Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 25 czerwca 2019 r., imieniny Łucji, Wilhelma

„Radni, nie myślcie tylko o swoich ulicach”

(Zam: 02.12.2015 r., godz. 12.44)

– Państwo widzą tylko czubek własnego nosa. Czy państwo zauważają potrzeby innych ludzi? – zwróciła się do radnych sołtys Leszczydołu Starego Monika Bieżuńska. Zebrani na sesji poruszyli wiele lokalnych spraw. Początek sesji radni poświęcili na zadawanie pytań i dzielenie się zauważonymi w gminie problemami.



Danuta Kukwa mówiła o niedokończonej i zaśmieconej budowie przy ul. Wąskiej, Wojciech Chodkowski o graffiti szpecącym miasto. Jan Abramczyk o aranżacji przejścia dla pieszych przy Szkole Podstawowej nr 1. Jak zauważył, zostało przeniesione w miejsce, gdzie rośnie duże drzewo ograniczające widoczność.
– Trzeba wrócić do poprzedniej lokalizacji przejścia albo zastanowić się nad innym rozwiązaniem – podsumował.
Burmistrz obiecał przeanalizować tę kwestię.
Stanisław Nasiadka upomniał się o wiaty przystankowe przy zatokach pobudowanych przez Starostwo w Leszczydole Nowinach. Chciałby też, by gmina zadbała o postawienie ławek dla mieszkańców. Jak argumentował, szczególnie dla osób starszych przejście np. do kościoła może być sporym wysiłkiem, dlatego potrzebne są miejsca, gdzie można by przysiąść i odpocząć.
Według burmistrza Grzegorza Nowosielskiego, jego pełnomocnik do spraw senioralnych zajmie się tą sprawą. O wiaty ma się zwrócić do zarządcy drogi.
To jedne z kilku podobnych spraw poruszonych przez radnych.
– Państwo widzą tylko czubek własnego nosa. Czy państwo zauważają potrzeby innych ludzi? – zareagowała na tę dyskusję Monika Bieżuńska. – Jeśli każdy mówi o sobie, to ja powiem o swojej wiosce. Brakuje chodnika, rodzice boją się o bezpieczeństwo swoich dzieci. Proszę mieć na uwadze potrzeby innych, by państwo radni nie myśleli tylko o swoich ulicach, okręgu.
– Zgadzam się z wypowiedzią pani sołtys, radny nazywa się miejski – mówił sołtys Kamieńczyka Marek Curuł. – Kiedy byłem radnym interesowałem się miastem i wioskami, a tu każdy mówi o własnym okręgu, a są miejscowości, które wymagają spojrzenia przez radę.
Drzewo, o którym mówił podczas sesji Rady Miejskiej Jan Abramczyk, podobnie jak dwa inne rosnące przy ul. 11 Listopada na wysokości szkoły, zostały wycięte. Jak mówi naczelnik wydziału gospodarki komunalnej Urzędu Miejskiego Michał Szewczyk, decyzja zawierająca zgodę na wycinkę drzew została podpisana już 28 maja tego roku. Powodem ich usunięcia był ich zły stan (spróchnienie), a także fakt, że ograniczały widoczność zarówno przy przejściu dla pieszych, jak i przy wjeździe na ul. 11 Listopada. Na razie wykonawca ograniczył się do wycięcia drzew, ma jeszcze usunąć pień i korzenie na tyle, na ile będzie to możliwe bez uszkodzenia chodnika i drogi. Trzy wycięte drzewa mają być zastąpione nowymi nasadzeniami na najbliższej możliwej działce. Jak wstępnie stwierdził Michał Szewczyk, nowe drzewa będą posadzone prawdopodobnie na terenie szkoły.
J.P.

Komentarze

Dodane przez Oszustwo w biały dzień!, w dniu 02.12.2015 r., godz. 13.16
Na zdjęciu widać te spróchnienie? a może drzewa się naczelnikowi pomyliły? Zdaje się, że tego typu wymówki mogą być powodem do wycięcia wszystkich okazalszych drzew w mieście. Człowiek z budowy z kompetencjami dendrologa! Kto odpowiada za to?
Dodane przez kpina, w dniu 02.12.2015 r., godz. 13.56
Próchnice to może ma ale, na zębach. To drzewo ze zdjęcia i uzasadnienie jaśnie naczelnika to jest wielka kompromitacja urzędu. Może od razu niech uzna, że wszystkie drzewa, które gubią liście są niemile widziane w tym mieście. Brak słów.
Dodane przez autor, w dniu 02.12.2015 r., godz. 14.13
A kto w ogóle decyduje o wycince drzew Burmistrz czy radni??
Dodane przez Baśka, w dniu 02.12.2015 r., godz. 14.28
Naprawdę wybitni geniusze udzielają się na tym forum! Jaki burmistrz? Jacy radni? Jaki naczelnik? Decyzje o wycince drzewa podejmuje STAROSTA!!!
Dodane przez Anonim, w dniu 02.12.2015 r., godz. 14.29
Wyszków jest wręcz zapaskudzony klonami jesionolistnymi. Te drzewa porządni gospodarze traktują jak chwasty a u nas się je pielęgnuje. Za to wycina się drzewa ładne i wartościowe. Dlaczego?
Dodane przez Grzegorz Gajewski, w dniu 02.12.2015 r., godz. 14.43
Popieram stanowisko sołtys Moniki Bieżuńskiej, kandydatki na radną naszego komitetu Masz Wybór. Obecny burmistrz Nowosielski i jego radni nie reagują na uwagi osób z poza ich grona. Mimo, że przed wyborami wydano mnóstwo pieniędzy na chodniki to realizacja chodnika przy jezdni asfaltowej od szkoły w Leszczydole do trasy na Pułtusk nie doczekał się realizacji. Szczególnie teraz gdy dzień jest krótszy, dzieci idący przy jezdni albo po jezdni, mogą zostać nie zauważone przez kierowców jadących szybko pojazdami na długiej, prostej drodze, zagrożone jest bezpieczeństwo dzieci i może dojść do tragedii. Nie może doczekać się jezdni ulica Włościańska, przyległa do Leszczydołu, będąca w złym stanie. Ogólnie mówiąc obecna władza lekceważy uwagi mieszkańców dotyczące budowy jezdni na drogach wiejskich. Tak było z uwagami sołtys Jadwigi Ickiewicz i mieszkańców Sitna w sprawie budowy u nich drogi. Trudna sytuacja jest także w położonym przy granicach miasta Rybienku Nowym, gdzie przez kilkanaście lat wybudowano tylko część głównej drogi, ulicy Handlowej. Zrealizowana w całości kosztowałaby mniej. A gdzie pozostałe główne drogi osiedla Bajkowego, ul. Dobrej Wróżki, Św. Mikołaja, ul. Dobrej, Księżycowej czy położona przy osiedlu ul. Meliorantów. W mieście zaniedbana jest budowa dróg ale i dostępność centrum miasta, parkingi, przejezdność w tym korki itp. Zauważalna jest prawidłowość, że przy drogach modernizowanych jest mniej miejsc postojowych np. przy Mili na Polonezie czy w centrum miasta. Modernizowane są drogi już asfaltowe ale nie powstają nowe. Dlaczego nie robiona jest ulica Chopina, dlaczego nie ma dokończonej ul. Ratuszowej i drogi poprzecznej łączącej ul. Sowińskiego z 11 Listopada. Jak powiedział poseł Jacek Sasin z Prawa i Sprawiedliwości, rządowi zjednoczonej prawicy zależy na silnej opozycji, patrzącej władzy na ręce. Niestety władzy samorządowej w Wyszkowie na tym nie zależy, źle znoszą uwagi opozycji, o czym świadczy chociażby wywiad przewodniczącej Rady, pani Piórkowskiej, która uważa, że nasz radny, Adam Szczerba, nie pracuje dla dobra społeczeństwa tylko się promuje, co jest stwierdzeniem co najmniej niesprawiedliwym. Ostatnio także prasa podała, że jest propozycja odwołania z pracy naszego radnego Paradowskiego, że odpowiedni wniosek o zgodę na to wpłynął do Rady Miejskiej. Wicestaroście Adamowi Mrozowi i koalicji miejskiej PO-Wspólnota widać zaczął uwierać. Będziemy w miarę możliwości reagować na problemy mieszkańców i poszukiwać rozwiązań. Zapraszam do współpracy.
Dodane przez fred, w dniu 02.12.2015 r., godz. 14.43
Widac ze kolega "kpina" ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Chyba jasno napisalI ze decyzja na wycinkę byla z 28 MAJA! Kolego kpina zament siejesz! Naczelnik jakiego wydzialu by nie byl to o wycince drzewa nie decyduje!!
Dodane przez zainteresowany, w dniu 02.12.2015 r., godz. 14.44
Jak się radni w tej sprawie spotkali, to pewnie decyzje o tym jakie drzewo ma być podejmą. Mnie tam się Wyszków podoba
Dodane przez adam, w dniu 02.12.2015 r., godz. 15.17
Ty chyba fred rozumu nie masz i nie znasz się na kompetencjach
Dodane przez Czarna Mamba, w dniu 02.12.2015 r., godz. 15.52
Ależ Panie Gajewski. Mnie się wszystko w Wyszkowie podoba, Pan Szczerba szczególnie mi się podoba, Pan zresztą również.
do Grzegorza Gajewskiego
Dodane przez nieco znużony, w dniu 02.12.2015 r., godz. 16.08
Panie Kochany, załóż Pan swój blog i pisz na nim ile wlezie ale do komentowania na forach lepiej stosować krótsze formy wypowiedzi bo czytanie Pańskich elaboratów jest nieco nużące.
Dodane przez Kasztanka Piłsudskiego, w dniu 02.12.2015 r., godz. 16.20
No racja, Panie Gajewski w jednym komentarzu zawarł Pan uwagi na trzy różne tematy. Naprawdę lepiej się czyta krótkie a celne strzały. Pozdrawiam. P.s. Ale przyznam, że pisze Pan z sensem.
Dodane przez yes, yes, yes, w dniu 02.12.2015 r., godz. 17.15
A co z Sitnem?
Dodane przez do Baśka, w dniu 02.12.2015 r., godz. 17.27
Na forum jest taki poziom, jaki niestety poziom artykułu. Pan, czy Pani redaktor pisze, że ten powiedział to a drugi tamto. A ja oczekiwałabym, jako czytelniczka, która wydała dwa złote na tę gazetkę, ażeby autor np. zacytował treść decyzji starosty o wycince, jakie tam było uzasadnienie. Jestem ciekawa, co napisał starosta bo też korzystam z tej ulicy i kto wnioskował o wycinkę drzew? Skoro decyzja z maja, to kiedy, kto i jak sformułował wniosek? Jeśli autor pisze o słowach p. Abramczyka z sesji nt. drzew, to warto zacytować co on powiedział? Tego niestety nie wiemy? Nie ma pani dostępu do protokołu z sesji??
Dodane przez Smacznego ;), w dniu 02.12.2015 r., godz. 17.51
A ja się zapytam, może ola wie, co się stało z pięknymi, nie za małymi, nie za dużymi lipami przed posesją Zyśka na ul. Pułtuskiej. Dokładnie tam gdzie swój interes prowadzi żona burmistrza. To nie były klony jesionolistne, ale szlachetne lipy. Kto w sprawie ich wycięcia złożył wniosek i jak go uzasadnił?
Dodane przez Lipa, w dniu 02.12.2015 r., godz. 18.30
Sprawa warta zbadania. Też jestem ciekawy uzasadnienia. Pamiętam trawnik między lipami.
Dodane przez AntyBox, w dniu 02.12.2015 r., godz. 18.32
O poziomie forum mówi ktoś z komitetu z "klasą"? Wiadomo przecież jaki komitet taki POziom
Dodane przez Radny bezradny, w dniu 02.12.2015 r., godz. 19.57
Dziwny zbieg okoliczności z tą wycinka.28.05 wydana decyzja o usunięciu drzew, a realizacja tego dopiero po wystąpieniu Abramczyka.wydaje mi się, ze on wiedział ze będą teraz wycinane i specjalnie skierował swoje aluzje na sesji, bo chcial pokazać wyborcom jaki to on wazny, i jak się liczą z jego zdaniem.Rozumiem, ze ten teren mu bliższy bo tu do szkoly uczęszczają jego wnuczki, ale niech pamięta o bezpieczeństwie innych dzieci, ktore nie mają takiego komfortu w poruszaniu się w drodze do szkoły. Śmieszą mnie problemy niektorych radnych. Ludzie nie mają utwardzonych dróg, zrobionych chodników, kanalizacji itp.a oni się martwią brakiem ławek przy chodniku w swoich metropoliach :-D
Dodane przez Czarna Mamba, w dniu 02.12.2015 r., godz. 20.13
Mnie się to forum podoba. Wszystko w Wyszkowie mi się podoba.
Dodane przez dziękuje, w dniu 02.12.2015 r., godz. 21.12
Dziękuję:) Dziękuję :) Dziękuję :) wszystkim ktorzy przyczynili sie do pozbycia sie tych drzew widocznych na zdjeciu! Nie wiem ktor wnioskowal i kto zadecydował ale Dziękuję:) moje dziecko codziennie tamtedy przechodzi przez ulice. Ci ktorzy tamtedy chodzą wiedza ze jest znacznie lepiej
Dodane przez Lupa, w dniu 02.12.2015 r., godz. 21.19
Ty Mamba przestajesz mi się POdobać.
Dodane przez do: do Baśka, w dniu 02.12.2015 r., godz. 21.25
Właśnie! Pozwolenie na wycinkę jest z 28 maja czyli gmina musiała wystąpić do starosty o zgodę kilka tygodni wcześniej. Kiedy zatem swój wniosek o wycięcie drzew złożyli do gminy mieszkańcy? Czy mieszkańcy ulicy Dworcowej przypominają sobie kiedy radny zbierał ich podpisy? Czy aby nie już po 28 maja? I w końcu dlaczego najpierw gmina ubiega się o zgodę na wycinkę a po dopiero po upływie pół roku rozpoczyna dyskusję na ten temat???
Dodane przez Cześć, w dniu 02.12.2015 r., godz. 22.16
Zamiast cieszyć się, że wyszkow zmienia się na lepsze, to uczepili się tematu drzew. (!?) Skoro mieszkancom osiedla przeszkadzaja normalnie funkcjonowac to nalezy je wyciac! nie trzeba doszukiwac sie niczyjej winy tylko uszanowac ta decyzje. Rozejrzyjcie się ludzie jakie nasze miasto jest ladne i skończcie juz narzekać ! A jak się nie podoba to prosze sobie posadzic u siebie swoje własne drzewa, tam ich nikt ich nie wytnie
Dodane przez S., w dniu 02.12.2015 r., godz. 23.22
Główne ulice to przestrzeń publiczna, a wycinka drzew lub nasadzenia nie mogą zależeć jedynie od kilku sąsiadów.
do Cześć
Dodane przez Anonim, w dniu 02.12.2015 r., godz. 23.25
Nie bądź taki propagandzista. Mówisz językiem Nadszyszkownika Kilkujadka (Jerzy Stuhr) z filmu "Kingsajz". Nie widziałeś? Obejrzyj koniecznie.
Dodane przez Obywatel, w dniu 02.12.2015 r., godz. 23.28
Pani Kukwa po wybudowaniu sobie drogi przed domem zaczęła się interesować innymi sprawami a gdzie obiecywany chodnik w czasie kampani wyborczej na ul bialostockiej?
Do Obywatel
Dodane przez Anonim, w dniu 02.12.2015 r., godz. 23.41
Zaczęła się interesować, bo to koło jej miejsca pracy
Ładne miasto?
Dodane przez Widz, w dniu 02.12.2015 r., godz. 23.42
W którym miejscu, na ulicy transformersów? Na łysej AWP z kiczowatymi plastikowymi latarniami i bocianimi skrzynkami elekt., z barakiem kolumny transportu sanitarnego w centrum miasta?
Dodane przez Grzegorz Gajewski, w dniu 02.12.2015 r., godz. 23.57
Po przeczytaniu tego artykułu i o zieleni w Wyszkowie można podsumować tak - WYSZKÓW TONIE. Uratować go mogą lokalne ruchy obywatelskie zaangażowane w konkretne cele, odpartyjnienie urzędów i instytucji publicznych, podnoszenie poziomu służby cywilnej. Władzy politycznej jak najmniej, do nadzoru i wytyczenia kierunków rozwoju, tworzenie prawa dla mieszkańców gminy Wyszków, konkursy na stanowiska, przetargi i zapytania ofertowe ogólnodostępne itp. Partie polityczne w Wyszkowie nie podniosą się przez następne 5-10 lat. Jeśli chcemy aby Wyszków dokonał skoku cywilizacyjnego to czas zacząć pracę od przyszłego roku. Nikt takiemu średniemu miastu nie pomoże jeśli nie będzie inicjatywy z naszej lokalnej strony.
Dodane przez Rady nierady, w dniu 03.12.2015 r., godz. 08.17
Ciekawi mnie w jaki sposób dba się o nowe nasadzenia drzew i ile z tych cienkich chlubek ma szansę wyrosnąć na konkretne drzewa.
zdjęcie w artykule
Dodane przez Lena, w dniu 03.12.2015 r., godz. 09.11
ludzie.. czepiacie się tego wyciętego drzewa, jakby ktoś zbrodnie popełnił, pozwolenie było więc drzewo wycieli, dlaczego dopiero teraz, to radze doczytać, okres lęgowy ptactwa jest okresem, w którym wycinka jest zabroniona, ot cała zagadka, dlaczego to dopiero teraz drzewo usunięto. Tak na marginesie to czy ktoś z Was, piszących przechodził przez to przejście, bo ja owszem, codziennie prowadzę przez nie dziecko do przedszkola i powiem Wam, że gdy ono stało to sama wychodziłam na ulicę, starając się by dziecko stało na chodniku, po to żeby zobaczyć czy nie jedzie żaden samochód, bo widoczność żadna. Gdy natomiast widziałam dzieci, które to przejście muszą pokonywać same to nieraz miałam serce w gardle widząc jak próbują się wychylać by przejść bezpiecznie. Jak widać dla piszących jednak ważniejszy jest spisek niż bezpieczeństwo maluchów, ale poczekajmy, kiedyś i Wasze dzieci pójdą do szkół i przedszkoli i wtedy na takie sytuacje spojrzycie inaczej.
Do Leny
Dodane przez Rodzic, w dniu 03.12.2015 r., godz. 10.20
Bezpieczeństwo dzieci przede wszystkim.Rozumiem Pani obawy, ale proszę pomyśleć o dzieciach, które tego bezpieczeństwa nie mają zapewnionego, a do szkoly kilka kilometrów. Co Pani powie tym rodzicom? Wie Pani co czuję jak słyszę pogotowie na sygnale, a dziecko nie odbiera telefonu w tym czasie? Niestety, nie wszyscy mają możliwość doprowadzenia dziecka do szkoły z powodu pracy i różnych godzin jej wykonywania, a dzieci na zajęcia dotrzeć muszą. Panstwo Radni niech o tym pomyślą i to jako najważniejsze z zadań wezmą pod uwagę!
Dodane przez EkoGroszek, w dniu 03.12.2015 r., godz. 10.38
Drzewo urosło do narodowego problemu wyszkowian, a okres lęgowy skończył się dawno temu. Co do przejścia dla pieszych, to jest ono przecież oznakowane, a kierowcy jeżdżą po mieście bezpiecznie prędkością do 50 km/h. Mają też oczy i z lepszej perspektywy obserwują co dzieje się na i przed przejściem. Zapewniam, że nikt z nich nie poluje na wasze dzieci. Ale jeżeli drzewo zostało wycięte, a matki czuja się spokojniejsze, to nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. To było bardzo zaniedbane i nieestetyczne drzewo.
Dodane przez Anonim, w dniu 03.12.2015 r., godz. 11.30
Tu nie chodzi o drzewo, tylko sposób podejmowania decyzji przez radnych.nie myślą o dobru wszystkich, tylko o wybranych.Sa sprawy ważne i mniej ważne, a oni nie potrafią tego zrozumieć. Liczy się własny interes i korzyści z tego płynące. Jest potrzeba rozbierac chodniki a w ich miejsce kłaść drugie, gdy ludzie z różnych ulic, wiosek nie mają nawet drogi dojazdu do swojej posesji?wszystko się niszczy z biegiem czasu i chodniki też, ale przykro się patrzy jak w różnych częściach miasta dba się o bezpieczenstwo i estetykę a "krok" dalej nic nie ruszone
Rodzic
Dodane przez Lena, w dniu 03.12.2015 r., godz. 12.41
ależ zgadzam się z Panią w całości, ja wyraźnie pisałam tylko w odniesieniu do fotografii, nie zaś do całości artykułu oczywiście tak jak Pani uważam, że chodniki powinny być wszędzie, a już na pewno na trasach prowadzących do szkół, nie ważne czy w mieście czy na wsi, po prostu wszędzie, jeżeli chodzi o wypowiedź Eko Groszek, jasne przejście jest oznakowane i jasne jeździmy 50 km/h tylko jakie to ma znaczenie gdy stoi drzewo, które zasłania widok na przejście (to drzewo zasłaniało całym konarem światło jezdni), ja też jestem kierowcą i wiem, że jadąc nawet 20 km/h można zabić gdy przed maskę wyskoczy człowiek, którego nie widzisz , bo jest za drzewem. Widać, że Eko Groszek raczej nie kierowca, bądź rzadko siedzi za kółkiem, bo ja z oceną tego co się dzieje na przejściu mam problem już nawet po zmierzchu chociażby pod galerią handlową, niby oświetlone, prędkość prawie żadna, a i tak ktoś nagle na przejście wyskoczy. Eko groszek zamiast wypisywać teksty w stylu: "nikt z nich nie poluje na wasze dzieci" polecam spojrzenie na to wszystko sercem.
Do lupy i rodzica
Dodane przez Też rodzic, w dniu 03.12.2015 r., godz. 14.02
Temat bezpieczeństwa nie powinien w ogóle podlegać dyskusji.Ono musi być dzieciom zapewnione . wszelkie ambicje i urazy nie mogą być stawiane ponad bezpieczeństwo naszych pociech, jak i nas samych. Z obydwoma komentarzami się zgadzam. Szkoda tylko, że tak mało osób biorących udział w sesji potrafi to głośno powiedzieć.
Dodane przez Pies, w dniu 03.12.2015 r., godz. 15.01
"Rodzic" i "też rodzic" to jedna i ta sama osoba. Przemawia za tym wiele faktów. Każdy średnio bystry Pies będzie wiedział o jakie niuanse chodzi.
Dodane przez ??, w dniu 03.12.2015 r., godz. 15.18
Srednio bystry Pies i ekogroszek to chyna jedna i ta sama osoba. I mysle ze azorek szerlok holms sie myli :) Rodzice ja sie z wami w 100% zgadzam!Pozdrawiam :))
Pod płaszczykiem bezpieczeństwa naszych dzieci można wszystko
Dodane przez Rozum, w dniu 03.12.2015 r., godz. 15.31
Spuścić wodę z Buga, dla bezpieczeństwa, nie tylko dzieci.
do Rozuma
Dodane przez Anonim, w dniu 03.12.2015 r., godz. 15.46
Kapitalne! :) Pozwól, że twoją propozycję zadedykuję ciemiężonemu przez drzewa radnemu co widzi niebezpieczeństwo w leżących jabłkach i osach na Dworcowej.
Dodane przez EkoGroszek, w dniu 03.12.2015 r., godz. 21.15
Dzieci i ich bezpieczeństwo to jedno, za wycinka kryje się plan oszczędnościowy. Drzewa zaśmiecają miasto liśćmi, a te trzeba sprzątać. Władza nawet na tych chciałaby zaoszczędzić. Jak wam się podoba forma i jakość sprzątania naszego miasta?
Dodane przez S., w dniu 03.12.2015 r., godz. 23.43
Jest super, jest świetnie. Jak tak dalej pójdzie to w tym "pięknym" mieście nie będzie trzeba sprzątać, bo nie będzie czego.
Dodane przez ..., w dniu 04.12.2015 r., godz. 09.24
z roku na rok lepiej.
Dodane przez do ekogroszek, w dniu 04.12.2015 r., godz. 10.18
He. He! w lisciach kryje sie plan oszczędnościowy! Ale teorie.
Dodane przez Mieszkam tu i tu płacę podatki, mam w związku z tym oczekiwania, w dniu 04.12.2015 r., godz. 10.50
A jednak coś w tym jest. Wystarczy przejść się do parku miejskiego i zobaczyć, że mimo iż liście opadły ponad miesiąc temu, to nadal połowa nie jest sprzątnięta z zalegających iści. Firma robi to już drugi tydzień i końca nie widać. To jest spore wyzwanie i koszt, nikt przecież nie robi tego za darmo. Usunięcie połowy drzew z parku, to jakby zmniejszenie tych kosztów o połowę. Na mieście też można podobnie argumentować zawierane z firmami sprzątającymi umowy. Co do sposobu i jakości sprzątania miasta, to powiem, że bardzo mi się nie podoba to rozdmuchiwanie na wszystkie strony brudu, zamiast jego zamiatanie i skuteczne usuwanie poprzez wywożenie. Wszyscy oddychamy tym rozdmuchanym naprędce ulicznym brudem. To się musi skończyć. Ja serdecznie proszę Pana Adama Szczerbę radnego o zapoznanie się z problemem i interwencję w tej dokuczliwej, zwłaszcza w okresie letnim, sprawie.
Dodane przez liście w parku, w dniu 04.12.2015 r., godz. 12.52
moi znajomi w liściach robili sobie zdjęcia w parku, lepiej żeby ich za szybko nie zbierali. PLISSS nie grabcie nam liści w parku do pierwszego śniegu!! są super
Dodane przez Litości, w dniu 04.12.2015 r., godz. 12.58
Teraz to kupa mokrego gnoju.
Dodane przez ..., w dniu 04.12.2015 r., godz. 13.09
Mówisz o tych liściach przed miesiącem cudnych, żółtych, suchych, czy o tych teraz, mokrych, zgniłych i śmierdzących pleśnią?
Dodane przez liście w parku, w dniu 04.12.2015 r., godz. 14.32
:) dobre. Oczywiście o tych jesienią, teraz już nie widziałam liści
Nie ma sprawy
Dodane przez Mietek, w dniu 04.12.2015 r., godz. 17.06
Chodkowski ma ładną fryzurę, tylko żeby wiatr Mu jej nie zwiał .
Inni sobie radzą...
Dodane przez Judyta, w dniu 04.12.2015 r., godz. 19.00
Ja sie do tego nadaje i nie wykluczam ściagnąć tera jak nie da sie ukryć , naukowy sposób radzenia sobie z radzeniem. A te kasztany poco ?
Dodane przez mieszkaniec, w dniu 04.12.2015 r., godz. 20.15
Zabawne to tłumaczenie wycięcia drzewa na 11 Listopada. Zły stan to przesada bo pień wygląda zdrowo, nie widać próchna. Co do zasad bezpieczeństwa to wycięto drzewo przy tym przejściu ale przy drugim przejściu, przy Jedynce, stoi drzewo bezpośrednio przy przejściu i nie zostało wycięte. Ale największym niebezpieczeństwem jest pozostawiona wysoka karpa, która niedługo pokryje się lodem. Magistrat mało, interesuje się tą ulicą, w tamtym roku zrobili demolkę niedługo przed świętami Bożego Narodzenia, latarnie ledowe w konarach drzew. Miało być dobrze a wyszło jak zwykle.
Dodane przez adela, w dniu 05.12.2015 r., godz. 07.32
Powim krótko, bo wycięłam już "kilka" drzew na swoich działkach. Przyczyny wycinki każdego drzewa są jasno opisane przez Starostę w decyzji. Zawsze taką decyzję musi uzasadnić. Jesli jednak Starosta już zdecydował o konieczności wycinki drzewa, to niewykonanie tej decyzji przez właściciela działki (tu akurat gminy) może pociąga za sobą konsekwencje. Gdyby niewycięte wówczas drzewo przycyzniło się do jakiegoś nieszczęścia - niestety odpowiada właściel działki, który nie wykonał decyzji. Co do latarni na 11 list., bywam tam czasem i zastanawiam się czy te zielone czuby wpisane są w jakiś dalszy plan? Czy np będą się odrózniały tak osiedla, główne ulice??
Zielone czubki
Dodane przez Iza, w dniu 05.12.2015 r., godz. 11.43
Akurat zielone czubki i wygięty kształt latarni mi nie przeszkadza. Przeciwnie, ożywia to osiedle blokowisk, różnicuje przez co Wyszków wydaje się być ciekawszy. Nie zgadzam się natomiast z koncepcją burmistrza i chyba Smółkowskiego, żeby całe miasto zaćkać latarniami "jajcami". Co przeszło na Daszyńskiego, już na Sowińskiego, pośród sześciennej architektury otoczenia, nie jest już tam żadną atrakcją. Obaj panowie zrobili sobie z tego kawałka ulicy "jajca", może wystarczy już tych wygłupów.
Dodane przez Anonim, w dniu 05.12.2015 r., godz. 12.51
Rondo na Serockiej, przy piekarni Wróblewskiego obsadzone jest krzakami, które całkowicie zasłaniają kierowcom widoczność. Nie widać przez nie pieszych i rowerzystów. Co za idiota wpadł na taki pomysł, żeby rondo od przejścia dla pieszych odgrodzić żywopłotem?
Dodane przez Choinka, w dniu 05.12.2015 r., godz. 17.12
A moze by tak zmienić juz temat drzew?
do adeli
Dodane przez Anonim, w dniu 05.12.2015 r., godz. 20.01
Adela, każdą decyzję da się uzasadnić. Dwie decyzje lub nawet dwa wyroki sądowe, dokładnie sprzeczne co do rozstrzygnięcia w tej samej sprawie, także będą zawierać uzasadnienia :)
Dodane przez jk, w dniu 06.12.2015 r., godz. 10.40
To nie był problem drzewa które tam rosło od kilkudziesięciu lat ale zle zaprojektowanego przejścia dla pieszych. Może projektanci wreszcie powinni się trochę pochylić i pomyśleć, anie iść na łatwiznę.
Dodane przez Mikolaj, w dniu 06.12.2015 r., godz. 14.32
To wszystko wygląda jak wyglada, bo każdy dziala na swoją rękę tzn. nie bierze pod uwagę niczego z czego nie miał by korzysci.Nie będzie dzialal na swojej ulicy(radny), to nie zostanie wybrany na następną kadencję.Po co Panu Radnemu z miasta starać się przypodobać ludziom ze wsi, przecież i tak na niego nie zagłosują?To działa wszystko na zasadzie wymiany miedzy radnymi-Ty mi, to ja Tobie.zawwze tak bylo i będzie.Mlodzi radni, nie dajcie sobą manipulować!
Dodane przez Anek, w dniu 06.12.2015 r., godz. 14.36
CI urbaniści pracują na planach, na których nie ma naniesionych drzew. Później się okazuje...
Dodane przez Jerzy Polaczek, w dniu 06.12.2015 r., godz. 18.42
Zasadne staje się pytanie co z drogami bez chodników na wsiach, gdzie są szkoły? Pani Monika ma moje i mojej rodziny poparcie pomimo, że jestem mieszkańcem centrum miasta. Zacznijmy zwracać uwagę nie tylko na czubek własnego nosa.
Dodane przez Wodnik, w dniu 07.12.2015 r., godz. 15.19
A gdzie reszta sołtysów? Brak im ikry?
Baran
Dodane przez judyta, w dniu 07.12.2015 r., godz. 18.46
jest tylko jeden
Dodane przez Zmielony, w dniu 07.12.2015 r., godz. 20.23
A na drzewach zamiast liści, będą wisieć ...
Dodane przez Kalka, w dniu 08.12.2015 r., godz. 17.33
Gdzie inni sołtysi? hahah SOłtysi to tacy trochę radni, lecą tam gdzie burmistrz kiwnie. Dla mnie - bywającej czasem na sesjach widać tylko znaną już Panią Ickiewicz. Teraz (pierwszy raz) odezwała się też Pani Bieżuńska. To co powiedziała nieźle rokuje. Oby tylko nie przstraszyła się konsekwencjami, bo coś czuję, że jeśli będzie się sprzeciwiać jak sołtys z Sitna, to chodnika nie zobaczy, tak jak w Sitnie nie ma drogi. To strassznie przykre jest, że jeśli ktoś nie jest od Burmistrza, to nie ma szans na cokolwiek. W Wyszkowie wyraźnie widać taką klikę trzymającą się razem. Opozycja nie ma najmniejszej szanay, chociaż czasem mądrze radzi. omentarze miały być krótkie, ale muszę napisać jeszcze jedną rzecz. Adam Szczerba jest chyba jedynym radnym, który się na sesjach odzywa, który nie boi się podpaść. Mimo, że czasem jego pomysły nie należą do najlepszych, to walczy, próbuje, pokazuje się. A reszta? Reszta jak już mówiłam, przed głosowaniem nad czymkolwiek patrzy w stronę burmistrza jakby czekali na przykaz. Chore. BRAWKO PANI MONIKO. Nie poddawać się i walczyć o swoje.
Dodane przez Asia, w dniu 08.12.2015 r., godz. 22.14
Pomysły Adama Szczerby są wszystkie trafione. Jeśli się z tym nie zgadzasz podaj przykład na taki pomysł.

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl