Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 24 listopada 2017 r., imieniny Flory, Jana

Druga strona medalu

Foto
Marek Głowacki
  • Szkoła nie do likwidacji
    Od kilku miesięcy dowiadujemy się, że nasze gminne władze mają potężne problemy w związku z planowaną reformą oświaty, w wyniku której przewidywana jest likwidacja gimnazjów.
  • „Smoleńsk” – fragment większej całości
    Mamy nareszcie pierwszy film fabularny o Smoleńsku. Reżyser Antoni Krauze, twórca m.in. „Czarnego czwartku” przed trzema laty zdecydował się zmierzyć z tym niezwykle trudnym tematem.
  • Historia pewnej mistyfikacji
    Podczas moich różnorodnych wypadów w okolice Wyszkowa kilkakrotnie byłem również w Jerzyskach, w gminie Łochów, w Puszczy Kamienieckiej. Miała tam miejsce w sierpniu 1944 roku bitwa polskich partyzantów z Niemcami.
  • Iskra z Polski
    Za nami Światowe Dni Młodzieży. Inicjatywa „naszego” papieża, dzisiejszego świętego Jana Pawła II, kontynuowana jednak zarówno przez Benedykta XVI jak i Franciszka. Wyjście Kościoła Katolickiego do młodych ludzi stało się bardzo potrzebne w czasie postępującej laicyzacji, a także bezwzględnego, ciągłego ataku na nasz kościół ze strony środowisk komunistycznych i lewicowo-liberalnych.
  • Polityczne neurozy europosła Kalinowskiego
    Zachowanie unijnych pseudoelit po brexicie świadczy o tym, że stan ideologicznego zaczadzenia stał się w tym środowisku permanentny.
  • Gospodarka, głupcze!
    Mieliśmy niedawno w gościnnej, wyszkowskiej bibliotece spotkanie z wiceministrem w Ministerstwie Skarbu, panem Markiem Zagórskim.
  • Wyszków zawsze w Europie
    Hasło to przyświecało grupie wyszkowian, która pojechała na tzw. „niebieski marsz” 7 maja do Warszawy. Zainspirowany niezwykłym dynamizmem tego hasła i głębią jego treści zacząłem się nad nim zastanawiać i po chwili zasiadłem do pisania, choć nie miałem tego w planie.
  • Obchodzenie świąt narodowych
    Obchodzić święto oznacza poczuwać się do jego organizacji albo choć jakiegokolwiek, nawet symbolicznego zaznaczenia, że ono jest istotne, a w związku z tym należy o nim pamiętać. Jak obchodzimy święta narodowe? Czy dziś w ogóle jest taka potrzeba?
  • Felieton smoleński
    Byliśmy ponownie, już po raz szósty na Krakowskim Przedmieściu w rocznicę tragedii smoleńskiej. Piszę byliśmy, ponieważ oprócz zorganizowanej przez Klub Gazety Polskiej w Wyszkowie grupy, była tam także reprezentacja wyszkowskiego Prawa i Sprawiedliwości,
  • Wiosenne porządki
    Już ponad tydzień temu, gdy wracałem rowerkiem z wypadu po okolicy, na łęgach, w Głuszy widziałem wiele oznak wiosny. Płaczące wierzby puszczające żółto-zielone listki, jakieś nieznane mi rośliny śmiało przebijające się przez skorupę suchych liści na bagnie i coraz więcej pękających pąków na krzewach i drzewach.
  • Refleksje po obchodach święta 1 marca
    Obserwując uważnie wszystkie wydarzenia związane z tegorocznym świętem Żołnierzy Wyklętych w Wyszkowie, także jako ich aktywny uczestnik i organizator nie mogę nie zwrócić uwagi na to, że cały czas następują w tych sprawach pozytywne zmiany.
  • Bóg, Honor i Ojczyzna
    Prawdziwy wysyp różnych inicjatyw związanych ze świętem Żołnierzy Niezłomnych mamy w tym roku. Jakiś tydzień temu otrzymałem od znajomego wykaz zgłoszonych do 15 stycznia wydarzeń w Warszawie i okolicach.
  • Platforma na równi pochyłej
    „Debata w PE to oczywiste zwycięstwo premier Szydło, a Platforma będzie miała za chwilę poniżej 10% w sondażach. W sumie to już jej nie ma”. To cytat z wpisu internetowego pani redaktor Agnieszki Gozdyry, prezenterki Polsatu.
  • Budapeszt w Warszawie?
    Pamiętacie opowieści o „szklanym suficie”, czyli o progu procentowego poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości, który miał być dla tej partii nieprzekraczalny? Mówiono o 20, max. 25 %. Pamiętacie, jak funkcjonariusze poprzebierani za dziennikarzy podpowiadali Jarosławowi Kaczyńskiemu, żeby ustąpił młodszym, ponieważ jego czas się skończył?
  • O roku ów
    Koniec roku sprzyja podsumowaniom, a także myśleniu o tym, co nas spotka w tym nadchodzącym. Pisałem już o tym, że dwa zwycięstwa obozu niepodległościowego (w wyborach prezydenckich i parlamentarnych) stwarzają sytuację w mojej ocenie porównywalną z sierpniem 80.
  • Radosnych świąt Bożego Narodzenia
    Jesteśmy w najpiękniejszym, bożonarodzeniowym czasie. Różnorakie przygotowania do świąt, zwiększanie się liczby zauważalnych motywów i inicjatyw świątecznych powoduje, że czujemy wyraźnie zbliżanie się Bożego Narodzenia.
  • Krok po kroku we właściwą stronę
    Bardzo, bardzo cieszą mnie zmiany, które nadchodzą. Piszę nadchodzą, ponieważ nowa władza zdobyła w tej chwili jedynie instrumenty do rządzenia. Mam świadomość tego, że proces zmian musi być długi.
  • Podmuchy wiatru historii II
    Zmiana, której wypatrywały miliony Polaków o profilu patriotycznym nadeszła niespodziewanie. Jeszcze rok temu, kiedy Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości ogłosił kandydaturę Andrzeja Dudy na prezydenta wydawało się, że nie ma on szans na zwycięstwo.
  • Podmuchy wiatru historii
    Prawo i Sprawiedliwość oraz inne ugrupowania tworzące Zjednoczoną Prawicę stworzyły interesującą, spokojną alternatywę dla 8-letnich rządów PO-PSL. Ze swoim programem i filozofią rządzenia ugrupowania te potrafiły dotrzeć do społeczeństwa.
  • Ho, hooo – to niezła rozgrywka!
    Z zainteresowaniem wziąłem udział w zorganizowanej w Wyszkowie chyba po raz pierwszy debacie parlamentarnej. Mieliśmy możliwość posłuchać w gościnnej bibliotece miejskiej, co mają nam do powiedzenia kandydaci na posłów z naszego okręgu odpowiadający na te same pytania. Oczywiście wszystko było na poważnie, ale bardzo rozbawiły mnie koncepcje rzucane przez przedstawicieli rządzącej nami od 8 lat koalicji – kandydatów PO i PSL-u.
  • Przedwyborcze rozważania
    Znany dziennikarz Marcin Meller powiedział po wygranych przez Andrzeja Dudę wyborach prezydenckich, że „nic takiego się nie stało, po prostu zdegenerowana władza dostała kopa”. To bardzo krótkie i celne spuentowanie 8-letnich rządów koalicji PO-PSL.
  • Volkswagn, das Auto
    Reklama tej niemieckiej marki samochodów kończy się sekwencją z tytułu mojego felietonu wypowiedzianą z niemieckim akcentem, a więc w końcówce nazwy marki znika e. Zacząłem się zastanawiać, kto tak zdecydował, że reklama dla Polaków kończy się niemieckim zwrotem i dlaczego.
  • Sztandar wyprowadzić!
    Spotkałem ostatnio kilkakrotnie w mediach pana posła Stefana Niesiołowskiego. Muszę przyznać, że był taki czas, kiedy jego wypowiedzi bardzo mnie denerwowały. I podobnie było z wieloma naszymi rodakami, z którymi rozmawiam.
  • Andrzej Duda – to się uda?
    Dobry kandydat, dobra kampania wyborcza i uwolniona społeczna energia oraz entuzjazm to w mojej ocenie najważniejsze przyczyny zwycięstwa obozu niepodległościowego w minionych wyborach na prezydenta Polski. Andrzej Duda okazał się być idealnym kandydatem.
  • Góra urodziła mysz, czyli o realizacji projektu turystycznego
    Należę z pewnością do osób bardziej zainteresowanych tematami różnych lokalnych ciekawostek historyczno-przyrodniczych. Sporo jeżdżę rowerem, spaceruję po okolicy, chętnie pływam kajakiem po Bugu i Liwcu. Zawsze staram się podczas tych wypadów w teren zajrzeć w ciekawsze historycznie i przyrodniczo miejsca.
  • Nareszcie porozumienie
    Nie sposób po tak burzliwych ostatnich dwóch tygodniach nie odnieść się do kwestii związanych ze strajkiem pielęgniarek. Trwający od dawna konflikt płacowo-prawny doprowadził w końcu do ostrego sporu i nieuzasadnionego zwolnienia dyscyplinarnego zarządu Związku Zawodowego Pielęgniarek Anestezjologicznych przez dyrekcję szpitala. Gdy zobaczyłem tę informację razem z uzasadnieniem, to po prostu zdębiałem.
  • 25-lecie po raz drugi
    W trakcie pisania pierwszego felietonu na ten temat stało się dla mnie oczywiste, że będzie co najmniej drugi. Trudno bowiem na tak ważny temat odnoszący się do potężnych zmian, jakie dokonały się w materii samorządowej po 1989 roku i długiego okresu funkcjonowania samorządów we współczesnej Polsce, odnieść się w króciutkim felietonie.
  • Na 25-lecie wyszkowskiego samorządu
    W końcu maja obchodziliśmy ćwierćwiecze istnienia samorządu terytorialnego we współczesnej Polsce. I choć wcześniej, za komuny, istniały Rady Narodowe i mieliśmy również radnych, to jednak było to coś zupełnie innego niż samorząd określony przez ustawy z początku lat 90. minionego stulecia. Różnic można wymieniać wiele jednak zasadnicze są dwie
  • Aktywność zagwarantuje nam zmiany
    To już mój trzeci wyborczy felieton. Te wybory to bowiem temat ważny, strategiczny, ogólnopolski, choć ma też akcenty lokalne – choćby niesławny przyjazd bronkobusa do Wyszkowa, czy też udana wizyta Andrzeja Dudy i jego spotkanie z mieszkańcami. Trzeba powiedzieć, że dotychczasowy przebieg kampanii, zwycięstwo Andrzeja Dudy w pierwszej turze wyborów i bardzo dobry wynik Pawła Kukiza oznacza, że pojawia się realna szansa na bardzo oczekiwane przez zdecydowaną większość społeczeństwa zmiany w naszej Ojczyźnie.
  • Kampania na ostatniej prostej
    Wizyta Andrzeja Dudy – kandydata PiS na prezydenta w naszym mieście była z pewnością dla jego zwolenników miłym akcentem toczącej się kampanii wyborczej. Przyjechał zgodnie z obietnicą, był punktualny, zachowywał się bardzo sympatycznie, miał czas dla wszystkich, żeby zamienić parę słów, zrobić zdjęcie z wyszkowianami, podpisać się na ulotce wyborczej.
  • Wiosna i aktywność
    Chyba przyszła wreszcie wiosna. Piszę „chyba”, ponieważ jeszcze w miniony piątek nad ranem, kiedy jechałem z żoną na targ było zaledwie +2 stopnie Celsjusza i dopiero bliżej południa zrobiło się cieplej. Jednak mamy coraz więcej śladów wiosny. Widziałem już w tym roku kilka żurawi i bocianów, coraz bardziej zieleni się trawa i spotkałem nawet konie pasące się na łące – już coś tam do jedzenia znajdują nawet takie duże zwierzęta.
  • Przeszłość ma na imię Bronisław?
    Zdjęcie urzędującego prezydenta Komorowskiego wraz z uroczą małżonką słodko śpiących w pierwszym rzędzie na oficjalnej uroczystości państwowej dobrze prezentuje dyskomfort zwolenników Platformy Obywatelskiej w początkowej fazie kampanii wyborczej. Bowiem start urzędującego prezydenta w kampanię wyborczą był niezwykle słaby.
  • Żołnierze Niezłomni – powolne odkrywanie prawdy
    Przed kolejnym Narodowym Świętem Żołnierzy Wyklętych zastanawiam się nad całym procesem odkrywania prawdy o żołnierzach antykomunistycznego podziemia, walczących po 1944 roku z sowieckim okupantem i polskimi zdrajcami. Przed oczami przebiegają mi różne zdarzenia z przeszłości, opinie, lektury, wystawy i filmy. Niewątpliwie społeczna świadomość i ocena tych wydarzeń sprzed lat radykalnie się w ostatnich latach zmieniła.
  • Kijek i marchewka
    W miarę możliwości co najmniej przeglądam, a czasem studiuję naszą prasę lokalną. Znalazłem w ostatnim wydaniu „Nowego Wyszkowiaka” ogłoszenie gminy Wyszków o następującej treści (oczywiście w skrócie). „Gmina Wyszków zawiadamia o wyłożeniu do publicznego wglądu projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Wyszkowa, dla zabudowy wielorodzinnej, dla działek przy ulicy Tadeusza Kościuszki i Stefana Okrzei, w dniach od 11 lutego do 12 marca.
  • O kulisach III RP w bibliotece
    Pisałem już wielokrotnie o dramatycznej kondycji naszego państwa. M.in. w felietonach o tragedii smoleńskiej czy wielu innych, poświęconych np. naszym siłom zbrojnym, czy korupcji. Raz po raz odsłaniają się nowe afery, po których jak mogło pierwotnie się wydawać, ich uczestnicy powinni na zawsze zniknąć ze sceny politycznej, a oni nie tylko nie znikają, ale krążą nadal na karuzeli stanowisk i awansują.
  • Stadion po raz trzeci
    Likwidacja funkcjonującego dziś stadionu, postawienie w tym miejscu bloków oraz urządzenie innego kompleksu sportowego przy cmentarzu komunalnym to koncepcja, nad którą burmistrz Nowosielski pracował minione trzy lata. Nie jest pewne, czy sam pan burmistrz był jej autorem. Niewykluczone, że jest nim bowiem tajemniczy deweloper, który w atrakcyjnym miejscu chętnie zlokalizowałby swoją inwestycję.
  • WOŚP na zakręcie
    W minionym roku mieliśmy do czynienia z wysypem krytycznych materiałów prasowych dotyczących Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i Jerzego Owsiaka. Lawinę spowodował bloger Matka Kurka, który od dawna wykazywał, że Owsiak wyprowadza pieniądze z WOŚP. Jego wielopiętrowe analizy opierające się na ogólnie dostępnych danych były jednak dość trudne i hermetyczne. Pomimo tego więc, że dostępne dla każdego, kto potrafi korzystać z Internetu, miały one niewielkie oddziaływanie.
  • Hej, kolęda, kolęda!
    Kolejne święta Bożego Narodzenia przed nami. Niestety, przy tej okazji podobnie jak przy wielu innych, wychodzą na wierzch i kłują w oczy nasze polskie kompleksy. Od Polaka z polskiej firmy produkującej meble otrzymałem kartkę świąteczną z życzeniami. Bardzo mi miło. Ale dlaczego życzenia są po angielsku? Merry Christmas ma oznaczać, że jesteśmy tacy światowi?
  • Kiedy wyszkowskie partie przezwyciężą marazm?
    W poprzednim numerze „Wyszkowiaka” ukazał się mój felieton o trzech wyszkowskich partiach politycznych (PO, PiS i PSL).
  • Wyszkowskie partyjki, czyli kwiatek do kożucha
    Za nami wybory samorządowe. Z pewnością będziemy jeszcze do nich wracać i omawiać ich różne aspekty. Dziś chciałbym zwrócić uwagę na kondycję partii, czy raczej partyjek politycznych na naszym wyszkowskim terenie. Przeważnie ich istnienie przejawia się aktywnością wyłącznie w okolicach wyborów.
  • Rzeczywistość zależy od nas
    W książce W. Sumlińskiego „Z mocy nadziei” natrafiłem na opis pewnego zjawiska socjologicznego, określanego mianem „kapitanozy”.
  • Struś ma skrzydła, ale nie poleci
    Zbliżające się wybory samorządowe sprzyjają podsumowaniom dokonań naszej władzy gminnej. Ludzie częściej niż zwykle zastanawiają się nad wieloma sprawami, dyskutują i podsumowują. I choć kandydatki, startujące z trzech komitetów popierających burmistrza Nowosielskiego, rządzącego Wyszkowem już od 12 lat, wydają płomienne apele, żeby nie oceniać, tylko pokazywać własne propozycje, to jednak krytyka poczynań władzy narasta.
  • Czy obywatel powinien być obywatelem
    Wybory tuż tuż. Za trzy tygodnie będziemy już wiedzieli, kto przez najbliższe cztery lata będzie zasiadał w Radzie Miejskiej i w Radzie Powiatu, i będziemy tuż przed decydującym starciem kandydatów na burmistrza w II turze. Wielu wyszkowian uważnie analizuje sylwetki kandydatów, część od dawna wie, na kogo odda swój głos, wielu jednak w ogóle się tym nie interesuje.
  • Chrońmy ład przestrzenny w Wyszkowie
    W minionym tygodniu portal architektoniczny Bryła.pl (www.bryla.pl) przyznał wyróżnienie „ArKITekczer tygodnia” ulicy Sowińskiego w Wyszkowie. Pozwolę sobie zacytować uzasadnienie tam zamieszczone: „Nowoczesna zabudowa nie zawsze jest synonimem minimalizmu. W Wyszkowie wzdłuż jednej z ulic wyrosły budynki przypominające roboty transformers.
  • Wizje „Simply the best” burmistrza
    Miłościwie nam panujący burmistrz rozpoczął medialną ofensywę, mającą przekonać lud Wyszkowa, że jest wspaniale, a będzie jeszcze lepiej. Dla każdego coś miłego. Możemy więc dowiedzieć się, że Wyszków jest lokalnym liderem, a pan Nowosielski co i raz słyszy, jak bardzo okoliczne miasta nam zazdroszczą.
  • Służebność i służalczość
    Oba te terminy brzmią podobnie, ale ich znaczenie jest różne. Niestety, coraz częściej w naszym kraju obserwujemy, iż władza zapomina o potrzebie służebności wobec obywateli, oczekując jednocześnie coraz większej służalczości wobec siebie.
  • Promocja dźwignią rozwoju
    Tygodnik „Wyszkowiak” zaprezentował na swojej stronie internetowej film o naszym mieście. Film to może zresztą za dużo powiedziane. Raczej teledysk, ponieważ w szybkim tempie zmieniają się w nim obrazy najciekawszych i najważniejszych miejsc w Wyszkowie.
  • Rozwój nie dla Wyszkowa?
    W jednym z poprzednich numerów „Wyszkowiaka” ukazał się artykuł opisujący ranking gmin prestiżowego, samorządowego czasopisma „Wspólnota”. Autorzy opracowania znajdującego się na stronie internetowej „Wspólnoty” za cel postawili sobie pokazanie pozytywnych zmian w samorządach w obszarze gospodarczym, finansowym, infrastrukturalnym oraz społecznym.
  • Rocznica wojny polsko-bolszewickiej
    Wobec wydarzeń wojny polsko-bolszewickiej w Wyszkowie trudno przejść obojętnie. To, co działo się wówczas w sierpniu 1920 roku na naszych ziemiach jest niezwykłym znakiem czasu, zetknięciem się historii o potężnym znaczeniu dla całego świata z historią lokalną. Pokazuje z jednej strony istotę tzw. rewolucji październikowej, czyli sposób działania komunistów oparty o masową zbrodnię i propagandę.
  • Pozostaje jednak lekki niepokój
    Afer podsłuchowych mieliśmy w III RP wiele. Najgłośniejsza, jak się wydaje do tej pory afera Rywin-Michnik polegała na tym, że dwaj przyjaciele ucięli sobie miłą pogawędkę, rozmawiając generalnie o „interesach” (czyli robieniu nas, Polaków w balona). Jeden z nich, Adam Michnik, który rozmowę zapobiegliwie nagrał, prowadził później przez dłuższy czas z drugim, czyli Rywinem jakieś bardzo ważne negocjacje z taśmami w tle.
  • 25 lat wolności?
    W związku z hucznie obchodzoną niedawno w III RP rocznicą „pierwszych częściowo wolnych” wyborów odbyło się wiele spotkań, wykładów, koncertów. Ranga tych uroczystości była potężna przez zaangażowanie w nie zarówno prezydenta, jak i przeróżnych oficjeli rządowych, a także wszystkich mediów głównego nurtu. Nazwano to „Świętem Wolności” – pisane tak zwaną solidarycą, czyli czcionką podobną do napisu „Solidarność”, jednak już w nazwie mamy dwie sprzeczności.
  • Wyszków liderem?
    Podczas niedawnych „podsumowań” w związku z dziesięcioleciem naszej obecności w Unii Europejskiej w gazetach „Nowy Wyszkowiak” oraz „Głos Wyszkowa” ukazały się artykuły o tym jak „Unia nam daje …” . Tzn. jaki to mamy wspaniały okres funkcjonowania naszego państwa i narodu, a także lokalnych społeczności, ponieważ dostajemy od UE jakieś niewyobrażalne dotacje, które stymulują nasz rozwój.
  • Radośnie budujemy eurokołchoz
    W końcówce rządów towarzyszy Jaruzelskiego, Kiszczaka i Urbana mieliśmy na studiach blok tzw. „polityczno-społeczny”. Seminaria prowadzili różni ludzie i poruszane były tematy ekonomiczne, społeczne i polityczne, oczywiście w obowiązkowych sosach socjalistyczno-sowieckich. Jeden z politruków widząc niewielkie oddziaływanie propagandy wygłaszanej ex cathedra wchodził z nami czasem w luźniejsze rozmowy. Pewnego dnia opowiedział przeciekawą historyjkę.
  • Odbudujmy Armię Krajową
    Niedawno obchodziliśmy rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Napisano w niej następujące słowa w rozdziale XI – Siła Zbrojna Narodowa: „Naród winien jest sobie samemu obronę od napaści i dla przestrzegania całości swojej. Wszyscy przeto obywatele są obrońcami całości i swobód narodowych”.
  • Chcesz pokoju, gotuj się do wojny
    Przed referendum unijnym, a więc już około 10 lat temu podczas jednej z licznych dyskusji spytałem kolegę z pracy, młodego inżyniera ze Szczecina, czy nie boi się, że jego miasto wróci do Niemiec i przestanie być polskie? Najspokojniej w świecie, rzucając przy tym jedno mocne słowo odpowiedział – A co mi to przeszkadza, nich przychodzą, k…, przynajmniej będzie porządek i będą dobrze rządzić.
  • Czy kiedyś dowiemy się prawdy?
    Kolejny, trzeci już wyjazd 10 kwietnia na Krakowskie Przedmieście do Warszawy zorganizował ponownie Klub Gazety Polskiej w Wyszkowie.
  • Niezłomni powracają
    Coraz częściej żołnierzy antykomunistycznego podziemia po 1944 roku określa się mianem „żołnierzy niezłomnych”. Zmiana zachodzi dosłownie na naszych oczach. Jeszcze niedawno nikt tak ich nie określał.
  • Kto przeważy?
    Przyglądając się sprawom polskim obserwuję różne zjawiska. Dostrzegam w ważnych polskich sprawach sprzeczne tendencje.
  • Stulecie „Norwida”
    Z wielkim zainteresowaniem obserwuję rozwój wydarzeń związanych z całym cyklem imprez nawiązujących do 100-lecia wyszkowskiego I Liceum Ogólnokształcącego, popularnie zwanego „Norwidem”.
  • Czy grozi nam faszyzm?
    Druga wojna światowa rozpoczęła się od paktu Ribentropp-Mołotow, zawartego przez narodowo-socjalistyczne Niemcy i komunistyczną Rosję oraz rozbioru Polski dokonanego przez te kraje w 1939 roku. Komuniści po późniejszym zwycięstwie w II wojnie światowej dokonali wszelkich starań, żeby tę współpracę z narodowymi socjalistami z Niemiec zatrzeć w świadomości świata. Jednym z elementów międzynarodowej akcji dezinformacyjnej było używanie słowa faszyzm dla określenia ustroju totalitarnego nazistowskich Niemiec. Jest to absolutnie nieuprawnione.
  • Świąteczne spotkania i życzenia
    Święta Bożego Narodzenia to również czas większej uwagi poświęconej innym ludziom. Przede wszystkim rodzinie, przyjaciołom, kolegom i koleżankom. Jednym ze sposobów na większe niż na co dzień zwrócenie się do innych są życzenia świąteczne, składane przy najróżniejszych okazjach oraz kartki świąteczne.
  • Uwaga rodzice - grozi kalectwem lub śmiercią
    W jednym z niedawnych numerów „Wyszkowiaka” ukazała się krótka notatka o tym, że żadne z przedszkoli, działających na terenie powiatu wyszkowskiego nie zdecydowało się na wprowadzenie programu „Równościowe przedszkole”.
  • Wokół Marszu Niepodległości
    Marsz Niepodległości stał się wydarzeniem znanym w całej Polsce dopiero przed trzema laty. Znaczące zasługi w popularyzacji jego idei ma Gazeta Wyborcza, której redaktorzy próbowali w 2010 r. pod hasłem „faszyzm nie przejdzie” zablokować marsz. Byłem jedną z osób, do których dotarła histeryczna akcja środowiska GazWyb i dlatego miedzy innymi wybrałem się wówczas w nasze narodowe święto do Warszawy. Zdziwił mnie ten faszyzm i zaintrygował. Postanowiłem więc sprawdzić, jak jest w rzeczywistości.
  • Czy nocne Polaków rozmowy są potrzebne?
    Być może hasło zawarte w tytule dla każdego znaczy coś innego. Mnie kojarzy się z zatroskaniem o Ojczyznę i z dyskusjami na ten temat trwającymi nieraz do rana. Pamiętam to szczególnie z czasów studenckich.
  • Stadion – kiedy plan Nowosielskiego zostanie zrealizowany?
    Po ogłoszeniu w naszej lokalnej prasie wspaniałej koncepcji pana burmistrza Nowosielskiego sprowadzającej się w skrócie do tego, żeby zburzyć stadion, w jego miejscu postawić bloki, a nowy wybudować koło cmentarza, uważniej obserwowałem pod tym kątem wiadomości lokalne.
  • Refleksje po 17 września
    Są w Polsce środowiska zainteresowane tym, żeby z narodowej pamięci wymazać datę 17 września – najazd Sowietów na Polskę w 1939 roku. Mamy zapomnieć o ataku bez wypowiedzenia wojny na naszą ojczyznę walczącą już z hitlerowskimi Niemcami. Mamy zapomnieć krwawe rzezie ludności polskiej i wywózki na Sybir, a także zdradę znaczącej części mniejszości narodowych. W szczególności mniejszości żydowskiej popierającej sowieckiego okupanta, witającej go kwiatami oraz gorliwie współpracującej w dziele niszczenia Polski i Polaków.
  • Sok o smaku malinowym
    Chciałem kupić niedawno sok malinowy. W supermarkecie znalazłem odpowiednią półkę. Patrzę – są trzy „soki – nie soki” w pięknych kolorowych buteleczkach. Stałem przy tej półeczce piętnaście minut, próbując wybrać najbardziej mi odpowiadający.
  • Katyń pamiętamy
    Za nami kolejna, dziewięćdziesiąta trzecia rocznica Bitwy Warszawskiej, której liczne epizody miały miejsce również na Ziemi Wyszkowskiej. Z pewnością zarówno w naszej gazecie, jak i innych tytułach będą zamieszczone obszerne relacje z tych uroczystości. Ale pomimo to pomyślałem sobie, że napiszę na ten temat felietonik.
  • Optymistyczny, wakacyjny felietonik
    Jak wiadomo były prezydent Kwaśniewski podczas wizyty na Ukrainie zapadł na tak zwaną „chorobę filipińską”. To znaczy kiwał się, miał czerwony nosek, mówił nieskładnie. Bardziej interesujące od tej cyklicznie nawiedzającej mesjasza lewicy przypadłości było jednak zachowanie dziennikarzy. Otóż zdecydowana większość opuściła kamery i aparaty fotograficzne udając, że nic takiego się nie dzieje.
  • „Ranczo” po wyszkowsku
    Po raz kolejny oglądaliśmy na ostatniej sesji Rady Miejskiej pokaz serwilizmu w stosunku do burmistrza w wykonaniu kilku radnych. Formalnie rada wytycza kierunki i rozlicza pracę burmistrzów i całego urzędu. W praktyce u nas doszło do kompletnej patologii.
  • To jeszcze panowie, czy już towarzysze?
    Rewelacyjne wystąpienie pani minister Szumilas w Polsat News wzbudziło we mnie zdumienie i olbrzymie rozbawienie. Pani odpowiedzialna za wyprowadzanie historii z polskiej szkoły, za absurdalną biurokratyzację oświaty, za nagonkę na nauczycieli, którzy mieliby jakoby pracować jedynie 18 godzin w tygodniu, przez kilka minut powtarza na okrągło trzy zdania robiąc wrażenie osoby niedorozwiniętej. Naprawdę boki zrywać!!!
  • Maciąg i Dzień Konia
    Profesor Ludwik Maciąg był z pewnością jedną z najbardziej wyjątkowych osób związanych z Wyszkowem. Wybitny malarz batalista i pejzażysta, prawdziwy patriota, miłośnik koni, kawalerzysta, partyzant. Dobry, prawdziwy człowiek, otwarty na innych. W jego domu w Gulczewie odbywały się spotkania najróżniejszych środowisk.
  • Rewolucja, czy bałagan?
    Gdyby rządził PiS, to niedawno zakończona, długa zima trwałaby jeszcze dłużej – żart ten wyśmiewa głupkowate tłumaczenie własnej nieudolności przez rządzącą nami od sześciu lat koalicję PO-PSL. We wszystkich dziedzinach widać rażącą niekompetencję, brak wizji, skuteczności, kolesiostwo, bałagan. Tak jest również w sprawach związanych z gospodarką śmieciami.
  • Rady dla Rady
    Jak człowiek długo powtarza jedno słowo, to czasem wydaje się, że ono traci sens, jakby odrywa się od swojego znaczenia. Albo nawet traci zupełnie znaczenie i staje się tylko pustym dźwiękiem. W tytule mamy jedno powtórzenie i już wydaje się to być dziwne i niezrozumiałe. O co mogłoby chodzić w takim dziwnym tytule ? Czy to nie pomyłka ?
  • Na III rocznicę katastrofy smoleńskiej
    To już trzy lata temu tragicznie zginął prezydent Lech Kaczyński w katastrofie, której przyczyny do dziś są niejasne, choć coraz więcej przesłanek wskazuje na zamach. Pewne i jednoznaczne jest natomiast od samego początku, to znaczy od przygotowań do wizyty delegacji polskiej w Katyniu, że mamy do czynienia z ciągiem skandalicznych zachowań wielu przedstawicieli polskiego rządu pod kierownictwem Donalda Tuska.
  • Chwała bohaterom!!!
    Po raz trzeci mieliśmy pierwszego marca Narodowy Dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych. Pomysł uczczenia w taki sposób żołnierzy walczących po 1944 roku z okupantem sowieckim i polskimi zdrajcami padł ze strony opolskiego środowiska niepodległościowego w 2009 roku.
  • Tylko ciszej, tylko ciszej…
    Moje dwa ostatnie teksty w „Wyszkowiaku” poświęcone były relacjom naszej lokalnej prasy z władzą. Temat, poruszony równolegle przez Judytę, zainicjował dość burzliwą dyskusję na forum internetowym naszego pisma. I to wszystko. Nie ma na razie żadnego publicznego odzewu w innych tytułach lokalnych gazet. Dlaczego brak reakcji zarówno ze strony środowiska dziennikarskiego, jak i ze strony władzy? Czyżbyśmy poruszyli jakiś marginalny, nie wart uwagi temat?
  • Dlaczego „Wyszkowiak” został sprzedany?
    Felietony z „Wyszkowiaka” sprzed dwóch tygodni o relacjach między naszą lokalną władzą a mediami wywołały dyskusję na internetowych forach, która w mojej ocenie wskazuje na to, że temat jest rzeczywiście ważny. Mam również świadomość, że został on jedynie zasygnalizowany. Żeby go rozwinąć, spróbuję zastanowić się, dlaczego „cudowne dziecko wyszkowskiej demokracji”, jak naszego wspaniałego burmistrza określa Roman Składanowski sprzedało w ubiegłym roku gminną gazetę „Wyszkowiak”.
  • Czytając wyszkowską prasę
    Mam sygnały od czytelników „Wyszkowiaka”, żeby pisać częściej o sprawach lokalnych. Wychodząc im naprzeciw postanowiłem dziś napisać kilka refleksji o wyszkowskiej prasie i jej relacjach z władzą. Myślę, że jest to temat bardzo ważny, obszerniejszy niż na jeden felieton, ale może uda się wywołać jakąś małą dyskusję ? Wówczas będziemy mogli go rozwinąć.
  • Minister Boni, dynamika i konieczności etapu
    Oto nadszedł etap nieustępliwej walki z „mową nienawiści”. Chłopcy w krótkich spodenkach, specjaliści od haratania w gałę, którzy nie potrafią rozwiązać tak prostego zagadnienia, jakim jest ułożenie rozkładu jazdy pociągów będą realizować marksistowskie wytyczne Unii Europejskiej i wprowadzą nam zasady, które jako pierwszy sformułował włoski komunista Antonio Gramsci. W tej sprawie będą niewątpliwie konsekwentni.
  • Siekiera, motyka, smok wawelski…
    …przegra wojnę Jaruzelski – tak śpiewaliśmy na studenckich spotkaniach w latach 80. ubiegłego stulecia. Była to parafraza piosenki okupacyjnej z czasów II wojny światowej oddająca nastroje w środowiskach patriotycznie nastawionej młodzieży po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 roku. Melodia ta była również sygnałem zapowiadającym audycje podziemnego, nielegalnego radia Solidarność.
  • Kupić, sprzedać, kupić, sprzedać, kupić, sprzedać
    Niedawno z wielkim hukiem nasza jaśnie oświecona władza gminna ogłosiła, że powstała wielka, wspaniała koncepcja sprzedaży developerom stadionu i całego terenu należącego do WOSiR. Celem ma być budowa w tym miejscu domów. Elementem tej wspaniałej koncepcji miałoby być wybudowanie nowego stadionu koło cmentarza komunalnego za pieniądze pochodzące ze sprzedaży starego. Od tego momentu wirują w wyszkowskim powietrzu miliony, ponieważ za same 4 ha gruntu należące do WOSiR nasza jaśnie oświecona władza spodziewa się zainkasować ok. 20 mln złotych.
  • Katastrofa czy zamach pod Smoleńskiem ?
    Słowo katastrofa, używane od samego początku po tym tragicznym dla Polski dniu było naturalne i jak najbardziej właściwe. Jednak właściwie od samego początku pojawiały się wątpliwości, czy to było rzeczywiście przypadkowe zdarzenie ? Dla mnie pierwszym dziwnym sygnałem były relacje świadków, które usłyszałem w polskim radiu dosłownie w ciągu dwóch pierwszych godzin po katastrofie.
  • Polska się budzi
    Nie ustają dyskusje w związku z niedawnym marszem w obronie telewizji Trwam i wolnych mediów. Nieprzyznanie miejsca dla TV Trwam oraz bezczelne, oczywiste kłamstwa prezesa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, desygnowanego przez Platformę Obywatelską pana Dworaka podawane jako uzasadnienie tej decyzji doprowadziły najpierw do kilkudziesięciu manifestacji w całym kraju podsumowanych olbrzymią demonstracją w Warszawie wiosną tego roku. Jednak kolejny protest w Warszawie, który odbył się 29 września przybrał skalę niespotykaną w dotychczasowej historii III RP.
  • Za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa
    Zdjęcie z czołowymi politykami pomorskiej Platformy Obywatelskiej ciągnącymi na linie samolot Marcina P. , właściciela firm OLT Express i Amber Gold jest symbolem czegoś więcej niż tylko korupcjogenne kontakty polityki i biznesu. Po pierwsze bowiem sprawa dotyczy regionu będącego matecznikiem PO, z którego wywodzi się premier, jak mówi publicysta Stanisław Michalkiewicz, „naszego nieszczęśliwego kraju”.
  • Ziemia Wyszkowska wciąż nieodkrytym lądem
    Pozwalam sobie na lekką przesadę w tytule, ponieważ ze zdumieniem raz po raz stwierdzam, że nawet wśród rodowitych wyszkowian niejednokrotnie znajomość Ziemi Wyszkowskiej jest bardzo słaba.
  • Połączenie tradycji z nowoczesnością, czyli „Motocud” w Wyszkowie
    Zbliża się 15 sierpnia – kolejne święto Wojska Polskiego. Wyszków jest silnie związany z tym świętem, ponieważ nawiązuje ono do zwycięskiej Bitwy Warszawskiej, która była najważniejszą bitwą wojny polsko- bolszewickiej 1920 roku. Choć wiedza o tym, że wojna ta przetoczyła się również przez Wyszków jest u nas dziś dość powszechna, to jednak mało kto wie, że na naszej ziemi toczyły się walki, ściśle związane z Bitwą Warszawską.
  • Kawaleryjskie pielgrzymowanie
    „Trzeba mieć nie lada fantazję i odwagę, żeby zbudzić ducha ułana zza świata – wyszkowski poeta Mieczysław Joniuk
    ***
    Zbliża się czas największych pielgrzymek do Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Od setek lat Polacy, choć nie tylko, zmierzają do Częstochowy, aby pokłonić się Czarnej Madonnie. Warszawska, najbardziej znana pielgrzymka, organizowana była już nieprzerwanie ponad 300 razy i wyszkowianie często do niej dołączali, od ok. 25 lat biorą jednak najczęściej udział w pielgrzymce łomżyńskiej.
  • Felietonik na dobry początek
    Zaproszono mnie do pisania w „Wyszkowiaku”. Oczywiście, bardzo mi miło. Niełatwa to jednak sprawa co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze czas. Z jednej strony absorbująca mnie praca z dojazdami do Warszawy, sprawy rodzinne i moje zaangażowanie w sprawy publiczne. Z drugiej strony, znany mi do tej pory jedynie z literatury odwieczny problem publicystów – jak zapełnić z umówioną regularnością pustą kartkę papieru tak, żeby było to coś sensownego i kogoś zaciekawiło na tyle, żeby sięgnął z zainteresowaniem po kolejny tekst? Po zastanowieniu zgodziłem się – słowo się rzekło, kobyłka u płota, jak powiedział onegdaj jeden z naszych najlepszych królów Jan III Sobieski. Trzeba się zmierzyć z nowym wyzwaniem.

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl