Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 20 września 2019 r., imieniny Eustachego, Filipiny

Radosne i lekkie Święta Bożonarodzeniowe

(Zam: 29.12.2018 r., godz. 12.25)

Zbliża się wspaniały czas Świąt Bożonarodzeniowych. Jak co roku, z niecierpliwością wyczekujemy pierwszej gwiazdki, prezentów i spotkania z najbliższymi przy wigilijnym stole.

W naszej tradycji Wigilia nierozerwalnie wiąże się z biesiadowaniem przy stole i dwunastoma potrawami. Pierwszy i drugi dzień świąt zwykle także wypełniony jest uroczystymi obiadami. Nic więc dziwnego, że osoby pragnące zredukować swoją masę ciała mogą mieć obawy o swoje wyniki po świętach
Statystyczny Polak tyje w czasie całego okresu świąteczno-noworocznego, a nie TYLKO w święta!
Jeden czy dwa dni spędzone przy stole, nawet tak suto zastawionym, nie spowodują odłożenie się kilograma czy dwóch tkanki tłuszczowej, ponieważ jest to praktycznie niemożliwe, ponieważ
1 kilogram tkanki tłuszczowej = około 7 000 kcal, czyli trzeba byłoby zjeść:
– około 5 kg ryby po grecku
– ponad 3 kg smażonego fileta z karpia
– sporo ponad 3 kg śledzi w oleju
– około 4 kg pierogów z kapustą i grzybami, czyli jakieś 100 sztuk pierogów!
Nawet, gdyby komuś udała się taka sztuka, nie każda nadprogramowa kaloria przekształca się od razu w tkankę tłuszczową. Dlaczego więc jest tak, że wchodząc na wagę po świętach widzimy na niej większą liczbę niż przed? Wynika to głównie ze zjawiska zatrzymywania się wody w organizmie (mniej snu, więcej cukrów prostych, chwilowa zmiana trybu życia) oraz nagromadzenia większej ilości treści pokarmowej w naszych jelitach. Czy to wszystko oznacza, że w święta możemy w niekontrolowany zupełnie sposób oddawać się przyjemności jedzenia bez limitu? Oczywiście, że nie, ponieważ zapłacimy za to uczuciem ciężkości, bólami żołądka lub niestrawnością. Polecam więc do świąt podejść, jak do każdego innego dnia w roku! Święta są wyjątkowe, ponieważ spotykamy się z bliskimi, a jedzenie powinno być tylko dodatkiem.
Aby jednak zapewnić Państwu naprawdę spokojne święta w duchu zdrowego trybu życia, mam dla wszystkich (nie tylko dla osób starających się zrzucić zbędne kilogramy!) listę dobrych świątecznych nawyków:
1. Do picia wybieraj głównie wodę – kolorowe napoje i soki są źródłem dużej ilości kalorii, najlepiej więc z nich zrezygnować na rzecz wody oraz szklanki czy dwóch świątecznego kompotu z suszu.
2. Dobrze zaplanuj święta – ugotuj tylko tyle, ile jesteście w stanie zjeść podczas spotkania, tak aby jedzenie nie zalegało w lodówce prosząc o zjedzenie – bo się zmarnuje. Przemyśl także, co może być Twoją największą słabością przy stole i jak sobie z tym poradzisz.
Masz problem z niekontrolowanym apetytem na słodycze, dlatego nie masz ich w domu. Wiesz jednak, że na świątecznym stole wyląduje najlepszy na świecie makowiec od babci – co robisz?
– planujesz, że zjesz jeden kawałek – jeśli będziesz potrafił pohamować się przed sięgnięciem po więcej
– planujesz, że nie zjesz ciasta przy stole, za to zabierzesz jeden kawałek do domu
– planujesz, że na te święta nie będziesz jadł makowca, za to poprosisz babcię, żeby upiekła go specjalnie dla Ciebie, gdy osiągniesz już swój cel (odpowiednią według Ciebie masę ciała lub nauczysz się odmawiać sobie kolejnych porcji słodyczy).
3. Zadaj sobie pytanie „Czy jestem nadal głodny” – zracjonalizowanie sobie swoich odczuć to ogromna umiejętność. Przed wykonaniem jakiejkolwiek czynności, zawsze pojawia się myśl, aby to zrobić – często od punktu A (myśl) do punktu B (wykonanie) włączone zostają nasze automatyzmy – robimy coś bezwiednie i bez kontroli. To ogromny problem, ponieważ wyłączając chwilowo kontrolę, nie jesteśmy w stanie dokładnie oszacować, ile zjedliśmy! Przykład? Bezwiedne sięganie po przekąski w trakcie oglądania filmu – przestajemy dopiero wtedy, gdy miska jest pusta. To samo dzieje się przy stole – rozmawiamy śmiejemy się i wciąż sięgamy po nowe dokładki – nasze myśli skupione są na rozmowie, a my bezwiednie żujemy kolejne kęsy. Takie sytuacje to najłatwiejsza droga do nadkonsumpcji, czyli spożycia zbyt dużej w stosunku do naszych potrzeb, kalorii. Gdy tylko nasze myśli powędrują w kierunku kolejnej dokładki, zapytajmy sami siebie – „czy jestem głodny? Czy ta dokładka jest mi niezbędna?” – nawet jeśli zjesz wtedy kolejną porcję dania, zrobisz to z pełną świadomością i odpowiedzialnością☺
4. Ugotuj lżejsze odpowiedniki swoich tradycyjnych dań, a stół zapełnij warzywnymi sałatkami i lekkimi przekąskami – nawet jeśli sięgniesz po dokładkę, będzie to zdrowsza alternatywa Twoich dań
5. Wróć do swoich nawyków zaraz po świętach – dwa dni biesiady to naprawdę dobra regeneracja dla organizmu, który odwdzięczyć się nam może świetnymi efektami redukcji, ale tylko wtedy, gdy od razu po świętach wrócisz do swoich dobrych nawyków – tak, aby na sylwestra czuć się ze sobą wyjątkowo komfortowo!
6.Odpocznij, zregeneruj się, dużo się uśmiechaj – to niezwykle ważny i często niestety pomijany element diet odchudzających. Dobrze zregenerowany organizm daje z siebie po prostu więcej!
Zapraszam także do napisania na adres zdrowie@wyszkowiak.pl, ponieważ mam dla wszystkich świąteczny prezent – darmowy E-book „Smacznych świąt! Czyli jak smacznie i lekko zapełnić brzuch na święta”, który stworzyliśmy dla Państwa z okazji świąt Bożego Narodzenia. Zebraliśmy w nim najsmaczniejsze i najzdrowsze wersje tradycyjnych potraw oraz niesamowite desery, które zachwycą wszystkich biesiadników! Każdy, kto napisze do nas maila otrzyma w odpowiedzi na swoją skrzynkę pocztową właśnie ten poradnik. Dodatkowo, każda osoba, która do 30 grudnia skorzysta z usługi pierwszej wizyty w naszym gabinecie otrzyma indywidualny tygodniowy jadłospis gratis!
Szanowni Państwo, życzę wszystkim, aby te święta były dla Państwa wyjątkowe – pełne rodzinnego ciepła, spokoju i harmonii, a Nowy Rok przyniósł Państwu siłę i chęć do zmiany na lepsze – wszyscy powinniśmy starać się być przecież NAJLEPSZĄ WERSJĄ SIEBIE!
Ilona Jadacka
dietetyk gabinetu Dietetyka 2be Wyszków
ul. Świętojańska 4, Tel. 531 566 400
***
Masz pytanie do autorki?
Pisz na zdrowie@wyszkowiak.pl

Komentarze

Dodane przez Grzegorz Borowy, w dniu 04.01.2019 r., godz. 20.56
Super tygodnik dynamicznego Wyszkowa. Tak trzymać! I nie POpuszczać!

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl