Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 13 czerwca 2021 r., imieniny Antoniego, Lucjana

O krok bliżej do przekazania szkół

Ikona
(Zam: 01.02.2012 r., godz. 10.59)

Radni miejscy zagłosowali za zamiarem likwidacji szkół w Łosinnie i Olszance. To otwiera drogę do przejęcia placówek przez stowarzyszenie.

Samorząd zdecydował się na przekształcenie placówek z powodów oszczędnościowych – w Łosinnie i Olszance uczy się niewiele uczniów, a gmina subwencje musi uzupełniać wkładem z własnego budżetu, by placówki mogły funkcjonować. W 2011 r. w SP w Olszance subwencja pokryła 53 proc. kosztów, gmina do jednego ucznia musi dokładać 4 893,22 zł. Budżet szkoły to 679 613 zł. W SP w Łosinnie subwencja wystarcza na pokrycie 65 proc. kosztów, które wynoszą w tym roku 704 873 zł. Różnica między budżetem a subwencją w przeliczeniu na jednego ucznia to 3 474 zł.
Względy oszczędnościowe zdecydowały więc o tym, że samorząd zaproponował przekształcenie podstawówek w Łosinnie i Olszance w filie SP w Leszczydole Starym, w których dzieci mogłyby się uczyć tylko w klasach 0-III, starsi musieliby dojeżdżać do Leszczydołu Starego. Radni podjęli pod koniec ubiegłego roku uchwałę intencyjną w tej sprawie, przy towarzyszących głosowaniu protestach lokalnej społeczności. Ta jednak postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i zaproponowała przekazanie szkół stowarzyszeniu – to zapewniłoby rodzicom możliwość posyłania dzieci do szkoły, tak jak do tej pory.
- Rodzice podjęli tę inicjatywę, by podtrzymać działalność szkół w formule 0-VI – tłumaczył na sesji Rady Miejskiej 30 stycznia odpowiedzialny za sprawy oświaty zastępca burmistrza Adam Warpas. – Ona nie wyszła od nas, ale zgadzamy się z nią.
Prowadzeniem szkół zainteresowane jest Stowarzyszenie Inicjatyw Gospodarczych i Edukacyjnych z Ostrołęki, które zaprezentowało rodzicom i władzom swój pomysł na funkcjonowanie placówek. Samorząd zastrzega jednak, że odda szkoły organizacji, która przedstawi najkorzystniejsze warunki.
- Nie decydujemy, które stowarzyszenie przejmie placówki. Wybierzemy te, które będą gwarantowały najlepsze ich prowadzenie – informował A. Warpas.
By tak jednak się stało, radni musieli uchylić uchwałę o przekształceniu szkół w filie i podjąć nową – o zamiarze ich likwidacji.
- Były spotkania w szkołach, gdzie inicjatywa została podtrzymana. Podjęliśmy decyzję o zwołaniu sesji, uchyleniu uchwał intencyjnych i podjęciu uchwały o wygaszeniu szkół. Ich prowadzenie przez stowarzyszenie będzie możliwe na zasadzie umowy ich użyczenia – tłumaczył zastępca burmistrza. – Bieżące utrzymanie budynków należeć będzie do obowiązków stowarzyszenia. Możemy zadeklarować, że jeśli będzie potrzeba większych remontów, będziemy się nad nimi zastanawiać i prosić Radę o skierowanie pieniędzy na ten cel.
- Dobrze, że rodzice przejęli inicjatywę, przykro jednak, że w spotkaniach nie uczestniczyli nauczyciele – zabrała głos radna Elżbieta Piórkowska. – Dobro dzieci jest oczywiście najważniejsze, ale nikt nie zapytał nauczycieli o zdanie. Oni walczą o utrzymanie Karty Nauczyciela. Nagle będą musieli zrezygnować z zatrudnienia w oparciu o nią, a przejść na zatrudnienie w oparciu o Kodeks Pracy.
Z kolei Jan Abramczyk zauważył, że w spotkaniach dotyczących planów stowarzyszenia uczestniczyła połowa rodziców uczniów. Dyrektor SP w Łosinnie Mirosława Końska zapewniła jednak, że wszyscy rodzice zadeklarowali, że są zainteresowani posyłaniem dzieci do szkoły prowadzonej przez organizację.
- Na trzecie, czy czwarte spotkanie w tej sprawie, nikt już nie przychodził, ale wszyscy oświadczyli wcześniej, że się zgadzają – powiedziała.
Komisje Rady Miejskiej pozytywnie zaopiniowały projekt uchwały w sprawie zamiaru likwidacji szkół. Za jej przyjęciem opowiedziała się też większość radnych.
Nowe rozwiązania miałyby obowiązywać od 1 września tego roku.
J.P.

Komentarze

Dodane przez Iza, w dniu 02.02.2012 r., godz. 07.32
Ale różnica między dotacją dla stowarzyszenia a realnymi kosztami pokryta będzię z kieszeni rodziców. I to niemała różnica!
Dodane przez Jola, w dniu 02.02.2012 r., godz. 08.44
do nauczycieli. w ostatnich latach stała się z nich najbardziej roszczeniowa grupa zawodowa w Polsce. Tylko podwyżki ich interesuja. Jak wygląda edukacja naszej młodzieży? pozal się Boże. chów matołków na zimno. Możeby wreszcie zaczął rozliczać nauczycieli z wyników jakie uzyskują dzieci.
Dodane przez ewelina, w dniu 02.02.2012 r., godz. 11.57
tylko,że dawniej nauczyciel miał coś do powiedzenia,był szanowany,a teraz to rodzice mają wymagania,bo sami nie mają czasu poświęcić trochę czasu i uwagi dziecku
Dodane przez Ania, w dniu 02.02.2012 r., godz. 13.17
Tak dzisiaj to rodzice raczej umywają ręce od edukacji swojch pociech. Ograniczają się jedynie do codziennego zdopingowania dziecka, by odrobiło lekcje na co dzieciak odpowiada, że nie ma nic zadane. Mama ma czyste sumienie, bo się przecież interesuje, dzieciak ma spokój do nastepnej wywiadówki. Błędne koło to zwalanie domu na szkołę a szkoły na dom
Dodane przez rodzic, w dniu 02.02.2012 r., godz. 13.41
Cały czas słuszę, że rodzice się nie interesują swoimi dziećmi. Ale to nieprawda. Z tymi rodzicami, z którymi ja rozmawiam, a mamy dzieci w wieku szkolnym to cały czas musimy odrabiać z nimi zadania, przygotowywać jakieś durne prace domowe. A na lekcjach Pani albo sprawdza klasówki albo je dzieciom robi i tak w kółko. Jak ja chodziłam do szkoły a było to bardzo dawno to rodzice ze mną nie odrabiali lekcji. I nikt nie wymagał od mnie jakiś durnych prac np. komiksów.
Dodane przez Zosia, w dniu 02.02.2012 r., godz. 14.08
Ostatno wnuczka przyniosła ze szkoły karteczkę z informacją o planowanej w maju zagranicznej wycieczce. Jak policzyłam wszystkie koszty to za 5 dni plus 3 dni dojazdów trzeba zapłacić ok 1800 zł za dziecko. Czytam dalej a tam ciekawa informacja, że organizator w ramach kosztów gwarantuje 4 opiekunów. Jak później wychodzi są to panie uczycielki, które jadą na wycieczkę na koszt chyba dzieci? Nic w tym złego, ale niedobrze jest jak panie o niczym innym nie myslą w tej szkole tylko o darmowych wycieczkach.
brak szcunku dla zawodu nauczyciela
Dodane przez rodzic, w dniu 02.02.2012 r., godz. 15.17
mimo iż jestem rodzicem ,jestem po stronie nauczycieli bo rodzice rozbestwili swoje pociechy do nieskończoności.pieszczochy nie ucza sie,chcieliby rzadzić i rodzicami i nauczycielami,przynosza do domów rózne zbarwione treśći ,rodzice w to wierzą i wspólnie żle traktują o nauczycielach.Są bardzo wygodni i chcieli żeby szkoła dobrze uczyła i jeszcze wychowywała ich pociechy bo tak najwygodniej.Szkoła w głownym celu jest od nauczania. TaK szkoła nie powinna zajmować się wycieczkami i innymi imprezami i tak pojada tylko dzieci bogatych,których stać organizować życie poza szkolne we własnym zakresie.Dawniej nauczyciel był autorytetem i dzieci i rodzice traktowali naukę poważnie.Teraz zbyt wiele zrzuca się na szkołę
szukanie dziury w całym
Dodane przez Krysia z Leszczydołu, w dniu 02.02.2012 r., godz. 16.39
Jan Antony Vincent-Abramczyk - Wyszkow Finance Minister. Zastanawiam się, czy z rządowym pierwowzorem więcej go łączy, czy dzieli. On sam na pewno takich wątpliwości nie ma.
Dodane przez Anonim, w dniu 02.02.2012 r., godz. 18.40
ale w której to szkole, w Ostrowi?
Dodane przez Jan 4P, w dniu 02.02.2012 r., godz. 23.12
Jest bardzo wielu wspaniałych nauczycieli, pełnych pasji. Co by było gdyby ich zabrakło
farsa
Dodane przez alan44, w dniu 03.02.2012 r., godz. 09.08
Cała ,,władza" Wyszkowa jest niewiarygodna, pan Burmistrz, pan Mróz, Warpas, cofnijcie się Państwo do rozmów z mieszkańcami Gulczewa i Kamieńczyka tam też z ust pana Nowosieleskiego padął obietnice -teraz wiem , że były to puste słowa na potrzeby chwili, że jeśli będzie plan to przekaże szkołę stwarzyszeniu , mamy dwoód , że kłamał. Pozostali radni pani Piórkowska, pan Wyszyński , pan Wróbel , pan Chokdowski zrobią to co pozwoli im utrzymać się u władzy , to ludzie bez honoru , oby Wyszków miał ich jak najmniej.
Dodane przez Elala, w dniu 03.02.2012 r., godz. 12.50
Pani Piórkowska w swojej polityce jest jak chorągiewka. Dla utrzymania się przy korycie, do wyborów pójdzie z każdym. A czy coś sensownego wnosi?

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Hubert Morka, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl