Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 19 listopada 2019 r., imieniny Elżbiety, Seweryna

Kochają bezwarunkową miłością

Ikona
(Zam: 18.01.2011 r., godz. 12.50)

Wśród najcieplejszych, najpiękniejszych wspomnień z dzieciństwa każdego z nas z pewnością znalazłyby się postacie dziadków, mających dla nas zawsze czas, rozpieszczających i kochających niezależnie od tego, co spsociliśmy. Dziadkowie tworzą mitologię dzieciństwa, które bez nich byłoby smutniejsze. Ten artykuł poświęcamy właśnie im i przypominamy, że 21 i 22 stycznia, wypada ich święto.

Dzień Babci w Polsce od mniej więcej trzydziestu lat obchodzimy 21 stycznia. W Hiszpanii wypada 26 lipca, tak jak w Brazylii, gdyż wtedy przypada święto Anny i Joachima, dziadków Jezusa. W Wielkiej Brytanii Narodowy Dzień Dziadków obchodzony jest w pierwszą niedzielę października, w USA – we wrześniu. Włoskie babcie mają swoje święto 2 października, francuskie – w pierwszą niedzielę marca, a angielskie 11 lutego. W Japonii, zamiast Dnia Babci i Dziadka, obchodzi się Dzień Szacunku dla Wieku, przypadający na trzeci poniedziałek września.
Niezależnie od daty, ludzie z różnych miejsc naszego globu zgadzają się co do jednego – nasze babcie i dziadkowie są wspaniali.

Dziadku, drogi dziadku...
Szanowni dziadkowie, którzy odprowadzacie wnuki do przedszkola, pieczecie dla nich szarlotki, produkujecie pierogi w ilościach hurtowych, by obdzielać nimi rodzinę, opowiadacie niezliczone historie i nie straszycie restrykcjami w razie nieumycia zębów – jeśli nie znaliście dotąd swej wartości, poczujcie się ważnymi, jeśli nie najważniejszymi członkami rodziny.
Babcia i dziadek kochają bezwarunkową miłością, rozpieszczają, są najlepszymi przyjaciółmi wnuków i dają im cenne poczucie akceptacji. Dlatego między najstarszymi i najmłodszymi jest więź i zrozumienie, którego rodzice często zazdroszczą. Z całą pewnością można stwierdzić, że konflikt pokoleń nie jest pojęciem, które dotyczy relacji dziadków i najmłodszych. Dzieci w dziadkach widzą łagodność, wyrozumiałość i spokój, których to cech młodszym i zapracowanym rodzicom może, niestety, brakować. Trudno nie docenić, z perspektywy lat, gdy posiada się już własne dzieci, ich zaangażowania i cierpliwości, zrozumienia dla dziecięcych trosk i niepokornych charakterów. Obecność babci zwiększa poczucie bezpieczeństwa w rodzinie, stwarza atmosferę spokoju i pogody. Dom, w którym jest babcia, pachnie ciastem i zachęca do odwiedzin. To z babcią siało się swoje pierwsze rośliny w ogrodzie i piekło ciasteczka. Ona też przygarniała zwierzaki, na których trzymanie w domu nie zgadzali się rodzice. Dzięki babciom łatwiej zorganizować czas wolny w rodzinie, zaplanować wakacje, przygotować uroczystości rodzinne, czy obchody świąt. Dziadek bywa historykiem i kronikarzem rodziny, przyjacielem dla starszego wnuka, a bohaterem i czarodziejem dla młodszego. Wspólne spacery, wycieczki, gry i zabawy, czytanie, oglądanie telewizji i rozmowy to rzeczy nieocenione. Silne związki emocjonalne dziecka z dziadkiem są bardzo ważne. To one w znacznej mierze kreują dziecięcą koncepcję rodziny. Przy dziadkach dziecko czuje się swobodnie, nie obawia się skarcenia czy ośmieszenia. W wielu rodzinach to głównie z nimi dzieci rozmawiają o książkach, programach telewizyjnych, historii, czy przyrodzie. Co warto zauważyć i za co pochwalić dziadków, nie omijają oni okazji, by dziecko czegoś się uczyło. Zwykły spacer może być lekcją przyrody, nauką dobrego zachowania, pokazaniem reguł dorosłego świata. Więź między dziadkami i wnukami buduje się na wartościach, których na pewno nie brak u starszego pokolenia – na miłości i mądrości.

Za moich czasów...
Bycie babcią i dziadkiem wcale nie jest łatwe, i to z wielu przyczyn. Nie każdy godzi się z tą rolą, uznając ją za marginalną, dowodzącą mniejszej aktywności i wartości w życiu. Nic bardziej błędnego, ponieważ bez dziadków wielu rodziców nie byłoby w stanie prowadzić swojego życia zawodowego, czy przebywać z dzieckiem tyle czasu, ile może poświęcić mu dziadek. Takie widzenie siebie w społeczeństwie i rodzinie wynika chociażby z uwarunkowań finansowych. Ważną przyczyną jest jednak zmiana modelu współczesnej rodziny. Dawniej seniorzy byli niekwestionowanymi autorytetami rodu, jego głową był najstarszy w rodzinie. W tradycyjnej, wielopokoleniowej rodzinie, dziadkowie pełnili ważne role – byli chodzącymi skarbnicami rodzinnej historii, dbali o zachowanie tradycji, służyli młodszym doświadczeniem, do nich zwracano się o radę, byli otoczeni powszechnym szacunkiem. To oni byli żywym źródłem wiedzy i informacji o przeszłości. W dawnych kulturach, tradycyjnych, starożytnych, osoby starsze były nośnikami wiedzy, historii i tradycji, tworzyły starszyznę, były szamanami, wróżami, przyjmowały nowo narodzonych do społeczności i żegnały tych, którzy odeszli. Nie sięgając do tak odległej przeszłości, można przypomnieć sobie rodziny, w których wychowali się nasi dziadkowie – wielopokoleniowe, wielodzietne, z bardzo tradycyjnym podziałem ról i obowiązków. To zanika. Dzisiejsza babcia często mieszka sama. Jest sama, a czy też samotna? Czy samotność wynika z faktu, że rodzina wielopokoleniowa to coraz rzadziej spotykany model? Żyjąc pod jednym dachem z rodziną syna czy córki też można być samotnym. Dziś senior rodu nie ma w nim głosu decydującego, to raczej on pyta teraz wnuka, jak wysłać sms czy zalogować się na stronie internetowej. To nie jedyna zmiana, która dotknęła stereotypu dziadków. Współcześni dziadkowie to coraz częściej osoby o wiele aktywniejsze niż jeszcze dwadzieścia lat temu, nierzadko są w wieku około pięćdziesięciu lat, mają swoje własne potrzeby. Wielu z nich w dalszym ciągu pracuje. Ich „społeczny” wizerunek zakłada jednak poświęcenie się wnukom, co niektórzy godzą z rozwijaniem własnych zainteresowań i pasji.

Czy wnuki są bardziej kochane?
Wielu nieletnich manipulatorów z makiawelicznym, niepasującym do wieku, zmysłem, wykorzystuje dobroduszność i czułość dziadków. Wiedzą, że babcia po pochwale sernika nie oprze się prośbie i da na nową grę, że dziadek nie sprawdzi skrupulatnie przed pójściem spać, czy lekcje odrobione, a ubrania poskładane. Spróbujmy wyjaśnić tę znaną prawidłowość. Seniorzy, jeśli mają świadomość błędów wychowawczych, popełnionych w wychowaniu własnych dzieci, chcą je naprawić, wnuczki przywołują pamięć ich wczesnego rodzicielstwa. Kontakt z wnukami wnosi nową jakość w ich życie. Mają szansę przeżyć „odroczone rodzicielstwo”, doświadczyć miłości innej, niż ta, jaką darzą własne dzieci, szczególnie, gdy przy ich wychowywaniu narzekali na brak czasu, zbyt absorbującą pracę zawodową. Nie są tak zasadniczy jak rodzice nie tylko dlatego, że podchodzą do dzieci łagodniej i bardziej wyrozumiale. Wiedzą, że ciężar wychowania spoczywa na rodzicach i to oni powinni wyznaczać granice i pilnować ich nieprzekraczania. Zwykle relacje z rodzicami wiążą się bardziej z socjalizowaniem, przekazywaniem dziecku norm i reguł oraz egzekwowaniem ich.
Tradycyjny model relacji dziecka z dziadkami jest łagodniejszy. Dziadkowie czasem próbują go narzucić rodzicom, zaczynają przejmować ich funkcje wychowawcze. Nadmierna ingerencja w życie dorosłych dzieci może być męcząca. Co poradzić dziadkom, którzy chcą mieć dobre relacje z dziećmi? Przede wszystkim poszanowanie granic. Opiekujący się wnukami muszą być świadomi, że to nie oni są rodzicami dziecka i mają obowiązek wspierania autorytetu rodziców i szanowania ich decyzji, wprowadzonych reguł życia rodzinnego. Wiąże się to z zachowaniem autonomii swojej i pozwolenie na nią dzieciom. Dziadkowie autonomiczni są partnerami, z przyjemnością przebywają ze swoimi wnukami, ale potrafią funkcjonować samodzielnie, nie muszą żyć życiem innych ludzi i nie oczekują od innych ciągłej uwagi i zainteresowania. Sprzyja to poszanowaniu odrębności wnuka i zachęcaniu go do podejmowania samodzielnych decyzji.

Dla babci bambosze, dla dziadka szalik?
Z uwagi na zbliżające się święto dziadków chcielibyśmy zaproponować Czytelnikom zastanowienie się nad ważną kwestią prezentu. Z pewnością znajdą się zwolennicy upominków tradycyjnych, tj. szaliki, kapcie, apaszki, i podarków nietuzinkowych. Wybór warto uzależnić od preferencji i poczucia humoru obdarowanego. Nie każda babcia będzie zadowolona z bieżnika i kompletu szklanek, nie każdy wnuczek chciałby to znowu kupować. Mamy kilka propozycji, odbiegających od zwyczajowych kapci, ale bezpiecznych, nie ekstrawaganckich. Dziadkowie lubią wspominać, mają kolekcje rodzinnych fotografii, i warto wykorzystać to upodobanie. Można podarować albumy na zdjęcia, albo skorzystać z usług poligraficznych i dać np. kubki, magnesy, poduszki z wizerunkami wnuków i innych członków rodziny. Powszechna staje się też moda na kalendarze z rodzinnymi fotografiami. Proponujemy też ”lekarstwo na wszystko”. Do pustego pojemnika po witaminach wsuńcie delikatnie zwiniętą najładniejszą fotografię waszego dziecka, na wierzchu pojemniczka umieśćcie nalepkę z napisem „Najlepsze lekarstwo na wszystko, dawkować w chwilach smutku”. Jeśli mamy uzdolnione dzieci, możemy przygotować małe przedstawienie, w którym wnuki zaprezentują piosenki i wierszyki. Warto na koniec wspomnieć o prezencie, który ucieszy i dziadków, i ich dzieci – telefonie komórkowym.

Co mówią statystyki
Według raportu CBOS na rok 2000, im Polacy są młodsi, tym częściej mają poczucie więzi z dziadkami, twierdzą tak zwłaszcza osoby w wieku od 25 do 34 lat (66%) oraz najmłodsi respondenci (78%). Jest ono niemal powszechne w środowisku uczniów i studentów (86%). Silne poczucie więzi z dziadkami mają, oprócz ludzi młodych, także rolnicy. Niemal trzy czwarte badanych z tej grupy (73%) przyznaje, że zawdzięcza coś swoim dziadkom. Rolnicy znacznie częściej niż inne grupy społeczne podkreślają, że odziedziczyli po dziadkach wiarę w Boga (74%), zasady moralne (72%), znajomość dziejów rodziny (70%),
miłość do ojczyzny (69%), zawdzięczają im takie cnoty, jak: obowiązkowość, pracowitość, samodyscyplinę i silną wolę (67%), a także świadomość historyczną (66%), opiekę i wychowanie (60%), praktyczne umiejętności (55%). Wiąże się to z tym, że na wsi model rodziny tradycyjnej jest zdecydowanie częstszy. Inne wartości, które według respondentów przekazali im dziadkowie, i które są dla nich ważne i cenione to: zasady moralne (61%), wiara religijna (60%), poczucie, że jest kochanym (60%), znajomość dziejów rodziny (57%), obowiązkowość, pracowitość, samodyscyplina, silna wola (52%), miłość do ojczyzny (52%), znajomość historii (51%), opieka i wychowanie (47%), praktyczne umiejętności (41%), zainteresowania, hobby (24%), mieszkanie (15%), spadek (11%).
Wspieranie dorosłych dzieci i ich potomstwa jako naturalnych zachowań dziadków jest w świadomości Polaków bardzo utrwalone. Jednocześnie również niemal powszechne jest odrzucenie modelu rodziny trójpokoleniowej. Oznacza to gotowość świadczenia pomocy ze strony seniorów, ale jednocześnie chęć zachowywania autonomii tak długo, jak to możliwe – 66% dorosłych Polaków oczekuje pomocy od dzieci i wnuków, kiedy pomoc taka stanie się niezbędna, ale w warunkach zachowania własnego gospodarstwa domowego. (Dane pochodzą z www.cbos.pl/)
***
Zachęcamy do refleksji nad rolą dziadków w ich życiu, przypomnienia najpiękniejszych chwil, które im zawdzięczamy. Proponujemy nadsyłanie do redakcji zdjęć, wspomnień o dziadkach, niezwykłych chwilach, rzeczach, które ich przypominają. Najciekawsze opublikujemy.

E.E.

Napisz komentarz

Dane teleadresowe

Wydawca: Tygodnik Informacyjno-Reklamowy "Wyszkowiak" S.C.

Redakcja: Justyna Pochmara, Irena Prusińska, Hanna Zielińska (kolportaż).

Adres redakcji:
ul. Gen. J. Sowińskiego 61, 07-202 Wyszków, tel./fax (0-29) 742-07-05,
e-mail: redakcja@wyszkowiak.pl

Nr konta: IdeaBank 20 1950 0001 2006 0617 8079 0002

Redakcja zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów i nie odpowiada za treść reklam oraz listów do redakcji.

Tekstów nie zamówionych nie zwracamy. Reklamy przyjmowane są w siedzibie redakcji.

REKLAMA

  • Reklama
  • Reklama
  • Reklama

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl