Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 12 lipca 2020 r., imieniny Jana, Weroniki

Śmierć pod kołami

Ikona
(Zam: 31.08.2010 r., godz. 21.25)

Tragicznie zakończył się ostatni weekend wakacji. W Lubielu Nowym doszło do śmiertelnego wypadku. Kierujący autobusem potrącił pieszego. Mężczyzna nie przeżył. Okoliczności zdarzenia nie są jeszcze znane, bada je policja pod nadzorem prokuratury.

Podczas minionego weekendu policja prowadziła wzmożone kontrole na drogach, dbając o bezpieczny powrót z wakacji. Na trasach dojazdowych miast pojawiło się więcej patroli, które kontrolowało prędkość kierowców, ich trzeźwość oraz stan techniczny aut. Mimo to, nie udało się zapobiec tragicznym zdarzeniom. Na polskich drogach doszło do 397 wypadków, zginęło czterdzieści jeden osób. Jedną trzecią ofiar stanowili piesi – śmierć poniosło trzynaście osób. W porównaniu z ubiegłym rokiem, liczba śmiertelnych wypadków zmalała o sześć.

W sobotni wieczór, podczas trwania „Bezpiecznego weekendu”, gdy już zapadł zmrok, około godz. 21.10 na prostej drodze w Lubielu Nowym kierowca autobusu potrącił pieszego. Mieszkaniec gminy Rząśnik poniósł śmierć na miejscu. Policja zbadała trzeźwość kierowcy – mieszkaniec gminy Wyszków nie był pod wpływem alkoholu. Do laboratorium trafiły próbki krwi ofiary. Nie są znane okoliczności zdarzenia, dotąd nie ustalono przyczyny potrącenia. Prawdopodobnie, mieszkaniec gminy Rząśnik szedł poboczem nieoświetlonej drogi, a kierowca autobusu go nie zauważył. Policja pod nadzorem miejscowej prokuratury bada okoliczności zdarzenia.

E.M.

Komentarze

+++
Dodane przez Lesław Maleszka, w dniu 01.09.2010 r., godz. 07.53
Pieszy szedł na pewno prawą stroną nieoświetlonej drogi dlatego kierowca nie miał szans aby go wyminąć.
Przepisy...
Dodane przez Ice, w dniu 02.09.2010 r., godz. 06.05
Kierowca miałby szansę zareagować nawet gdy pieszysz szedłby nieprwidłowo ale musiałby jechać przynajmniej z przepisową prędkością. Wszyscy dorze wiemy jak jeżdzą goście autobusami. Niekoniecznie musiało być tak w tym przypadku ale patrzą na to co wyprawiają goście worzący ludzi do Warszawy od razy rodzi się pytanie???
tak tak
Dodane przez blumper, w dniu 02.09.2010 r., godz. 13.05
Chodzą tacy " kuloodporni" i uważają, że uważać mają tylko kierowcy. Jak jest u siebie na wsi to zdrowy rozsądek nie obowiązuje. Analizując tekst , to kierowca nie zjechał na pobocze drogi. Denat musiał iść skrajem drogi, która jakby nie było przewidziana jest dla samochodów , a nie dla pieszych.
Dodane przez bond, w dniu 02.09.2010 r., godz. 16.29
pijaczek zalatwil prace kolejnemu kierowcy
Dodane przez monika, w dniu 02.09.2010 r., godz. 19.38
ale chyba on jakos musial wrocic do domu czy nie?? czy tylko dlatego ze droga jest dla samochodow to ludzie nie majam prawa chodzic na drodze???
...
Dodane przez james, w dniu 02.09.2010 r., godz. 19.42
a tak wogole BOND jakym prawem ty tak piszesz??? nie masz wogule serca a dla rodziny zmarlego troche szaczunku ??
Dodane przez znajomyyy..., w dniu 08.09.2010 r., godz. 11.48
Czytając Wasze kamentarze mozna złapać się za głowę to nie wina kierowcy . Ofiara szedł drogą która jest nieoświetlona i niestety kierowca go nie zauważył, może nie powinien iść w takim stanie jakim był, ale stało się. Pomyślcie czasem że to mógłbyc każdy z nas... A kierowca jeżdzi przepisowo zawsze z nim jeżdże więc wiem..zawsze jest czujny i ostrozny ale nie ma szans uciec tak ogromnym autem na pobocze , do pobliskiego rowu. W autobusie są też ludzie i on za nich bierze odpowiedzialność.
Dodane przez myślicie trochę?, w dniu 22.09.2010 r., godz. 19.17
Często zdarza mi się jeździć po zmroku po okolicach Wyszkowa. Wiecie co się dzieje na takich wiejskich czy leśnych drogach? Jak nie pijany rowerzysta bez świateł, to 3 niepełnoletnie gówniary idące środkiem drogi których o mało bym nie rozjechał, to jeszcze innych 2 idiotów idących prawą stroną (ubranych na czarno!!!) Takich się widzi w ostatniej chwili, jedziesz spokojnie potrącisz takiego debila i jeszcze wsadzą Cię do więzienia a w najlepszym wypadku do konca życia wyrzuty sumienia. Jak można być tak nie odpowiedzialnym???

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl