Menu górne

Dziś jest 19 sierpnia 2019 r., imieniny Juliana, Juliusza

"Quarterback to odpowiedzialność i presja"

(Zam: 01.03.2017 r., godz. 13.23)

Po ubiegłorocznej reformie rozgrywek PLFA, w barwach Rhinos Wyszków będzie mógł występować zaledwie jeden z tzw. zawodników importowanych. W debiucie Nosorożców w PLFA 1 będzie to rozgrywający, Tyler Williams.



Poniżej krótka rozmowa z nowym nabytkiem wyszkowskiej drużyny.
„Wyszkowiak”: Witamy w Polsce! Czy to Twoja pierwsza wizyta w naszym kraju? Jeśli tak, to czy byłeś wcześniej w Europie?
Tyler Williams: – Witam! Nigdy wcześniej nie byłem nawet w Europie, to dla mnie całkowita nowość.

Skąd pochodzisz?
– Jestem z miasta Raleigh, które jest stolicą stanu Karolina Północna (wschodnia część Stanów Zjednoczonych).

Jakie są Twoje doświadczenia z futbolem amerykańskim? Jak długo uprawiasz tę dyscyplinę?
– Gram w futbol amerykański od siedmiu, może ośmiu lat. Mam świetne wspomnienia związane z futbolem, mnóstwo wspaniałych doświadczeń. Najwięcej umiejętności nabyłem grając w reprezentacji mojego college’u oraz na studiach.

Rola rozgrywającego (Quarterback) jest w FA niezwykle ważna, jak to się stało, że grasz właśnie na tej pozycji?
– Quarterback to kluczowa pozycja w każdym zespole. Z pełnieniem funkcji rozgrywającego wiąże się gigantyczna odpowiedzialność za losy całej drużyny oraz presja, z jaką nie spotkasz się grając na żadnej z pozostałych pozycji. Lubię to.

W jaki sposób narodził się pomysł Twojego przyjazdu do Polski i gry w Rhinos Wyszków?
– Chciałem spróbować czegoś nowego. Przyjeżdżając tutaj zupełnie nie wiedziałem, czego się spodziewać. Pod niemal każdym względem jest zupełnie inaczej niż w Ameryce. Muszę jednak przyznać, że atmosfera oraz wszystko, co tutaj zastałem, jest niesamowite i pozytywnie mnie zaskoczyło.

Co sądzisz o naszym mieście?
– Miasto wydaje się super, nie zdążyłem go jeszcze dobrze poznać, ale sprawia pozytywne wrażenie. Podobają mi się krajobrazy, rzeka, generalnie wydaje się być spokojnie.

Czy zdążyłeś już zapoznać się z kolegami z drużyny? Jak przyjęli Cię Rhinos?
– Tak, rozmawiałem już z wieloma zawodnikami, to w porządku goście. Wszyscy są bardzo pomocni, doceniam ich zaangażowanie i zamierzam odpłacić się równie dobrze.

Przyleciałeś do Polski w połowie lutego, niespełna miesiąc przed pierwszym meczem sezonu. Czy w tak krótkim czasie zdążysz zgrać się z drużyną?
– Mimo iż miesiąc wydaje się niezbyt długim okresem, to jest to jednak wystarczająco dużo czasu, abyśmy razem z drużyną osiągnęli odpowiedni poziom gotowości, by stanąć do boju w rozgrywkach ligowych. Damy z siebie wszystko!
Rozmawiał Turu

Komentarze

Dodane przez fan, w dniu 02.03.2017 r., godz. 14.03
Jeden zawodnik z importu, to dla raczkującej polskiej ligi trochę mało. Widzieliśmy ile postępu do gry wyszkowskich nosorożców wnieśli nasi obcokrajowcy. Zarządowi PLFA nie zależy na rozwoju?
Dodane przez Ruby, w dniu 02.03.2017 r., godz. 21.23
Zgadzam się, nasi zawodnicy sa prawiczkami i sport ten w Polsce dopiero raczkuje, choć sukcesy wrocławskiej drużyny są ogromne.
Dodane przez Anonim, w dniu 06.03.2017 r., godz. 20.44
Zwolennicy,czytelnicy "Gazety Polskiej"nie lubią czarnych.Kiedyś będzie problem z pobiciem
Prokuraturo nie śpij
Dodane przez Dobra Zmiana, w dniu 07.03.2017 r., godz. 10.33
Anonimie z 20.44. Twoim nienawistnym wpisem powinna zająć się prokuratura. Poczekamy, zobaczymy i zaczniemy interweniować, ale nie w grajdołku, tylko w samej stolicy.
Dodane przez Max, w dniu 07.03.2017 r., godz. 13.39
Ograniczenie zawodników z importu jest dobrym rozwiązaniem, niektóre drużyny osiągały sukcesy w głównej mierze dzięki zawodnikom z importu
Dodane przez Fan, w dniu 08.03.2017 r., godz. 11.44
Dokładnie Max. Bez dobrych, zagranicznych wzorców tych sukcesów by nie osiągnęły. Trzech zawodników nie było przesadą, ale jeden zawodnik, to tylko jeden dobry wzorzec. Sukcesy polskich drużyn za granicą bedą się oddalać przez taką nieprzemyslaną politykę. Idę o zakład, że ogólnie poziom spadnie. Naszym jeszcze wiele brakuje i nie pora jeszcze na bezmyślne ograniczenia. Ale, jak zwykle są mądrzejsi.

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl