Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 24 listopada 2017 r., imieniny Flory, Jana

Memento Mori

Taki napis widnieje najczęściej nad bramami cmentarzy w całej Polsce. „Memento Mori” czyli „Pamiętaj, o śmierci”. To przypomnienie dla nas, ludzi żyjących, że śmierci nie da się uniknąć.
Idę na cmentarz parafialny w Wyszkowie. Wchodzi się do niego od strony ul. Nadgórze po starych, zniszczonych schodach. Cmentarz otacza mur, częściowo wykonany z kamienia, który wymaga remontu. Liczne pęknięcia sprawiają wrażenie, że lada chwila obsunie się na ulicę. Przy masywnej, kutej bramie na granitowej płycie, wmurowany jest prawie niewidoczny napis, który bardzo trudno odczytać:
„Przechodniu,
Gdy kroki swe skierujesz w tę stronę
Uszanuj zmarłym miejsce poświęcone
A gdy ta prośba serce twe poruszy
Pomódl się szczerze za pokój ich duszy
Niech twa modlitwa niebo im otworzy
A z tobą za to niech będzie duch Boży”
Zapewne niewielu z nas wie, że taki napis przy bramie w ogóle istnieje. Zazwyczaj nie zawracamy uwagi na napisy nad cmentarnymi bramami, tak samo jak nie zwracamy uwagi na pomniki, które stoją na cmentarzu. Niewielu z nas poświęca choć chwilkę na to, by spokojnym krokiem przemierzyć stary, wyszkowski cmentarz i poczytać inskrypcje wyryte na pomnikach.
Napis nad wejściem na wyszkowski cmentarz jest piękny. Powoduje, że spowalniamy, wyciszamy się, budzi w nas refleksję i zadumę.
Ten napis to życzenie skierowane do nas wszystkich. Wchodźmy więc śmiało, obserwujmy i czytajmy to, co jest napisane na grobach. Cmentarz to nie tylko krzyże i mogiły. Cmentarz to także liczne tragedie i ludzkie nieszczęścia. Na cmentarzu widzimy ludzi zamyślonych, którzy w samotności przeżywają swój ból, troski, tęsknotę. Ludzie modlą się w ciszy, często powolutku przesuwają w rękach koraliki różańca. Ludzie dbają o groby najbliższych. Zapalają na nich znicze, kładą kwiaty, wyrzucają liście, które spadają z drzew. Na cmentarzu można ujrzeć tych, którzy mówią do zmarłych. Zapewne to ich uspokaja, być może czują wtedy, że nie zostali ze swoimi problemami zupełnie sami. Na cmentarz przychodzimy do tych, których kochaliśmy, do swoich przyjaciół, bliższych i dalszych znajomych.
Groby na cmentarzu są różne. Są takie z bogatymi, marmurowymi nagrobkami, są także groby skromne. Nie ma jednak znaczenia jak wygląda dany grób. W każdy z nich bowiem leży ktoś bliski dla kogoś, ktoś niezwykły, ktoś o kim nie chcemy zapomnieć. Kim byli, jaki ślad odcisnęli w sercach najbliższych można odczytać z napisów, które widnieją na grobach.
W słowach na przykład może być zawarty żal, tak jak to jest na grobie małej Weroniki:
„Dłoniom daleko
Sercem zawsze blisko”.
W słowach wyczuć czasem można wiarę i nadzieję:
„Spoczywaj w pokoju nasz drogi
W tym cichym i zimnym grobie
A wtedy zabłyśnie dla nas cień błogi
Gdy spoczniemy obok przy Tobie”.
Napisów jest tak wiele, że nie sposób wszystkie spamiętać. Nie spieszę się, idę dalej. Czytam kolejne napisy:
„Naucz nas synku jak żyć od nowa
Naucz jak cieszyć się i kochać co jeszcze zostało
Bo życie bez Ciebie koszmarem się stało
A serce skamieniało”.
I jeszcze:
„To co najdroższe w tym grobie się mieści
Bóg zabrał wszystko, lecz nie wziął boleści”.
Nie tylko odnaleźć można napisy przeszyte bólem i żalem. Są też takie, z których płyną podziękowanie i nadzieja:
„Nie pytamy Boże dlaczego go zabrałeś
Lecz dziękujemy że nam go dałeś”.
Powyższe inskrypcje znalazłam na grobach dzieci i ludzi młodych. Wiele pięknych napisów znajduje się również na grobach ludzi dorosłych. Wśród nich jest ten na przykład, umieszczony na grobie księdza:
„Ukochanym rodzicom za życie i wiarę
Rodzeństwu za miłość
Wszystkim za życzliwość i modlitwę
Tobie Panie za powołanie dziękuję”
Jest także taki, pełen żalu i niezrozumienia:
„Byłam młoda, żyć chciałam
Jak mnie Pan Bóg powołał umrzeć musiałam”.
Poprzez napisy na grobach chcemy przekazać informacje o tym, kim dany człowiek był. Możemy więc znaleźć napis taki:
„Tow. (…)
Uczestnik Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej
Członek KPP i PZPR
Cześć jego pamięci”.
Na wyszkowskim cmentarzu przeważnie są groby katolickie. Wśród nich jednak znaleźć również można krzyże prawosławne. Na parafialnym cmentarzu jest także kamień upamiętniający śmierć 200 Rosjan poległych w czasie I wojny światowej. Są groby ludzi zasłużonych, bohaterów, ludzi nauki, lekarzy, inżynierów, księży, nauczycieli.
Wszystkie otaczamy czcią i przy każdym warto się zatrzymać, pomimo iż nie znamy leżących tam zmarłych. Każdy z nich jednak zasługuje na to, by o nim pamiętać.
Pamięcią otaczamy nie tylko tych, którzy żyli blisko nas, lecz również tych, którzy zmarli gdzieś daleko, poza granicami kraju naszego na przykład w Argentynie, Anglii, Afryce czy w Stanach Zjednoczonych.
Na cmentarzu są również groby symboliczne tych, którzy zostali zakatowani w sowieckich łagrach i niemieckich obozach zagłady. Najwięcej symbolicznych grobów tych, którzy w łagrach zginęli, znajduje się na cmentarzach na Podlasiu. Właśnie stamtąd całe wsie, całe rodziny wywiezione zostały w latach 40. XX wieku na Sybir. Niewielu wróciło do domu i swoich najbliższych, gdyż w łagrach umierali na tyfus i z wycieńczenia. Zazwyczaj nie wiadomo, gdzie zostali pochowani. Symboliczny grób powoduje, że pamięć o tych ludziach pozostaje żywa, że mamy gdzie się pomodlić, przystanąć i wspominać.
Na wyszkowskim cmentarzu znalazłam również taki, wzruszający napis:
„Aresztowana przez NKWD
Przeszła obóz pracy
I szlakiem gen. Andersa
w 1947 r. wróciła do kraju
Represjonowana przez UB
Zmarła 18.V.1951 r. – żyła 45 lat”.
Pierwszego listopada nastąpi wielka wędrówka ludzi po Polsce i po całym świecie. Na licznych cmentarzach będziemy odwiedzać groby bliskich, przyjaciół, znajomych. Pojedziemy w miejsca, które odwiedzamy tylko raz w roku, właśnie 1 listopada.
Na cmentarzu zwolnij. Nie przechodź obojętnie obok mogił zapomnianych, na których nikt nie postawił lampki. Pamiętajmy o tych wszystkich, którzy odeszli.
„Non omnis moriar” – „Nie wszystek umrę” (nie wszystko umarło).
Pamiętajmy, że nie umrze ta pamięć, która jest w nas, w naszych dzieciach, wnukach i przyszłych pokoleniach.

Judyta
„Wyszkowiak” nr 44 z 29 października 2013 r.

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl