Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 13 czerwca 2021 r., imieniny Antoniego, Lucjana

Radni za filiami mimo protestów

Ikona
(Zam: 07.12.2011 r., godz. 10.58)

Większość miejskich radnych opowiedziała się za utworzeniem filii w miejsce obecnych podstawówek w Skuszewie, Olszance i Łosinnie. Obradom sesji towarzyszył stanowczy sprzeciw wobec tych planów ze strony lokalnej społeczności, przede wszystkim rodziców.

Zamiar przekształcenia szkół oznacza, że uczniowie klas IV-VI będą musieli dojeżdżać do większych i dalej położonych placówek. Władze miejskie chcą, by w filiach uczyły się dzieci tylko w klasach 0-III. Operacja ma przynieść gminnemu budżetowi oszczędności.
Mieszkańcy postanowili na sesji powalczyć o zachowanie szkół w dotychczasowym kształcie i przedstawili swoje argumenty. Sołtys Sitna Jadwiga Ickiewicz wniosła o zdjęcie z porządku obrad punktu dotyczącego przekształcenia szkoły w sąsiedniej Olszance.
- Nie zostalibśmy odpowiednio wcześnie poinformowani. Chcemy szukać ratunku dla szkoły, by mogła zostać w takim stanie jak dotychczas. Mamy propozycje i chcielibyśmy jeszcze to przedyskutować – zakomunikowała.
Przewodniczący Rady Miejskiej Józef Biernacki stwierdził, powołując się na statut, że nie może poddać pod głosowanie postulatu.

Pół tysiąca uczniów mniej
Naczelnik wydziału edukacji Urzędu Miejskiego Anna Gołębiewska tłumaczyła, że za przekształceniem placówek stoją przesłanki demograficzne i ekonomiczne.
- W ciągu ostatnich pięciu, sześciu lat liczba uczniów w gminie zmalała o blisko pół tysiąca – poinformowała.
Obecnie w Szkole Podstawowej w Łosinnie uczy się siedemdziesięciu dwóch uczniów, po przekształceniu w filię pozostałoby około trzydziestu. Dzieci z klas IV-VI uczęszczałyby do nadrzędnej organizacyjnie SP w Leszczydole Starym.
- Zmiany to efekt pewnego kompromisu – pozwolą na oszczędności, a jednocześnie najmłodsi będą uczyć się blisko, bez obciążenia ich dowozem – mówiła naczelnik Gołębiewska.
Gmina zapewnia uczniom z klas IV-VI transport do Leszczydołu Starego. Mają się pojawić nowe wiaty przystankowe. Samorząd szacuje, że najdłuższy czas przebywania dzieci poza domem wynosić będzie około siedmiu i pół godziny. W filii w Łosinnie z dziewięciu obecnie zatrudnionych na czas nieokreślony nauczycieli pozostanie czterech.
Komisje oświaty oraz rozwoju miasta i wsi pozytywnie zaopiniowały projekt uchwały. Komisje promocji i finansów przyjęły go do wiadomości.
- Jest nam przykro, bo szkoła na wsi to jedyne miejsce kultury – zabrał głos sołtys Łosinna Marek Mielczarczyk. – To nie są tak duże oszczędności, bo szkołę trzeba ogrzać, posprzątać. Wszystko sprzedane w tej Polsce, a jeszcze ta szkoła. Wiadomo, że na dzieciach nie da się zarobić. Bardzo nam przykro, obiecywaliście, że będzie szkoła.
Na te słowa publiczność zareagowała brawami. Anna Gołębiewska poinformowała, że przekształcenie szkoły w filię przyniesie oszczędności rzędu około 300 tys. zł rocznie. Dowóz dzieci do Leszczydołu Starego ma kosztować około 33 tys. zł.
- W moim programie mowa była o nielikwidowaniu szkół. Według mojego doświadczenia, przekształcenie w filie w długim okresie czasu prowadzi do ich likwidacji – ocenił radny Adam Szczerba. – Nigdy ze strony wyborców nie spotkałem się z głosami, by zamykać szkoły, bo to ekonomiczne, ma sens. Będę głosował przeciwko ze względu na wyborców, którzy do tej pory mnie popierali – oświadczył.

Jeśli nie podejmiemy decyzji…
- Nie jest prawdą, że oszczędza się tylko przez przekształcenie szkoły – zabrał głos zastępca burmistrza odpowiedzialny za sprawy oświatowe Adam Warpas. – Wprowadziliśmy standaryzację zatrudnienia. Przyniosło to redukcję kilku etatów. Od 2012 r. będzie jeden system informatyczny, który przyniesie kolejne oszczędności. Zrezygnowaliśmy z ochrony w szkołach, obiekty będą miały monitoring.
- Współczuję państwu, którzy tu przyszli – zwrócił się do przedstawicieli lokalnej społeczności Sławomir Wróbel.
Szkoła w jego miejscowości została od tego roku szkolnego zlikwidowana, nie zaś przekształcona w filię.
– Jako mieszkaniec Gulczewa zazdroszczę wam, bo my takiej szansy nie dostaliśmy – wyznał. – Radziłbym skupić się na obronie tego, co dostaniecie. Sytuacja gospodarcza nie napawa optymizmem, więc może być przed wami dużo pracy, by ten stan utrzymać. To boli, przyznaję, ale wiem, że czas leczy rany.
Argumenty gminy przedstawił burmistrz Grzegorz Nowosielski.
- Co roku wydajemy więcej na oświatę, bo więcej jest zadań – podwyżki, reformy odbywają się kosztem samorządów. Jeśli nie podejmiemy decyzji, przestaniemy remontować szkoły, a o salach gimnastycznych nie ma co marzyć. Zabraknie w końcu na wynagrodzenia. I kto będzie winny? Radni i burmistrz, że do takiej sytuacji doprowadzili.
Zaznaczył, że w szkoły, gdzie są przenoszone dzieci, gmina inwestuje m.in. trwa właśnie remont sali gimnastycznej w Rybienku Leśnym, gdzie przeniosły się dzieci z Kamieńczyka.
- Nawet kosztem dojazdów, dzieci trafią do większej klasy, będą mogły rywalizować ze zdolniejszymi w nauce, sporcie, nawiązać więcej znajomości. Nie wychowamy dzieci pod kloszem, w klasach kilkuosobowych, bo gdy trafiają do gimnazjum, szkoły średniej, przeżywają szok. Wychowanie bezstresowe było modne na początku lat dziewięćdziesiątych i wiemy, czym to się teraz kończy – mówił burmistrz.

Bojąc się nieznanego
Za zamiarem zlikwidowania z dniem 31 sierpnia 2012 r. Szkoły Podstawowej w Łosinnie oraz przekształceniem jej 1 września 2012 r. w szkolę filialną podległą SP w Leszczydole Starym opowiedziało się trzynastu radnych, przeciw było dwoje (Adam Szczerba i Zofia Gałązka), wstrzymało się pięciu. Podobnie głosowali nad zmianami dotyczącymi SP w Olszance, która ma być również filią SP w Leszczydole Starym na takich samych zasadach – w placówce pozostaną dzieci w klasach 0-III. Społeczność wsi także protestowała.
- Żadne z rodziców nie zdecydowałby się wysłać dzieci do Leszczydołu – oznajmiła jedna z mieszkanek. – Jak można rozdzielać dzieci od środowiska, przyjaciół?
- Pewne oszczędności musimy zrobić. Chory jest system, my nie jesteśmy za niego odpowiedzialni – tłumaczyła radna Elżbieta Piórkowska.
Rodzice wyrażali swoje obawy o bezpieczeństwo dojeżdżających dzieci, zwrócili uwagę na ryzyko wypadków.
- Rozumiem państwa obawy jako rodzic. Mam dziesięcioletniego syna, który idzie pieszo do szkoły przez trzy ulice. Nie wiem, czy nie lepiej by było, gdyby doszedł do przystanku i dojechał do szkoły – powiedział burmistrz. – Nie możemy, bojąc się nieznanego, zaniechać koniecznej reformy – dodał.
Radni zgodzili się także na przekształcenie SP w Skuszewie, która stanie się filią szkoły w Rybienku Leśnym. Tu zmiany będą mniej odczuwalne dla dzieci – tak jak do tej pory będą się tu uczyć uczniowie klas 0-III.
Podjęte uchwały mówią jedynie o zamiarze samorządu przekształcenia trzech szkół. Zgodnie z procedurą gmina musi powiadomić teraz m.in. kuratora oświaty o swoich planach. Przed radnymi będzie więc jeszcze podjęcie ostatecznej uchwały.
J.P.

Komentarze

Dodane przez XXZ, w dniu 07.12.2011 r., godz. 18.52
Ależ Pan S. Wróbel potrafi dostosować swoje mowy stosownie do sytuacji!!! Tak trzymać!
Dodane przez Wiesław, w dniu 07.12.2011 r., godz. 20.34
Radni z honorem na czas kryzysu i ciężkich czasów zrzekają się swoich diet i tworzą fundusz. Co roku z zaoszczędzonych pieniędzy uda się wybudować (pod kontrolą finansową mieszkańców, (aby nie było wszystko cztery razy droższe) nowoczesną "ścieżkę zdrowia". Proponuję zacząć od Kamieńczyka potem Gulczewa i dalej.
Dodane przez Jan 4P, w dniu 07.12.2011 r., godz. 22.18
Kim są nasi wspaniałomyślni radni? Wstyd przyznać, ale niesądzę aby radny reprezentujacy moje osiedle dobrowolnie oddał choć część swojej "ciężko" zarobionej diety. Kim są nasi radni?
Dodane przez Grześ, w dniu 07.12.2011 r., godz. 22.52
Panie Juszczyński ze zdjęcia, jeszcze Panu ta PO nie obrzydła, czy jest Pan tam, tylko PO to, by robić dobrą minę do tej gry?
Dodane przez Ridrcik, w dniu 08.12.2011 r., godz. 07.55
To nie czekać na kolejny nieudolny rok a już podsumować efekty pozyskiwania europejskich środków. Chyba tego niewiele będzie.
Dodane przez Bomba!, w dniu 08.12.2011 r., godz. 17.38
Z czego żyją nasi radni i czy te diety to nie przypadkiem ich jedyne źródło dochodów?
Dodane przez Mad, w dniu 11.12.2011 r., godz. 18.48
Takie to prawe i sprawiedliwe towarzystwo! Od żłoba jedynie granatem oderwiesz.

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Hubert Morka, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl