Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 29 września 2021 r., imieniny Michaliny, Michała

„Ranczo” po wyszkowsku

Ikona
(Zam: 26.06.2013 r., godz. 10.30)

Po raz kolejny oglądaliśmy na ostatniej sesji Rady Miejskiej pokaz serwilizmu w stosunku do burmistrza w wykonaniu kilku radnych. Formalnie rada wytycza kierunki i rozlicza pracę burmistrzów i całego urzędu. W praktyce u nas doszło do kompletnej patologii.

Radni pełnią drugorzędną rolę przyklepywaczy tego, co zostanie postanowione w Urzędzie Miejskim, a na koniec tzn. przy okazji absolutorium, ich zadaniem jest wygłoszenie pochwalnych peanów na temat osiągnięć burmistrza. Dowiedzieliśmy się więc o „kosmicznych” inwestycjach, a także o tym, że jest wspaniale, że nie ma o czym dyskutować i jedyne co radni mają do zrobienia, to jak najszybciej uchwalić absolutorium, przekazać przygotowane już bukiety panu burmistrzowi i pozwolić prasie oraz Wydziałowi Promocji urzędu zrobić pamiątkowe zdjęcia. Tak, nie ma najmniejszej wątpliwości – zdjęcia, zdjęcia są najważniejsze!!!
Z tego chóru wyłamał się jedynie radny Adam Szczerba, co prawda nie podejmując również zasadniczej krytyki polityki pana burmistrza, ale wyrażając swoje niezadowolenie z narzuconego trybu pracy Radzie Miejskiej i braku dyskusji na sesjach. Troszeczkę kojarzy mi się to z sytuacją opisywaną w wierszu „Ryba” Czesława Miłosza – „pośród wrzasków ekstatycznych, bełkotów, pisku trąbek, bicia w rondle i bębny najwyższym protestem było zachowanie miary”. I to już nie spodobało się pp. radnym Nasiadce i Rojkowi. Od razu zaczęli sztorcować swojego młodszego, ale wykazującego się charakterem kolegę. W naszej radzie obowiązują bowiem dziś proste i czytelne zasady. Albo jesteś nasz, trzymasz się klameczki i merdasz grzecznie ogonkiem – wówczas możesz liczyć, że i twój temat (inwestycja, czy też pomysł) wejdzie kiedyś na tapetę. Oczywiście nie jest to pewne, ale zawsze jest choćby nadzieja!?!? Albo nie jesteś nasz i wówczas trzeba cię zneutralizować, ośmieszyć, osaczyć. Dlatego jakiekolwiek wątpliwości radnych w związku z trybem pracy rady są absolutnie niedopuszczalne. Wszelka samodzielność jest w ogóle podejrzana i niebezpieczna i należy ją zdusić w zarodku. Nie należy wychodzić przed szereg. Trzeba być grzecznym i nie wychylać się.
Kuriozalne i świadczące o pełnej pacyfikacji Rady Miejskiej są również wypowiedzi burmistrza Nowosielskiego, który stwierdził, że jak zechce to zarządzi połączone posiedzenia komisji – w domyśle, żeby radny Szczerba nie mógł więcej krytykować trybu pracy rady, a także pogroził palcem radnym, którzy chcą „zaistnieć w mediach” i pozwalają sobie na zadawanie na sesji podobnych pytań, jak na komisjach, pomimo, że na komisjach otrzymali już odpowiedzi. Traktuje tym samym radnych jak dzieci, które ma prawo nie tylko pouczać, ale i karcić.
Bizantyjskie korowody z kwiatami oglądałem już jako radny poprzedniej kadencji. Gdy po raz pierwszy z czymś takim się spotkałem, dotyczyło to sołtysów, którzy dziękowali za inwestycje poczynione przez naszą jaśnie oświeconą władzunię. No bo jak burmistrz (ho ho hoooo robotny ten nasz burmistrz, robotny!!!) zrobi chodnik we wsi, to trzeba mu grzecznie podziękować, żeby się nie obraził. Biznes musi się przecież kręcić, a w przyszłości też coś jeszcze będzie potrzebne – a to lampa się nie pali przy szkole, a to żwiru trzeba dosypać na drogę i podrównać, nie mówiąc już o nowej drodze. Oczywiście podziękowania składane były w imieniu wszystkich sołtysów. Jakież było moje zdziwienie, kiedy rozmawiałem po sesji z jednym z nich i dowiedziałem się, że nikt się go nie pytał o zdanie, ale jak mnie poinformował „głupio mu było” w takim momencie o tym publicznie, na sesji mówić.
Składam radnemu Adamowi Szczerbie gratulacje za jego postawę. Rolą radnego nie jest trzymanie się pańskiej klamki, ale samodzielność, inicjatywa i śmiałość w wyrażaniu ocen. Cieszę się również, że redakcja „Wyszkowiaka” pozwoliła czytelnikom na obszerniejsze zapoznanie się z tym, co działo się na ostatniej sesji dzięki wywiadowi z radnym Szczerbą. Suche relacje, tak częste w naszej prasie nie oddają bowiem istoty sprawy.
Oglądam czasem kątem oka (bo nie mam czasu na regularne śledzenie) serial „Ranczo”, który pokazuje najróżniejsze perypetie w gminie Wilkowyje. Mamy w nim mnóstwo scen, które jako żywo przypominają mi Wyszków. Dotyczy to nie tylko wójta tej gminy, ale również niejakiego Czerepacha. A może Państwu Czerepach również kogoś w Wyszkowie przypomina?
Marek Głowacki

Komentarze

Dodane przez Bożena, w dniu 26.06.2013 r., godz. 22.14
Wywiad z panem Szczerbą z ub. tygodnia, zwraca uwagę na ważne sprawy. Zastanawia mnie także to czy pan Nasiadka w podobnym tonie i stylu, w jakim upomniał pana Szczerbę, odważyłby się zarzucić coś burmistrzowi? Na sesji. Nieelegancko.
Dodane przez bebe, w dniu 26.06.2013 r., godz. 22.37
"Ranczo" oglądam systematycznie. Czasami mam wrażenie, że ktoś gdzieś u nas w gminie i powiecie kamerki ustawił, mikrofoniki założył i dzięki temu gotowy scenariusz dostaje. Płacić nikomu za pisanie nie trzeba, głupoty wilkowyjskie żywcem od nas zaczerpnięte
Wilkowyje a może jeszcze więcej
Dodane przez Kidman, w dniu 27.06.2013 r., godz. 05.52
Co do megolomanii i bizntyjskich korowodów to burmistrz Wyszkowa jest w tym i tylko w tym najlepszy. niestety przenosi się to na jednostki organizacyjne Gminy Wyszków. Ostatnon obserwowałem tyleż megalomańską co zarozumialczą postawę jednego z dyrektorów. Otóż ów pan po rzekomo ciężkiej i chyba społecznej pracy dyrektora szkoły (tak to publicznie przedstawiał) zdecydował się odejść na emetyturę mimo, że nadal jest osoba niezbędną i niezastępowalną. Ileż i czego on nie zrobił dla dobra Szkoły to słów brakuje przynajmniej w przemówieniach tego pana. Dźwigał cały świat szkolny na swoich barkach - no gdyby jego nie było - koniec świata gwarantowany. A jak zmuszano rodziców i dzieci do dziękczynienia panu dyrektorowi wiedzą ci co w tym z konieczności uczestniczyli. Mowy bałwochwalcze, uczty i prezenty to to co ostatnio w tej szkole było ostatnio najważniejsze. A tak mówiąc prawdę - znam tego pana od początku jego pobytu w Wyszkowie i chyba nie spotkałem równego mu "pływaka" co to ze wszystkimi władzami był niezwykłej komitywie. Kogo trzeba zatrudniał, komu trzeba kadził nosił prezenciki i kwiatki wszystkim możliwym władzom - oczywiście zakupione z kasy szkolnej. Dobry działacz nieboszczki - przewodniej siły narodu i dobre kadzidło obecnego burmistrza. Dobrze, że jeden z ostatnich reliktów poprzedniej epoki przechodzi do zapomnienia (mam nadzieję). Panie burmistrzu pana też to zapmnienie niebawem czeka (mam i nie tylko ja taka nadzieję) wówczas będzie mógł się spotkać z takimi ludźmi i powspominacie jak to wspólnie za społeczne pieniądze urządzaliście gminę w stylu Czerepacha.
Dodane przez Zołza, w dniu 27.06.2013 r., godz. 10.49
I choć szufladę pełną miał CV chętnych do pracy w szkole, tak pewnie przypadkiem zatrudnił córkę radnego Rojka.
Dodane przez Zdzich, w dniu 27.06.2013 r., godz. 18.31
Panie Chodkowski, zejdź pan na ziemię...
Dodane przez O.N.A., w dniu 27.06.2013 r., godz. 20.44
Tak Panie Marku, mamy focha na stołku burmistrza, albo lampę da, albo się wypnie. Jest o co zabiegać. "Chłopaki" od referendum trochę go po-grillowali. Zabrakło im zaledwie 10% podpisów.
Dodane przez ww, w dniu 28.06.2013 r., godz. 12.35
Burmistrz i jego radni wolą w ciszy i spokoju ustalać sobie inwestycje, dzięki którym mają większe szanse na przyszły wybór. Najwięcej idzie na drogi i chodniczki bo to najłatwiejsza inwestycja i z budżetu. Przy kawce, na komisji, radny coś tam mruknie, obsługa Rady złapie w lot o co mu chodzi i napisze sprawozdanko. A na sesji spokojnie a jak komuś się nie spodoba to niech się sam tłumaczy. Widać też, że wróciliśmy do czasów gdy jak jesteś w towarzystwie to dla ciebie i twojej rodzinki profity i stanowiska, niezależnie od wkładu pracy i kompetencji a dla innych - proście może was wysłuchamy. Dla wrogów - tak jakby ich nie było, przemilczani, obrażani, ośmieszani itp. Czas odebrać im zabawki.
Dodane przez Kong, w dniu 29.06.2013 r., godz. 10.16
Inwestycje, POdział stołków i POdstołków.
Dodane przez Grześ, w dniu 30.06.2013 r., godz. 12.00
"Burmistrz i jego radni wolą w ciszy i spokoju ustalać sobie inwestycje" - etaciki i stołki dla wszelkich POciotów.
Nie ufam platformie
Dodane przez TD, w dniu 30.06.2013 r., godz. 12.32
...10 obietnic Tuska zniknęło ze strony www Platformy. Ale pamiętamy! 1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy. 2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty. 3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic. 4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ. 5. Uprościmy podatki, wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy 200 opłat urzędowych. 6. Przyśpieszymy budowę stadionów na Euro 2012. 7. Wycofamy wojska z Iraku. 8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce. 9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet. 10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją. Polska zasługuje na cud gospodarczy. Donald Tusk, 19 października 2007 r...
Nigdy nie ufaj nagiemu kierowcy autobusu
Dodane przez RóżaL., w dniu 30.06.2013 r., godz. 13.39
Każdy z nieporadnych radnych ma jakieś profity oprócz gołej diety. A to w komisyjce sobie POpierdzi w stołek, a to POsadzi krewną, syna, córkę na jakimś budżetowym stołeczku w gminie. Temu trzeba się baczniej przyglądać. POsadę w "śmieciach" dostał w gminie nie kto inny jak syn przewodniczącego Biernackiego. Chce się wam jeszcze na takich ludzi głosować? czym wam Biernacki zamydli oczy, POwie, że cynkownia to cud? Otwórzcie oczy.
Dodane przez Samson, w dniu 30.06.2013 r., godz. 14.13
Wspomniany pan już na "super cynkowni" się przejechał. Mało mu?
Dodane przez Ken, w dniu 30.06.2013 r., godz. 14.52
POwie nie Biernacki, ale Mróz, że mu partyjna marynarka się nie rozpuści...
Dodane przez Bożena, w dniu 30.06.2013 r., godz. 16.38
Prawie nikt z obecnej rady nie jest w stanie oprzeć się Nowosielskiemu. Tu stołek tam rodzina. Ostatnio zastanawia mnie POstawa pana Mickiewicza? Możnaby się sPOdziewać PO nim jakiejś chociażby konstruktywnej krytyki, a tu nic zupełnie. Może zasiada na zbyt dużej liczbie "stołków" i sobie PO prostu nie radzi?
Dodane przez Kong, w dniu 30.06.2013 r., godz. 19.44
Komu z tej grandy najbardziej zależy na trwaniu Nowosielskiego u żłoba? Dyrektorom WOSiR WOK i kilku duPOlizom w szkołach. Znajdzie się też kilkoro niezbyt efektywnych naczelników. To grupa, która stanowi wyszkowskie "ranczo"
Dodane przez Stara Baba, w dniu 30.06.2013 r., godz. 19.49
pan Adam Z PiS? Już dawno z tego wykształconego chłopa zeszło powietrze. Stał się niewyraźny...
A moze odniesienie do komedii --"Sami Swoi"
Dodane przez Kangur, w dniu 01.07.2013 r., godz. 12.50
Ploty miedzy blokami , wiec Kargule i Pawlaki moga dojsc do plota . Ploty to miasto......../nie upiekszaja i nie umilaja/ . Kiedy wreszcie znikna ? Moze znikna po wyborach ? Sami swoi burmistrzami. Sami swoi radnymi . Sami swoi pracownikami gminy ,/ fajnie ? /

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Hubert Morka, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl