Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 13 grudnia 2018 r., imieniny Łucji, Otylii

Jaskółka czeka na upamiętnienie

(Zam: 21.07.2018 r., godz. 08.36)

Powoli klaruje się koncepcja upamiętnienia Stanisława Wróbla „Jaskółki” w naszym mieście. Najbardziej zaangażowani w tę ideę spotkali się ponownie w Urzędzie Miejskim, by omówić pomysły.



Wśród nich są przynajmniej trzy: stworzenie szlaku turystycznego z płyt wmurowanych w chodniki, odnowienie grobu Stanisława Wróbla i upamiętnienie tablicą miejsca jego urodzin przy ul. Leśnej.
Spotkanie odbyło się 11 lipca, tak jak poprzednio, w nielicznym gronie. Sławomir Wróbel, radny miejski i krewny Stanisława Wróbla, uznał za ciekawy pomysł Piotra Płochockiego polegający na utworzeniu szlaku turystycznego z punktami upamiętnienia w najważniejszych miejscach związanych z Jaskółką (peron, gdzie wsiadał do pociągu, miejsce przy moście, siedziba Gestapo przy ul. Zakolejowej, w której był torturowany, miejsce pochówku itp.).
– Może ten sposób młodych bardziej zaciekawi, bo pomników trochę już mamy – stwierdził. – To nie będzie dobrze wyglądało, jeśli w Rybienku na peronie umieścimy tablicę. Może trzeba szlak turystyczny oznaczyć, podobnie jak miejsca zabytkowe tablicami informacyjnymi?
– Moja propozycja zawiera zamysł, by płyta chodnikowa zlewała się z miejscem upamiętnienia, ma być to neutralna forma – stwierdził Piotr Płochocki. – Jeśli jest płyta, trzeba iść w miejsce jej posadowienia, zobaczyć ją i wtedy wybrzmiewa idea. To rozwiązanie nie jest inwazyjne, odnosi się bezpośrednio do miejsca. Zaprasza do interakcji. Ta idea ma szansę się sprawdzić wtedy, kiedy wszystkie informacje nie będą wyłożone kawa na ławę. Ona zmusza do zainteresowania się, kim był Jaskółka, poszukania informacji o nim. Pełne informacje możemy wyeksponować w internecie.
Konrad Wróbel ze Związku Piłsudczyków, również krewny Stanisława Wróbla, inaczej widzi upamiętnienie dzielnego wyszkowianina.
– To był człowiek wychowywany na komandosa, skończył korpus kadetów. Przeszedł niebywałą szkołę życia i komandosem pozostał do końca – stwierdził. – Jako Piłsudczycy chcemy ufundować tablicę w miejscu, gdzie się urodził – dodał. – Nie zróbcie z tego człowieka lalki Barbie – to był komandos, człowiek twardy. My nie chcemy wchodzić w niepotrzebny dyskurs, chcemy postawić tablicę – oznajmił stanowczo.
– Wygłosił pan oświadczenie, ja nic nie słyszałem od zarządu Piłsudczyków o takiej inicjatywie, a rozmawiałem ostatnio z prezesem – podkreślił z kolei burmistrz Grzegorz Nowosielski.
Konrad Wróbel zapewnił, że szefostwo związku zna pomysł.
– To jest moja propozycja, nie zgodzicie się dobrze, zgodzicie się – drugie dobrze. I tak ten pomysł zrealizuję – stwierdził.
– Bohaterski czyn Stanisława Wróbla zaczął się na moście kolejowym. Został on aresztowany w pociągu. Jego pierwsze zderzenie z hitlerowskim bestialskim postępowaniem było po tej stronie mostu, gdzie go torturowano. Też dobrze by było w jakiś sposób upamiętnić to miejsce – dodał Sławomir Wróbel. – Zamocowanie samej płyty chodnikowej ma sens, ale za kilka, kilkanaście lat wielu ludzi o niej zapomni, piasek ją zasypie. Nic by się stało, gdyby postawić tablicę informującą, uzupełniającą płytę.
– W moim pomyśle nakłaniamy do sprawdzenia, kim był Stanisław Wróbel. Cała jego historia nie jest do przekazania na tablicy, czy w płycie chodnikowej – stwierdził Piotr Płochocki.
Według niego, płyta chodnikowa mogłaby być zamontowana m.in. przy grobie Jaskółki, wyróżniając go spośród wielu podobnych pomników.
– Można by odrestaurować nagrobek, by się wyróżniał – dodał Sławomir Wróbel.
Burmistrz zaproponował, by środki na renowację pochodziły z kwesty organizowanej 1 listopada na cmentarzu. Jak dodał, można zrealizować ten pomysł po uzgodnieniu ze społecznikami zaangażowanymi w kwestę i rodziną S. Wróbla.
Kolejne spotkanie dotyczące upamiętnienia Jaskółki odbędzie się 8 sierpnia o godz. 17.00 w Urzędzie Miejskim. Do tego czasu zaangażowani w dyskusję mają przygotować koncepcję płyt, tablicy upamiętniającej S. Wróbla.
J.P.

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl