Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 19 kwietnia 2024 r., imieniny Adolfa, Leona



Fenomenalni sportsmeni

Ikona
(Zam: 19.10.2010 r., godz. 11.10)

Mariusz Borecki wywalczył trzecie miejsce w kategorii do 74 kg w Mistrzostwach Polski juniorów i młodzieżowców w formule kich light, które odbyły się w dniach 1-2 października w Kobyłce. Kilka dni później w boksie amatorskim spróbował swoich sił Mateusz Tryc. Wypadł fenomenalnie!

Kick light to forma kickboxingu, która dopuszcza lekki (kontrolowany) kontakt. Walka odbywa się w sposób ciągły, obok uderzeń pięściami dozwolone są również kopnięcia na nogi. Mariusz Borecki był jedynym reprezentantem Wyszkowa w rozgrywanych w tej formule tegorocznych Mistrzostw Polski w Kobyłce. Wyszkowianin już po raz drugi otarł się o złoto. O wejście do finału przegrał z późniejszym mistrzem, Kamilem Ruta, reprezentującym gospodarzy imprezy, KBK Gladiator Kobyłka.

Kolejny powody do radości z postawy wyszkowskich sportowców dał świeżo upieczony bokser Mateusz Tryc, który w dniach 6-10 października wziął udział w Mistrzostwach Polski Młodzieżowców w Boksie Amatorskim w Starachowicach. Relacji „na żywo” z tego wydarzenia można było słuchać w Internecie.

Zawodnik Gimnazjonu Wyszków wystartował w kategorii wagowej do 91 kg. Do rywalizacji przystąpiło15 zawodników. Tryc pierwszą walkę stoczył z zawodnikiem Legii Warszawa. Zdeklasował go wygrywając na punkty 9:2. Ponieważ zgodnie z regułami Polskiego Związku Bokserskiego można staczać tylko jedną walkę dziennie, do walki ćwierćfinałowej przystąpił dnia następnego. Zmierzył rękawice z Kamilem Goińskim, który w ciągu minionych lat zdążył uzyskać kilka tytułów Mistrza Polski. Mateusz, który ćwiczy regularnie dopiero od roku, przegrał wprawdzie z mistrzem na punkty 1:5, ale tanio skóry nie sprzedał – rozmiary przegranej byłyby jeszcze mniejsze, gdyby nie 2 punkty karne otrzymane za niewłaściwe uderzenie nasadami. Zabrakło jeszcze doświadczenia, ale początki są bardzo obiecujące!

Koszty udziału w zawodach amatorskich wyszkowscy sportowcy pokrywają głównie z własnej kieszeni. Tym bardziej trzeba się cieszyć, że młodzież rozwija swoje pasje inwestując w nie własny czas i pieniądze. Wyszkowski Dojo Apin Gimnazjon podjął starania o zdobycie sponsorów. W tym roku klub wspiera nie tylko długoletni sponsor, firma Apin z Wyszkowa, ale także wyszkowski Urząd Miejski.

Piotr Tryc
Oprac. Artur Laskowski

Napisz komentarz

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl , Poczta