Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 23 września 2017 r., imieniny Bogusława, Tekli

„Polacy dla Polski, Polska dla Polaków”

(Zam: 25.11.2015 r., godz. 11.05)

O tegorocznym Marszu Niepodległości, który przeszedł ulicami Warszawy 11 listopada napisałam króciutko w cotygodniowym „rzucie oka”. Jak co roku tego dnia, pomimo paskudnej pogody, do stolicy przyjechało tysiące ludzi.

Marsz Niepodległości ruszył z ronda Dmowskiego, przeszedł mostem Poniatowskiego, skręcił w dół na Wał Miedzeszyński i dotarł na błonia Stadionu Narodowego. Nie sposób policzyć, ile osób wzięło w nim udział. Służby porządkowe stolicy mówiły o 70 tys. ludzi, niektóre media podawały 50 tys., zaś organizatorzy marszu szacują, że wzięło w nim udział około 100 tys. ludzi. W mojej ocenie to był największy, najpiękniejszy marsz w jakim do tej pory uczestniczyłam. Biało-czerwone flagi widać było wszędzie.
Wszyscy wiemy, że w tym roku na marszu było bardzo spokojnie. Mocno się rozczarował ten, kto liczył na to, że w telewizji przy kawce poogląda sobie relacje z zadym. Nie było policyjnych prowokacji – nie było bójek. Ponieważ spokojna manifestacja nie jest medialna, więc nie warto jej zbyt długo pokazywać. Ponieważ było spokojnie zaproszeni do studia eksperci, celebryci i inne znakomitości nie bardzo mieli co krytykować. Skoro jednak telewizyjne stacje w świąteczne popołudnie ściągnęły do studia gości, trzeba było pokombinować, czego można by się przyczepić.
Tegoroczny Marsz Niepodległości szedł pod hasłem „Polska dla Polaków, Polacy dla Polski”. Właśnie to hasło spowodowało, że zarówno na organizatorów, jak i na uczestników spadły gromy z jasnego nieba, o czym dowiedziałam się, gdy w późnych godzinach wieczornych wróciłam do domku. Byłam zmęczona, więc bez specjalnych emocji wysłuchałam, że jako uczestniczka marszu jestem homofobem, faszystką, jestem nietolerancyjna. Do tego typu opinii zdążyłam się już przyzwyczaić, gdyż co roku słyszę dokładnie te same określenia. Dodatkowo dowiedziałam się, że wznoszone w trakcie okrzyki marszu to zwykłe wycia, które nie miały mają nic wspólnego z patriotycznymi okrzykami, zaś paląc race narażałam mieszkańców Warszawy na niebezpieczeństwo, a wybuchające petardy stanowiły poważne zagrożenie dla ludzi.
Z radością, dumą i lekkim wzruszeniem obserwowałam jak na Facebooku pokazywały się kolejne zdjęcia z marszu. Dowiedziałam się również, że w tegorocznym Marszu Niepodległości wzięli udział moi znajomi, których od lat staram się marszem „zarazić”. Do głowy mi nie przyszło, że w tym roku moi znajomi pchani być może zwykłą ciekawością zdecydują się na udział w tej niezwykłej manifestacji. Z radością odczytałam więc SMS-a „Byłem, widziałem, było cudownie, było tak jak opowiadałaś. Za rok jadę znowu”. Cieszę się, że być może za rok Wyszków będzie liczniej reprezentowany na marszu.
Oprócz pozytywnych relacji na Faceeboku pojawiały się mniej przychylne zdania odnoszące się zazwyczaj do samych uczestników. Z lekkim niesmakiem przeczytałam więc taki oto wpis „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści... Roman Dmowski wyzwoliciel Polski...wczoraj Moskwa dziś Bruksela...Komorowski zdrajca Polski...to hasła dzisiejszego Marszu nie...nawiści. W kolejną rocznicę niepodległości, my nadal zniewoleni własną małością, ksenofobią, nienawiścią...”. Cóż, każdy ma prawo mieć swoje zdanie na temat marszu i ludzi, którzy biorą w nim udział. Rodzi się jednak we mnie bunt, jeśli słyszę że szósty już Marsz Niepodległości jest marszem nienawiści. Zastanawiam się również, czy przez osobę, która taki wpis zamieściła nie przemawia przypadkiem nienawiść?
Jak już pisałam, tegoroczny Marsz Niepodległości szedł pod hasłem „Polacy dla Polski, Polska dla Polaków”, które zdaniem organizatorów związane było z „zalewem nielegalnych imigrantów, którzy kołaczą do drzwi Europy”. W połowie tego roku Polacy zaczęli dyskutować na temat emigrantów, których fala niemalże z dnia na dzień zaczęła rozlewać się po Europie. Wiele na ten temat mówiono w telewizji, wiele na ten temat pisała prasa. Zaczęliśmy się bać, że również do Polski dotrą emigranci – muzułmanie, radykalni islamiści. Zaczęliśmy obawiać się islamizacji Europy. Polacy poprzez organizowane marsze i pikiety postanowili zademonstrować swój sprzeciw wobec przyjęcia do naszego kraju rzekomych uchodźców. Telewizja, prasa, politycy próbowali nam wmówić, że emigranci to zwykli uchodźcy, głównie kobiety i dzieci uciekający z Syrii objętej wojną, szukający schronienia w bezpiecznej Europie. Każdemu kto myślał inaczej, kto sprzeciwiał się przyjmowaniu do Polski emigrantów niemalże z automatu przyklejano tabliczkę z napisem „ksenofob”.
W piątkowy wieczór świat obiegła informacja o zamachach terrorystycznych, które miały miejsce w Paryżu. Z niedowierzaniem do późnej nocy oglądałam telewizyjne, dosyć chaotyczne relacje z Paryża. Na żywo, telefonicznie o wydarzeniach w Paryżu opowiadali m.in. mieszkający tam Polacy. Jeśli relacja jest na żywo, to nikt nie ma możliwości kontrolować tego, co mówią rozmówcy. Być może dlatego tylko raz usłyszałam, że problemem Paryża są mieszkający tam muzułmanie i to oni odpowiadają za to, co się tam wydarzyło. Krótkie zdanie, którego potem już nie usłyszałam, którego potem nie powtórzono już nigdzie.
Słuchając relacji z Paryża zaczęłam zastanawiać się, czy zamachy te można łączyć ze zjawiskiem imigracji? Moim zdaniem, tak. Trzeba być naiwnym lub głupim, by wierzyć w to, że w zalewającej nas fali emigrantów są jedynie bezbronne kobiety i dzieci. Trzeba być naiwnym lub głupim, by wierzyć w to, że młodzi, silni mężczyźni, którzy stanowią większość emigrantów uciekają po to, by z kraju objętego wojną sprowadzić pozostawione tam na pastwę losu swoje żony i dzieci.
Ucieszyłam się, gdy na Facebooku pojawił się taki oto wpis „A lewicowo-liberalne media i politycy najbardziej troszczą się o to, żeby ludzie nie zaczęli łączyć faktów: zamachów i zjawiska imigracji. Wczoraj i dziś oglądałem relacje telewizyjne, jednym z pytań do tzw. ekspertów było pytanie „Dlaczego Paryż?”. Interpretacji było mnóstwo (wiele z nich zapewne prawdziwych), ale żaden z nich nie zająknął się, że do zamachów doszło w Paryżu, ponieważ żyje tam masa muzułmanów i nawet z czysto matematycznego punktu widzenia zamach w takim miejscu jest bardziej prawdopodobny. Tymczasem wydaje się, że rzeczywistość sama połączyła fakty, których nie potrafili połączyć eksperci TVN-u. Podobno jeden z zamachowców to syryjski uchodźca zarejestrowany w zeszłym miesiącu na greckiej wyspie Leros”. Oznacza to, że nie tylko ja tak myślę. Jestem przekonana, że wśród imigrantów nie brakuje terrorystów, którzy bez problemu, bez kontroli, bez dokumentów docierają w każdy zakątek Europy. Terrorystów, którymi kraje Unii Europejskiej zaopiekowały się dając im ciepłe łóżko, wikt, zasiłki socjalne. Już w niedzielę pojawiły się informacje, że wśród terrorystów którzy zorganizowali ataki w Paryżu byli tzw. uchodźcy.
Ataki w Paryżu budzą lęk. Odnoszę wrażenie, że część ludzi nie jest zdziwiona, że doszło do kolejnych ataków terrorystycznych. Wielonarodowościowa, tolerancyjna Francja za swoją tolerancję zapłaciła ogromną ocenę.
W sobotę od koleżanki dostałam takiego SMS-a „Boję się. Będzie wojna?”, „Coś ty, nie będzie, nie bój się” – odpisałam. Nie będzie? Mam nadzieję, że nie, wmawiam to sobie i gorąco w to wierzę. Zastanawiam się jednak, czy my, Polacy możemy czuć się bezpiecznie? Dzisiaj być może tak, ale czy będziemy bezpieczni, gdy zawitają do nas islamscy imigranci?
Mariusz Max Kolonko Marsz Niepodległości podsumował tak „To, że ta cała nawałnica muzułmańska szerokim kołem omija Polskę, że atakuje kraje Europy zachodniej to nie jest tylko kwestia tego, że tam jest dobrobyt, a w Polsce nie, dlatego że Polska ma większy dobrobyt niż te państwa wszystkie razem wzięte, z których ci ludzie uciekają. Ale to, że ta cała nawałnica muzułmańska omija szeroki kołem Polskę to jest zasługa nie tego, że mamy żołnierza z karabinem, który stoi na granicy, to nie dlatego że mamy liberałów, którzy dają im bułkę i zupkę, i zapomogę socjalną tylko dlatego, że w Polsce na granicy i w Polsce stoi Polak z flagą i hasłem „Polska dla Polaków” panie kolego”.
Moim zdaniem, należy pamiętać, że „Polacy dla Polski, Polska dla Polaków”...
Judyta
judyta@wyszkowiak.pl

Komentarze

Dodane przez Marek Eychler, w dniu 25.11.2015 r., godz. 11.42
Marsz był tak przepiękny jak te z lat 30-tych i 40-tych w Monachium, Berlinie, Hamburgu... Morze flag z symbolami patriotycznymi, morze pochodni...
Dodane przez :), w dniu 25.11.2015 r., godz. 11.47
Ziemia dla Ziemian...
do ME
Dodane przez MAR, w dniu 25.11.2015 r., godz. 14.10
A media głównego ścieku nie miały o czym mówić, było tak spokojnie, nikt nie kazał podpalać budki pod ambasadą...
Dodane przez Jacek, w dniu 25.11.2015 r., godz. 16.32
Manifestacje takie jak w Monachium z lat 30 już powoli do Niemiec wracają panie Marku. Niemiecka jak i nasza prasa to przemilcza, powodowana niemieckim interesem i polityczną poprawnością. Codziennie płona ośrodki dla azylantów. Są to niewygodne fakty?
Dodane przez Marek Głowacki, w dniu 25.11.2015 r., godz. 19.39
Nie byłem w tym roku na marszu. Ale oczywiście śledzę relacje. Tę również przeczytałem z zainteresowaniem. Jest obszerna i ciekawa. Niewątpliwie rozrastanie się marszu to zjawisko pozytywne. Oznacza bowiem, że rośnie liczba obywateli w naszej Ojczyźnie. Towarzysze z Czerskiej, a w szczególności Seweryn Blumsztajn plują sobie z pewnością w brodę, że w 2010 zorganizowali akcję - "faszyzm nie przejdzie". Wówczas bowiem marsz stał się na prawdę znany w całej Polsce. I od tej pory rozwija się. W tym roku chyba nie było żadnych prowokacji. To prawdziwe nowum. W ostatnich 5 latach prowokacji było bowiem bez liku. Zarówno ze strony władzy, "zaprzyjaźnionych" mediów jak i przeróżnych stowarzyszonych z koalicją PO-PSL neomarksistowskich organizacji, obficie finansowanych z budżetu. Specyfiką tegorocznego marszu była tematyka.Jak najbardziej na miejscu były hasła związane z zagrożeniem naszej tożsamości i bytu ze strony wojującego islamu.
Dodane przez Wiesio, w dniu 25.11.2015 r., godz. 21.25
A co Jacek będzie Markowi mówił jak jest w Niemczech, przecie on jest prawie obywatelem Niemiec, Saksończykiem pełnej krwi.
Dodane przez Anonim, w dniu 25.11.2015 r., godz. 22.03
Niemiecki Głos Wyszkowa, wszystko jasne. czyli jak można się sprzedać za garść niemieckich srebrników.
Na patriotyczną nutę
Dodane przez Wyszków, w dniu 26.11.2015 r., godz. 08.37
Wszystko super, za rok wybieramy się na Marsz większą grupą. Będziemy mieli transparent Wyszków też świętuje, odkupimy od chłopaków z wyszkowskiej PO. Coś domalujemy i w drogę. Pojedzie nas co najmniej autobus. Zapraszamy.
Dodane przez Majdan, w dniu 26.11.2015 r., godz. 23.40
Zamiast marszu flaga wyszkowskiej PO przyda się im samym, bo właśnie Tomasz Lis zapowiedział w Warszawie majdan. Zmienić należy tylko jedno słowo w tekście z Wyszków też świętuje na Wyszków też majdanuje. Czy miejscowy szef organizuje już zapisy na wyjazd?
Dodane przez Poradnik Leminga, w dniu 27.11.2015 r., godz. 13.38
Jest strasznie. No nie, to znaczy nie jest tak strasznie, właściwie nic się nie zmieniło przez ten tydzień, odkąd powołano nowy rząd ale dużo ludzi tak mówi. Sąsiedzi tak mówią, w pracy to mówią. I w mediach też wszędzie o tym mówią. Mówią, że wyprowadzili Polskę z Unii i że zlikwidowali już demokrację. Teraz likwidują chyba jakiś sąd czy coś podobnego ale najgorsze to nas dopiero czeka. PiS chce zlikwidować seks. Ale od początku, od tej Unii. Mówią, że nas w tej Unii już nie ma, bo ostatnio Szydło pokazała się na tle polskich flag. Ponoć poszło o tych uchodźców. Ja to tych wszystkich czarnych i Arabów to oczywiście nie znoszę - wiadomo, pracować im się nie chce i brudy jakieś tylko tu przyniosą. Ale tamta władza - a to byli naprawdę mądrzy i wykształceni ludzie - mówiła, że ich trzeba przyjąć a ten Kaczyński to tylko jątrzy. A to Unia daje pieniądze i trzeba się tego trzymać. A fundacja mojego Jacka to w końcu tylko z tych pieniędzy jakoś się trzyma. Jak nie dadzą, to co on zrobi ze swoim zawodem? Przecież normalnie, bez tego, to on żadnej pracy na rynku nie znajdzie. Więc niech już wezmą tych uchodźców a ten PiS niech już wreszcie przestanie. Mówią też, że ten PiS będzie dawał po 500 zł na dziecko. Owszem, przydałyby mi się te pieniądze jak najbardziej ale znów Petru mówi, że nic z tego nie będzie. A on pracował w banku, poważny człowiek, to przecież wie. I mówią, że już za granicą strasznie źle o nas piszą - a to przecież najgorsze. Sama widziałam jak kiedys biegałam sobie pilotem po kanałach. Języków to ja aż tak dobrze nie znam, żeby to wszystko zrozumieć ale zdjęcia to ja rozumiem. A oni tam pokazywali nowy rząd i Prezydenta Dudę i co i rusz przechodzili z koloru na czarno-białe. Strasznie to wyglądało, jak maszerujący faszyści w brunatnych koszulach. To już niech lepiej dadzą te pieniądze na uchodźców, bo jeszcze coś z tego wszystkiego w końcu wyjdzie z tym Kaczyńskim... Choć przydałyby się te 500zł na dziecko... A w ogóle to oni są strasznie niedemokratyczni i zawłaszczają sobie całą Polskę. Wygrali wszystkie wybory - to się w głowie w demokracji nie mieści. Mianują teraz ministrów i szefów służb -a tak przecież nie może być. Owszem, tamci też robili tak samo ale przecież to byli wszystko wykształceni ludzie i nadawali się do rządzenia. Bo rządzenie to nie jest prosta sprawa. I oni byli wybrani naprawdę demokratycznie a tych to przecież wybrały jakieś mohery i jacyś głupi ludzie bez pojęcia o niczym. To przecież nie może być mowy o żadnej demokracji. No i ta Szydło - ona jest po prostu okropna. Jak to można tak mówić, że jest się córką górnika, przecież to wstyd. No cóż - nie można dziś takim ludziom zabronić zajmowania stanowisk ale przynajmniej powinni się z tym kryć, siedzieć cicho i słuchać mądrzejszych. Tamta ekipa to co innego - tam to byli poważni ludzie, byli arystokraci, ludzie kulturalni, byli dzieci ludzi, którzy kiedyś zajmowali stanowiska. I dlatego ich wszyscy szanowali a oni dobrze rządzili. No i te sądy. Podobno PiS chce zlikwidować sądy i wmieszał jeszcze w to wszystko Dudę a to jest niekonstytucyjne. Tak mówią sąsiedzi. Fajni ludzie, on jest prokuratorem, ona pracuje w ministerstwie. Mili, dorobili się pięknego domu. I boją się, że PiS ich wyrzuci z pracy, bo PiS to wszystkich powyrzuca z pracy. A sąsiadka to się nawet boi, że wpadną do nich do sypialni o szóstej i wywleką ją za włosy, bo Kaczyński kiedyś już tak robił. Szkoda by było, bo naprawdę mili ludzie. A ci nie wiadomo, czego od ludzi chcą. Ja to tam się zresztą nie znam na tych sądach - próbuję coś z tego zrozumieć ale zupełnie się nie da. Cały dzień od rana do wieczora jacyś ramole w telewizji opowiadają coś o tych ustawach i paragrafach, straszne nudziarstwo, tego się nie da już słuchać. Zresztą oni mają tak smętne wyglądy i są tak naburmuszeni - widać, że niemili ludzie. Normalnie to by człowiek pomyślał, że oni są z PiSu. Ale sąsiedzi mi powiedzieli, że oni nie są z PiSu tylko że to są wielkie autorytety i bronią demokracji przed PiSem. Muszą mieć rację, bo on prawnik a ona z ministerstwa to w końcu znają się na tych paragrafach od demokracji. Ale najgorsze to jest to, że PiS chce zlikwidować seks. Sama to słyszałam. U Lewickiej. Dobra dziennikarka. Pytała tego pisowca, jak mu tam, bo ja ich właściwie nie znam i nigdy mnie to nie interesowało... Ach, nieważne zresztą, jakiś profesor pisowski. Wyraźnie mówiła ta dziennikarka, że on chce zamknąć ten teatr za seks. On chciał jej coś odpowiedzieć ale to tylko takie tam gadanie - jakieś przepisy, paragrafy, wolność sztuki. Co to kogo obchodzi. Ta dziennikarka wyraźnie mówiła, że chcą zlikwidować seks. I oni to zrobią. A ci pisowcy, to potem chcieli wyrzucić tę dzielną dziennikarkę, która broni seksu przed PiSem. Na szczęście wybronili ją jakoś ale nie wiadomo na jak długo. Bo to tak będzie - najpierw usuną dziennikarkę a potem seks. Bo już zapłodnienia to przecież od dawna chcieli zabronić no ale im się na szczęście nie udało - Palikot i inni obrońcy demokracji jakoś to wybronili. I mówili jeszcze wtedy, że PiS nie chciał, żeby ludzie byli szczęśliwi, żeby mieli dzieci. Bo bez tego zapłodnienia to przecież i dzeci nie będzie. I dlatego, pierwszy raz w moim życiu postanowiłam się zaangażować obywatelsko. Bo tak w ogóle, to mnie to wszystko nie interesuje i ja tam się nigdy w nic nie mieszałam. Ale teraz nie wytrzymałam i zapiuję się do KODu. Bo trzeba bronić seksu przed PiSem! Bo seks musi pozostać a PiS musi odejść!
Dodane przez oPOzycja, w dniu 27.11.2015 r., godz. 14.04
PO do twarz w roli opozycjonistów. Śmiesznie wyglądają te ich zagrywki, na które niewielu obywateli daje się nabrać. Majdan Lisa, KOD Komitet Obrony Demokracji na którego wiec przyszło 10 osób, te ich flagi UE w Sejmie. Moim zdaniem ta nowa opozycja powinna być traktowana jak poprzednia, kiedy PiS nie miał właściwie żadnych możliwości działania. Niech zobaczą co to znaczy parlamentarna bezsilność. A PO najlepszą okazję do manifestacji będzie miała w przyszłym roku na LOVE PARAID w Berlinie.
Czy rząd pcha nas w wojnę w Syrii, na skutek której jako winni będziemy zmuszeni przyjąć nie kilka, ale kilkaset tysięcy uchodźców
Dodane przez osevatorre, w dniu 27.11.2015 r., godz. 19.03
Kaczyński nie wyklucza naszego zaangażowania w wojnie w Syrii, zamiast dać spokój Rosjanom i Asadowi, niech zaprowadzą porządek w kraju, to nie, on musi jątrzyć. Ponoć dzięki rosyjskim bombardowaniom do domu wróciło milion Syryjczyków, a w wyniku naszej interwencji strumień uchodźców popłynie do Europy ze zdwojoną siłą. I oczywiście będziemy musieli przyjąć do Polski setki tysięcy uchodźców, bo przecież będziemy winni ich eksodusowi. Już się nas z tym oswaja mówiąc, że musimy przyjmować uchodźców, bo rozpętaliśmy wojnę w Iraku
ad Leminga. Pomysł fajny...
Dodane przez Salonowa, w dniu 27.11.2015 r., godz. 21.48
Do moderatora apeluję o to, żeby komentarze nie stawały się artykułami większymi od redakcyjnych Pomysł fajny, ale popracowałabym nad formą. Leminżyca napisałaby to samo krócej, bardziej twitterowo, współczesnym językiem, a nie tak rozwlekle i językiem moherowej ciotki.
Dodane przez Wyszkowski poradnik leminga, w dniu 27.11.2015 r., godz. 23.35
Jest strasznie. Jesteśmy władzą "z klasą" a tu jacyś z forum Wyszkowiaka nas atakują. Waldek nazwał ich hejterami, rozszyfrował ich trzech lub czterech ale oni nadal piszą. Nasz burmistrz, Grzegorz, mówi żebyśmy nie pisali, nie komentowali nie mówili do prasy. Jak my nic nie powiemy to oni nie będą mieli się do czego przyczepić. Siedzimy więc cicho, dostajemy dietki, otwieramy dróżki, chodzimy na akademie, tworzymy nowe rady młodzieży, rady seniorów, rady sołtysów. Wszyscy swoi, znajomi, uśmiechamy się do nich a oni do nas dajemy im kaskę. Luz blues. Ale ten wstręciuch Adam Szczerba, gra pod publikę, wytyka nam coś nieprzyzwoitego, że my nie chcemy dyskutować tylko uchwalamy i uchwalamy. Po cichu. Ale co mamy robić. Burmistrz Grzegorz, w restauracji ustali co trzeba, Iwonka i Anetka przełożą na uchwały a nam co zostaje, uchwalać, uchwalać, uchwalać. A nasz burmistrz Grzegorz to pomysły ma i wszyscy go za to kochają. A może trochę podyskutować na tych sesjach. Nie to zły pomysł, jeszcze powiemy coś za dużo, może powiemy coś co nie będzie z klasą i nam wytkną podczas kampanii do przyszłej rady. A większą dietkę i lepszą pozycję przy stole możemy stracić. Drużyna Waldka ostatnio wygrała.Tacy mili ludzie. I Prezydent Duda miły i premier Beatka. Waldek już nie jeździ na składaczku tylko podjeżdża limuzyną, całuje rączki, rzuca komplementa. Ale część jego kolegów z PiS rzuciła się na trybunał, zablokowali 5 porządnych sędziów. Ten Kamiński Mariusz, nie Michał, wygląda nieprzyjemnie, będzie szukał i węszył. Zbigniew Ziobro już podobno ma "gwoździe", że podobno będzie z nami blida. Ale burmistrz Grzegorz mówi, że Waldek to nasz przyjaciel, że nic nam nie zrobią. Dobrze mieć takiego przyjaciela w strasznych czasach. A może i tych strasznych hejterów z Wyszkowiaka wyłapie.
Dodane przez Moher, w dniu 28.11.2015 r., godz. 00.02
Fajne, ale leming to rasa, która nie przyzna się, że czegoś nie wie. Leming wie wszystko najlepiej, bo czyta GW, Onet i polskojęzyczne niemieckie media.
Dodane przez Marek Głowacki, w dniu 28.11.2015 r., godz. 08.41
To prawda - jest strasznie. Podobno na Grenlandii góry lodowe pękają ze straszliwym hukiem. Na razie o tym się nie mówi, bo wszyscy boją się, służby nocą przejęte przecież przez nazistów, ale ludzie kultury, sztuki, naukowcy i intelektualiści są już wywlekani o 6 rano z domów i zabijani kłonicami, prętami, nogami od krzeseł, czym popadnie przez szalikowców. Media opanowane przez pisowską szczujnię blokują te informacje. Szykowana jest nowa Bereza Kartuska. Nadchodzi bolszewizm, już właściwie jest. Kto w przyszłym roku nie pójdzie na Marsz Niepodległości ten zostanie wyrzucony z pracy. Patrole moherowych beretów będą sprawdzać na ulicy krzyżyki i medaliki u przechodniów. Ci co nie mają będą od razu kierowani do obozów koncentracyjnych. Prześladowania Europejczyków przybiorą straszliwe formy. Macierewicz w skórzanym płaszczu będzie urzędował na Szucha i osobiście torturował opozycyjnych posłów. Oczywiście seks będzie zakazany i zniknie ciepła woda w kranie.
Wyszkowski poradnik...
Dodane przez Anonim, w dniu 28.11.2015 r., godz. 09.54
Cóż za interakcja, wypisz wymaluj. A ja Mamhaka, idę na ryby. Podobno biorą :)))
Marsz Niepodległości
Dodane przez Józef S., w dniu 28.11.2015 r., godz. 10.52
Taki Marsz każdy powinien podjąć w swoim życiu, w sumieniu. On powinien ciągle trwać, każdego dnia. Niepodległość , to stan o który ciągle musimy zabiegać. Ważna jest niepodległość umysłowa, aby nie dać się zniewolić propagandzie niższości i podległości. Szczególnie innym nacjom. Ale także ta niepodległość myślenia ważna jest w miejscu, w którym żyjemy, gdzie nie można bezczynnie przyglądać się ograniczaniu naszych praw, zawłaszczaniu sfery publicznej przez różnego rodzaju układy i grupy wyborczego interesu.
Flaga UE nie ma żadnego u nas statusu
Dodane przez Widz, w dniu 28.11.2015 r., godz. 11.47
...Dodane przez masraka, w dniu 24.11.2015 r., godz. 22.01 olu, naprawdę aż tak bardzo martwi ciebie brak unijnej flagi na konferencji premier polskiego rządu? a wiesz chociaż jaki ta flaga ma u nas oficjalny status? a może go nie ma? mnie jej brak absolutnie w niczym nie przeszkadza... Brak statusu wyjaśniła ostatnio profesor K Pawłowicz. Tak, wiem to nie "profesor" Bartoszewski :(
Marsz Niepodległości to równiez Marsz do polskich sklepów po polskie produkty
Dodane przez WP, w dniu 28.11.2015 r., godz. 12.08
Co Niemcy zrobią, jeśli nowa władza nie spełni ich żądań w sprawie kontyngentów muzułmańskich emigrantów. Nic, tak jak nie zrobi nam nic Bruksela. Niemcy mogą się zemścić wyprowadzając z Polski 550 marketów Lidla, wycofując ze sprzedaży czekolady Milka i ciecz pod nazwą Teekanne, o pozbawionych smaku parówkach „berlinki” nie zapominając. Co to będzie? Naród polski zacznie kupować własną żywność sprzedawaną w polskich sieciach, a niemiecka siła robocza zacznie napływać do naszego kraju, ucząc się na gwałt naszego języka…
Dodane przez Anonim, w dniu 28.11.2015 r., godz. 16.14
Oj nasze POwiaczki uwielbiają Lidl Schajse. Kosze z czubem wywożą.
Dodane przez demokratos, w dniu 28.11.2015 r., godz. 16.20
Dobrze, że w Wyszkowie są lemingi, oni tak ubogacają naszą rzeczywistość. Tylko dlaczego rządzą tak despotycznie?
Dodane przez Radna, w dniu 28.11.2015 r., godz. 17.59
Bo Wyszków to POdobno Gmina Fair Play
Dodane przez kibic, w dniu 29.11.2015 r., godz. 10.19
Co się dzieje, PiS wygrywa wybory w Polsce, Władimir Kliczko po 12 latach przegrywa walkę. Kiedy Wyszków pozbędzie się rządzących nami cyników, Nowosielskiego, Mroza i Sobczaka?
Do kibic
Dodane przez ---?, w dniu 29.11.2015 r., godz. 11.55
A co chcesz od Sobczaka?" Przecież to jest jedyny, najuczciwszy, nieskazitelny, sumienny i pełen profesjonalizmu człowiek. Nigdy wcześniej nikomu nie zaszedł za skórę, obiektywny, nienaganną manierą stawia swoją osobę ponad wszystkich". Czyż nie? Nikt nie odważył i nie odważy się w Wyszkowie zaszkodzić jego osobie, wszak ma wsparcie u góry. Im jest z tym dobrze i nie chcą w nic ingerować. Życzę powodzenia w odsunięcia od władzy i układu.
Dodane przez A, w dniu 29.11.2015 r., godz. 13.08
Jest demokracja i nawet nasz PiS o tym wie. Kto i po co ma mieszać w partii? Mnie Sobczak nie przeszkadza i nie zamierzam wchodzić w jego buty. Wątpię czy ktokolwiek na tym forum ma taką ochotę. Może raczej w samej organizacji ma ktoś chęć go zdetronizować, ale to nie moja sprawa.
A co powiecie na prawdziwy sondaż?
Dodane przez Rudy, w dniu 29.11.2015 r., godz. 17.09
PiS - 55 % Kukiz - 12 % Petru - 14 % PO - 9 % PSL - 3 % Zlew - 6 % Razem - 1 %
Dodane przez Lupa, w dniu 29.11.2015 r., godz. 19.01
Niech robią co chcą jak do tej pory. A będzie co ma być. Widocznie wszystkim to odpowiada i nie ma co w tym przeszkadzać. Robić swoje.
Dodane przez Sąsiad, w dniu 30.11.2015 r., godz. 09.31
Sondaż niezły i jeśli chodzi o PiS to pewnie się zgadza. Wbrew histerii PO i łże mediów ludzie doceniają zdecydowane ruchy PiSu w służbach, TK, zapowiedzi reformy mediów. Kukiz jakiś niedoszacowany. Ale miód na uszy to wynik PO.
Dodane przez Peace!, w dniu 30.11.2015 r., godz. 10.53
Majdan lemingów z Lisem z tęczową szturmówką na czele? Chciałbym to zobaczyć.
Przeklejam żeby nie zginęło, co to za prezenty na święta?
Dodane przez Co???, w dniu 30.11.2015 r., godz. 14.54
"abonament dla prezesa " Dodane przez zibi, w dniu 30.11.2015 r., godz. 14.01 Informuję że w dniu dzisiejszym zostałem okradziony przez "państwo polskie" z emerytury w kwocie 1354.19 zł tytułem haraczu na SPÓŁKĘ AKCYJNĄ TP . Na grudzień i zostało mi do przeżycia niecałe 100 zł !! Bandyckiemu państwu - WESOŁYCH ŚWĄT!!!!!
skladaczek
Dodane przez kk, w dniu 30.11.2015 r., godz. 18.36
Ale musicie przyznac ze ten Sobczak to jednak Kozak. Tyle napinania, tyle inwektyw, a on caly czas ogrywa was jak chce. Boli klubowicze?
Ad zibi
Dodane przez PiSków, w dniu 30.11.2015 r., godz. 20.14
Moim zdaniem na takie zagrania jest chyba jeszcze za wcześnie. Kogoś to jeszcze spotkało?
Dodane przez Anonim, w dniu 30.11.2015 r., godz. 20.33
Rudy !! Nie 55% tylko dawaj co obiecałeś.Nie zamydlaj oczu sondażami.500 na dziecko albo fora ze dwora.Za jakiś czas będziecie mieli 15% i taczki pewne.Kto dużo obiecuje to potem wegetuje.
do oli
Dodane przez AntyBox, w dniu 30.11.2015 r., godz. 21.38
Kolejna niemiecka gazeta: "Ze strony Polski i Węgier grozi Europie większe niebezpieczeństwo niż ze strony morderców z Państwa Islamskiego" Brawo, tacy jak "ola" dają tym ścierojadom POżywkę.
Dodane przez Marek Eychler, w dniu 01.12.2015 r., godz. 12.44
Nawet jeśli faktycznie jakaś niemiecka gazeta tak napisała to uważam, że jest w tym wiele racji.
Dodane przez Bicz, w dniu 01.12.2015 r., godz. 12.58
Kto te taczki POciągnie, lewacka zgnilizna. Te przyćpane chuchra? Związki Homoseksualne Lemingów, genderyści, aferzyści? Do taczki też trzeba jaj. Wy już ich nie macie.
Dodane przez Trenio, w dniu 01.12.2015 r., godz. 13.06
A ja i nie tylko ja mam wrażenie, że pan przewodniczący raczej się zakiwał. Już na jesieni to udowodnił i teraz z niewypałem neofity ( polityczna chorągiewka) Andrzejewskiego. Dzisiaj czytamy, że starosta zapędził go w kozi róg ze szpitalem. Mały Franio zmienia śpiewkę na - nie rozbudzajmy nadziei. Taki z niego skuteczny rozgrywający?
Dodane przez AntyBox, w dniu 01.12.2015 r., godz. 14.03
Dlatego jesteś Eychler uważany za "autorytet" w swoich uwagach i opiniach. Dodajesz wyszkowskiej PO splendoru.
Dodane przez JanIII, w dniu 01.12.2015 r., godz. 15.55
PiS tak, ale jego wyszkowski "lokomotywa" stała się składem na doczepkę. I kto tu kogo ciągnie? I ta hipokryzja! Wyszkowski PiS ma teraz pociąg do niemieckiego głosu Wyszkowa :)
zgoda
Dodane przez Mao, w dniu 02.12.2015 r., godz. 05.43
A moze byscie tak Waldka przeprosili i stali sie taka sila ktora wszystkich pokona. Wszystkim nam wtedy dobrze bedzie i bogato. No, ruszcie sie dla dobra nas wszystkich
Dodane przez Prawy do lewego, w dniu 02.12.2015 r., godz. 09.39
A teraz cała ta odnowa będzie polegała w Wyszkowie na atakowaniu Klubu Gazety Polskiej? Na każdym kroku słychać insynuacje i to ma być ten przepis na sukces?
Dodane przez J., w dniu 02.12.2015 r., godz. 11.11
Nasz PiS ma plamę na honorze. Pozamykał rękoma Warpasa szkoły, polikwidował szkolne kuchnie, zwolnił kucharki i sprzątaczki. Nie słyszałam sprzeciwu pana Waldka. Wiem, że nie jest radnym w gminie, ale jako przewodniczący struktur powinien zająć zdecydowane stanowisko. Jest mi z tego powodu bardzo przykro.

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl