatku lat 90tych, kolejny raz juz w tym tysiącleciu. Towarzysze Kiszczak, Jaruzelski i Urbazn zachowali bowiem cały czas swoje wpływy na najważniejsze sprawy. Przypominam, że towarzysz prezydent Jaruzelski był doradcą pana prezydenta Komorowskiego.
Dodane przez Adam Prawy i Sprawiedliwy, w dniu 08.02.2015 r., godz. 09.18
Ks. J. Popiełuszko i sprawa jego śmierci. Co pan powie na fakt, że w 25 leciu tzw. wolnosci swoje pięć minut miało takze PiS. Co w tej sprawie zrobiło? Wiem, że ś.p. Lech Kaczyński otoczył się wtedy takimi osobami jak sędzia Kryże.
Dodane przez gery, w dniu 08.02.2015 r., godz. 10.17
Już widzę w wyobraźni te zacięte katolsko-prawicowe oblicza szanownej publiki na czele z patriotami-organizatorami, którzy wzajemnie ładują swoje akumulatory do jeszcze bardziej twórczej i efektywnej działalności na niwie społecznej tak nierozerwalnie spajającej naród. Tak trzymać panowie SARMACI, alleluja i do przodu, jak mawiał klasyk. Już zyje nam się lepiej, a jak spełnią się wasze zamiary, to dobrobyt i szczęście zaleją nas niczym szlag...!
Dodane przez Marek Eychler, w dniu 08.02.2015 r., godz. 11.46
Gery, nie ubliżaj sarmatom jako całości. Oni są plemieniem zwanym potocznie warchołami.
Dodane przez MEnda, w dniu 08.02.2015 r., godz. 12.32
PO forach się wałęsa i szwenda POj... MEnda
Dodane przez Mamy wybór, w dniu 08.02.2015 r., godz. 13.07
Bardzo dobrze, że są takie osoby, które służą dochodzeniu i przedstawianiu prawdy, inaczej żylibyśmy w kłamstwie. Dobrze, że są taki osoby jak Marek Głowacki że takie osoby zapraszają.. Przed nami wybory prezydenckie, które mogą zdmuchnąć opiekuna WSI czyli Bronka Komorowskiego, człowieka który niczym się przez te lata nie wyróżnił. Pamiętajmy tylko jedno, że dobry kandydat jakim jest Andrzej Duda jest jak Marek Głowacki- jest merytorycznie przygotowany, ma swoje zaplecze, jednak jest w niektórych środowiskach nie znany, niektórzy nie wiedzą, że taka osoba startuje, albo dorobiona gęba oszołoma odstrasza od danej osoby. Polacy, także Wyszkowianie, nie interesują się polityką, mają wstręt do polityków. Dlatego należy aktywnie wspierać kandydaturę Andrzeja Dudy i promować począwszy od najbliższych.
Dodane przez Mamy wybór, w dniu 08.02.2015 r., godz. 13.41
W mediach często widzimy przedstawicieli starych służb typu Dukaczewski, Czempiński, czy Makowski. Jak nowe służby odnoszą się do tych ludzi. Z słów pana Wojciecha wynika, że te osoby żyją bardzo dobrze, szantażują osoby z życia publicznego, na które mają haki. Mało tego, ludzie dawnych służb WSI wręcz promują osoby, na które maja haki aby więcej wyciągnąć od nich kasy. III RP to patologiczne państwo, które należy zmieniać. Dzięki stronniczym mediom mętnego nurtu ta patologia ma się dobrze.
Dodane przez Marek Głowacki, w dniu 08.02.2015 r., godz. 17.58
Wszystkie książki pana Wojciecha Sumlińskiego są bardzo ciekawe i warto się z nimi zapoznać. Przewijają się w nich przede wszystkim różne wątki związane z wpływem postkomunistycznych służb specjalnych na naszą rzeczywistość. Publikacja, nad którą pan Sumliński obecnie pracuje koncentruje się jednak na osobie pana prezydenta Bronisława Komorowskiego i jego związków z tymi służbami. To oczywiście bardzo ciekawe i ważne, tym bardziej, ze podczas ostatniego przesłuchania pana prezydenta Komorowskiego okazało się, że on sam z tych spraw nic w ogóle nie pamięta. Ma po prostu bardzo słabą pamięć w tych sprawach. Publikacja ukaże się najprawdopodobniej w marcu, także niedługo będzie można się z nią zapoznać.
Dodane przez Wiochmen, w dniu 08.02.2015 r., godz. 20.01
A Mamhaka z Wyszkowa, to w z jakich jest służb? Gdzieś się musiał tego zbierania haków na ludzi nauczyć. Czy on ma już tak z domu wyniesione, taki talent samorodny?
Dodane przez Marek Głowacki, w dniu 08.02.2015 r., godz. 23.14
Pan Wojciech Sumliński wzbudzał na spotkaniu zaufanie. Widać było, że wie, o czym mówi. I myślę, że w kwestii faktów nikt będący na spotkaniu nie wątpi, że nie kłamał. Jednak w czy miał rację w sprawie uogólnień tych poznanych przez siebie spraw ? Czy rzeczywiście postkomunistyczne służby mają tak przemożny wpływ na naszą rzeczywistość ? Oznaczałoby to, że jesteśmy nadal, jak za komuny w łapkach ruskiej agentury. No, wówczas była to po prostu sowiecka kontrola na wszystkich szczeblach władzy, nawet dość nachalna. Dziś z pewnością, jest bardziej dyskretna. Niektórzy twierdzą nawet, że w ogóle jej nie ma. Ale przykładowo przez cały okres funkcjonowania WSI jej funkcjonariusze nie złapali ani jednego ruskiego szpiega !!! Wydaje się więc, że ta sowiecka kontrola jednak była nad WSI. Czy to możliwe w państwie prawa ? Najwyraźniej tak. A pan prezydent Komorowski bardzo lubił chłopaków z WSI. Współpracował z nimi w wielu sprawach. I chronił w trudnych chwilach.
Dodane przez Kazek, w dniu 11.02.2015 r., godz. 16.32
Pan Marek Eychler pięknie omija temat, wchodzi, komentuje, odwraca kota ogonem. Jest temat o Komorowskim, a Pan Marek odleciał nie wspominając ani słowem o nim, a skarżeń jest cała masa.
Dodane przez Marek Eychler, w dniu 11.02.2015 r., godz. 17.18
spodziewasz się, że będę dyskutował na temat tej "całej masy" wyssanych z palca bzdur i pomówień?

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl