Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 19 listopada 2017 r., imieniny Elżbiety, Seweryna

„I owoc twojego żywota je ZUS”

Mamy niewątpliwą i bardzo realną szansę, by stać się drugim krajem w Europie. Drugim po Hiszpanii borykającym się z wielkim problemem bezrobocia. Zwłaszcza wśród młodych ludzi.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w grudniu 2012 r. bezrobocie osiągnęło poziom 13,6 proc. Daje to mniej więcej 2 140 tys. Polaków bez pracy. Osoby długotrwale bezrobotne, jeśli jakimś cudem znalazły pracę, zatrudniane są na tzw. umowach śmieciowych. Dane Komisji Europejskiej są dla nas bezwzględne: w Polsce, spośród wszystkich krajów UE, mamy największy odsetek osób, które wykonują swoją pracę bez podpisania odpowiedniej umowy o pracę, na czas określony. Jest to około 27 proc. zatrudnionych Polaków. Dla porównania, średnia dla krajów Unii Europejskiej to 13,9 proc., a w Estonii to zaledwie 3 proc.!!! Pytanie, czy da się to jakoś zmienić? Czy istnieje jakakolwiek szansa, abyśmy nie poszli tą samą drogą, co Hiszpania? Oczywiście, że tak.
Obecnie, do każdej złotówki wypłacanej pracownikowi pracodawca, z tytułu różnego rodzaju składek i podatków, dopłaca 70 groszy. Dla przedsiębiorców, dodatkowym obciążeniem finansowym jest konieczność wypłaty wynagrodzenia za pierwsze dni absencji chorobowej. Dzieje się to zgodnie z art. 92 Kodeksu Pracy, który mówi, że przez pierwsze 33dni choroby pracownika, wynagrodzenie płaci zatrudniający. Dopiero od 34 dnia absencji, zasiłek chorobowy wypłacany jest przez ZUS. Jedynie w przypadku osób powyżej 50 roku życia, pracodawca ma obowiązek wypłaty wynagrodzenia, jedynie przez pierwsze 2 tygodnie nieobecności chorobowej.
Wraz z moimi kolegami z klubu parlamentarnego, od października 2012 roku, przygotowujemy i składamy pakiety ustaw, które mają ułatwić życie przedsiębiorcom. Wśród nich jest propozycja zastąpienia zasiłkiem chorobowym instytucji wyna¬grodzenia za czas niezdolności do pracy. Co to znaczy w praktyce? W przypadku choroby pracownika, to Zakład Ubezpieczeń Społecznych, będzie zobowiązany do poniesienia wydatku już od pierwszego dnia absencji. Dla osób najbardziej zainteresowanych zmianą (czyli zatrudnionych) nie będzie się to wiązało z żadnymi stratami w wynagrodzeniu.
Jedyną grupą osób, które mogą sprzeciwiać się proponowanym zmianom, będą ci, którzy używają zwolnień lekarskich do wyłudzenia wynagrodzenia, w trakcie zmyślonej choroby. Proponowana przez nas zmiana powinna spotkać się również z aprobatą ZUS-u. Coroczne kontrole państwowego ubezpieczyciela wykazują, że ponad 10 proc. zwolnień lekarskich, wystawianych jest nienależnie i niesłusznie. Zapytacie Państwo, jaki ZUS może mieć interes w tym, by płacić zasiłek od pierwszego, a nie od 34 dnia absencji? Otóż, drodzy czytelnicy. Na chwilę obecną, kontrole przeprowadzane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, dokonywane są okazjonalnie. Najczęściej dopiero wtedy, gdy to na nich przechodzi obowiązek wypłaty zasiłku – czyli od 34 dnia. Przez 33 dni, niczym się nie interesują, bo to pracodawca ponosi wydatek. Jestem absolutnie przekonany, że przeniesienie obowiązku płatniczego na ZUS, od pierwszego dnia choroby, poskutkowałoby dokładniejszymi i bardziej rzetelnymi kontrolami. Wszak będą troszczyć się o „własne” środki.
Małych i średnich przedsiębiorców, które są krwioobiegiem polskiej gospodarki, już dziś bardzo często nie stać na prowadzenie firmy. Coraz trudniej utrzymać im się na rynku. I to nie ze względu na zły sposób prowadzenia działalności. Wszystkiemu winna jest polityka wysokich kosztów pracy. I to właśnie dlatego mamy rosnące bezrobocie, tak duży odsetek umów śmieciowych, coraz więcej młodych ludzi, którzy nie mają perspektyw na dobre życie. Czy to, jako pracownik, czy jako pracodawca.
I na koniec pozostawiam Państwu pod rozwagę: koszt proponowanej przez nas zmiany jest dość wysoki. Podobnie, jak koszty zatrudnienia w sferze budżetowej. Ale pamiętajmy o tym, że każda z osób, które obecnie są bezrobotne (najczęściej z powodu wysokich kosztów zatrudnienia po stronie pracodawcy) mogłaby być zatrudniona. Jeśli dostanie etat, będzie płaciła składki i podatki, co tym samym zwiększy bazę podatkową, a przedsiębiorcom pozwoli na rozwój. Bezpieczny rozwój.

B. Bodio
„Wyszkowiak” nr 7 z 12 lutego 2013 r.

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl